Przycisk do… seksu

LoveSync to zestaw dwóch przycisków, które komunikują się ze sobą bezprzewodowo po sieci Wi-Fi. Nie są zintegrowane z żadną aplikacją. Gdy jedna osoba z pary przyciśnie swój przycisk, na drugim zapali się światełko symbolizujące “chęć na rozpoczęcie aktywności”. Gdy druga osoba przyciśnie swój przycisk, obydwa urządzenia zostaną podświetlone. Jeżeli po upływie określonego przez użytkownika czasu (do wyboru są takie przedziały jak 15 min/ 1 godzina / 2,5 godziny / 8 godzin / 24 godziny) druga strona nie kliknie swojego przycisku, oznacza to, że po prostu nie ma na seks ochoty.
przycisk
przycisk

http://kck.st/2BsMui0

Zdaniem twórców gadżet ma pomóc w komunikacji w sypialni. Dzięki niemu unika się bowiem sytuacji, w których jedna ze stron odrzuca amory partnera, czując się później winna. LoveSync przynosi najwięcej korzyści parom, które nie uzewnętrzniają swoich pragnień lub tych, które nie są zbyt dobre w odbieraniu sygnałów niewerbalnych. Twórcy uważają, że takie urządzenie jest bardzo potrzebne. Z  przeprowadzonej przez nich ankiety z udziałem 130 osób z całego świata, które żyją w związku przynajmniej rok czasu, wynika, że ponad połowa respondentów chciałaby wiedzieć na 100% czy ich partner ma ochotę na seks.

Za zestaw przycisków na Kickstarterze należy zapłacić 44 dolary (ok. 168 zł). LoveSync zostało już wsparte przez 62 osoby. Twórcom udało się pozyskać ponad 3 tys. dolarów, by zrealizować swój cel.

LoveSync jest w zasadzie pod względem funkcjonalności “monotematyczny” i pod tym względem przypomina nieco produkt oferowany przez Amazon w ramach programu Amazon Prime. Dash Button to niewielki przycisk, który jest na stałe połączony z kontem użytkownika na Amazonie oraz powiązany z konkretnym towarem np. proszkiem do prania. Wciśnięcie guzika powoduje złożenie zamówienia na produkt. Cena przycisku to 4,99 euro, ale po pierwszych zakupach kwota ta wraca na konto użytkownika, który może ją wykorzystać na dalsze zakupy. | CHIP