Trybunał sprawiedliwości UE: Uber jest firmą transportową

Fot. Sandeepnewstyle
Państwa członkowskie UE mogą zacząć traktować Ubera jak każdą inna korporację przewozową. Oznacza to, że kierowcy Ubera będą musieli posiadać licencje.

Uber był przygotowany na zmiany i wprowadził nowe zasady. Od poniedziałku w Europie nie jest dostępna aplikacja UberPop, o którą hiszpańscy taksówkarze mieli największe pretensje skarżąc firmę do Trybunału Sprawiedliwości. Uber wprowadza za to kasy fiskalne i możliwość zapłaty gotówką. Amerykańska firma będzie zatem funkcjonowała na podobnych zasadach na jakich działają korporacje przewozowe lub taksówkarze.

Skończy się możliwość podwożenia klientów „przy okazji” za pomocą aplikacji UberPop (fot. Mark Warner)

Uber wprowadził trzy nowe oferty różniące się komfortem oraz ceną. W aplikacji dla klientów znalazła się też usługa VAN, która pozwala zamówić transport większej liczby osób:

  1. X, czyli codzienne i tanie przejazdy. Cennik (4 zł opłata początkowa, 0,25 zł/minuta, 1,30 zł/km).
  2. SELECT, czyli przejazdy o podwyższonym komforcie. Cennik (7 zł opłata początkowa, 0,35 zł/minuta, 1,70 zł/km).
  3. VAN, czyli produkt idealny dla większych grup.
Firma wprowadza nowy taryfikator i przewozy grupowe (graf. Uber)

Inne zmiany to krótszy czas na anulowanie przejazdu. Mamy na to teraz tylko dwie minuty od złożenia zamówienia. Po dwóch minutach od przyjazdu transportu będzie naliczanych 25 groszy za każdą kolejną minutę oczekiwania. Skontaktujemy się też z kierowcą za pomocą wbudowanego w aplikację czatu.

Decyzja Trybunału Sprawiedliwości oznacza tak naprawdę koniec ekonomii dzielenia się na terenie Unii Europejskiej w obecnym kształcie. Bardzo możliwe, że przyszłością powstaną zdecentralizowane systemy oparte na technologii blockchain, które władzom zdecydowanie trudniej będzie zdelegalizować. Taka technologia na pewno się pojawi biorąc pod uwagę chęć ludzi do wymieniania się drobnymi usługami bez potrzeby przechodzenia skomplikowanych procedur i rozliczeń.

Nowe usługi Ubera nie we wszystkich miastach będą działać (graf. Uber)

Serwisy takie jak Uber czy AirBnB (pozwalająca tanio wynajmować mieszkania) są bardzo popularne. Z Ubera w Polsce korzysta 1,5 miliona osób. Przyszły rok pokaże jak wyrok Trybunału wpłynie na „ekonomię dzielenia”. | CHIP