Starbucks z Buenos Aires wykorzystywał komputery klientów do obliczania Monero

Fot. Pixabay
Klienci, używający Wi-Fi w argentyńskiej kawiarni, nieświadomie obliczali kryptowalutę. Starbucks winą obarczył dostawcę internetu.

O sprawie poinformował Noah Dinkin, prezes firmy stensul, zajmującej się e-mailowym marketingiem. Zauważył, że przez 10 sekund po podłączeniu do sieci jego przeglądarka wydobywała kryptowalutę Monero. Administrator sieci wykorzystał w tym celu skrypt Coin Hive, który opisywaliśmy już w CHIP-ie. Starbucks sprawdził podejrzenie Dinkina i poinformował, że winny jest dostawca internetu w konkretnej kawiarni w Buenos Aires. Problem nie dotyczy klientów w innych placówkach.

Coin Hive to kod JavaScript, umieszczony na stronie internetowej. Po wejściu na nią komputery nieświadomych użytkowników wykonują obliczenia. Oczywiście obciąża to mocno procesor, co łatwo jest zauważyć. Z Coin Hive korzysta coraz więcej witryn. Złośliwy kod był umieszczony między innymi na www amerykańskiej telewizji CBS, a także w portalu z torrentami The Pirate Bay.

Aby nie pozwolić stronom bez naszej wiedzy korzystać z mocy obliczeniowej komputera, można ustawić filtr we wtyczce AdBlock Plus. W tym celu w ustawieniach rozszerzenia należy zablokować sekwencję:

coin-hive.com/lib/coinhive.min.js

Dobrym rozwiązaniem byłoby też, gdyby producenci przeglądarek opracowali funkcję, pozwalającą wyłączyć JavaScript na konkretnych stronach, które zbyt mocno obciążają podzespoły komputera. | CHIP