arkady fiedler

Wnuk Arkadego Fiedlera chce przejechać Afrykę samochodem elektrycznym

Jeśli wyprawa zakończy się sukcesem, Nissan Leaf będzie pierwszym w historii samochodem w 100% elektrycznym, który objedzie Afrykę i część Europy. Projekt ma zwrócić uwagę na ekologiczne technologie i pokazać, że z odpowiednią dozą determinacji da się wszystko osiągnąć.

Pomysłodawcą i organizatorem wyprawy jest producent filmów podróżniczych („Maluchem przez Afrykę”, „Maluchem przez Azję”) i miłośnik fotografii Arkady Paweł Fiedler, wnuk wybitnego pisarza i podróżnika Arkadego Fiedlera. Towarzyszyć mu będzie Albert Wójtowicz, fotograf i operator odpowiedzialny za dokumentację filmową. Panowie zamierzają przejechać wybrzeże Afryki Zachodniej zwiedzając po drodze m.in. RPA, Namibię, Demokratyczną Republikę Konga, Gabon, Kamerun, Nigerię, Mali, Mauretanię i Maroko. Podróż zakończy się w Polsce.

Arkady Fiedler rusza dziś z Kapsztadu (fot. Arkady Fiedler)

Głównym bohaterem tej ekspedycji będzie Nissan Leaf pierwszej generacji z 30 kWh baterią. Model ten nie został w żaden sposób dostosowany do tak długiej podróży – jest to dokładnie taki sam egzemplarz, jaki można kupić w salonie. Największym problemem w całej wyprawie będzie oczywiście znalezienie odpowiednich gniazdek elektrycznych, którymi będzie można podładować auto – na jednym ładowaniu samochód przejeżdża bowiem tylko 250 kilometrów.

Bez wsparcia Afrykanów, którzy mają bardzo mały wpływ na globalną politykę dotyczącą energii i środowiska nie damy rady – tłumaczy pomysłodawca projektu.

Pozostaje mieć nadzieję, że miejscowa ludność będzie skora do współpracy i chętnie udostępni prąd naszym podróżnikom. Wydarzenie można śledzić na Facebooku.

Nissan ostatnio zwrócił uwagę mediów swoją promocją ProPilota – funkcji pozwalającej na automatyczne parkowanie auta czy zmianę pasa ruchu. Do zaprezentowania tej technologii posłużono się bowiem specjalnie zaprojektowanymi autonomicznymi kapciami. | CHIP