Jak rozwiązać problemy z łączem internetowym DSL
DSL- szybko i bez stresu
Zbyt wolny transfer, za wysokie ceny, niekończące się oczekiwanie na połączenie – łącze internetowe może być źródłem wielu problemów. CHIP pokaże, co zrobić, aby współpraca z dostawcą nie stała się drogą przez mękę, i jak uniknąć najbardziej podstępnych pułapek.
|
Czyż to nie brzmi zachęcająco: błyskawiczne połączenia, kompetentny serwis 24 godziny na dobę i promocje, dzięki którym w naszych portfelach pozostaną setki złotych? Ale za sloganami reklamowymi często kryją się półprawdy i klauzule dopisane drobnym drukiem. To nie przypadek, że providerzy internetowi mają opinię równie kiepską, jak sprzedawcy używanych samochodów. Zbadaliśmy siedem najpoważniejszych problemów z łączami DSL, serwisem oraz pakietowymi ofertami na usługi telekomunikacyjne. Pokażemy, na co należy zwrócić szczególną uwagę. Szerokość pasma: Ospałe łączaWielkie liczby na reklamach providerów sugerują nam, że propozycja dotyczy szybkich łączy, ale podawana szybkość przesyłania danych jest zawsze wartością maksymalną, którą uzyskamy tylko w idealnych warunkach. Wprawdzie oferty z reguły opatrzone są wskazującym na ograniczenie słowem „do”, ale jest ono najczęściej napisane tak małymi literami lub umieszczone w takim miejscu, że mało kto zwraca na nie uwagę. Za zbyt małą szerokość pasma odpowiadają na ogół przewody DSL. Przenoszony sygnał jest tym słabszy, im większa jest odległość naszego końca łącza od najbliższego węzła i im cieńszy jest przewód. Czynnikiem wpływającym na mniejszą szybkość przesyłanych danych może być również szwankujące połączenie pomiędzy modemem, ruterem i kartą sieciową. Warto sprawdzić rzeczywiste możliwości transferu w miejscu, w którym będziemy chcieli korzystać z łącza DSL, bo wycofanie się z zawartej na czas określony umowy może być kłopotliwe. Dzięki Speedcheckowi sprawdzimy szybkość naszego łącza DSL – listę stron testowych znajdziemy pod adresem www.speedtest.pl. Ze względu na zmienne obciążenie serwerów i łączy DSL informacje z jednego testu nie będą wiarygodne. Dlatego, aby uzyskać miarodajne wyniki, należy zawsze wykonać wiele testów szybkości o różnych porach. W przypadku przeprowadzki albo zmiany operatora nie powinniśmy również polegać na oferowanych przez providera mapach dostępności jego usług. Większość providerów ustala możliwość udostępnienia danej usługi lub taryfy w określonym miejscu, sprawdzając, czy łącza pozwalają tam na osiągnięcie konkretnej przepustowości. I tak w wypadku DSL 16 000 kb/s jest to z reguły tylko nieco powyżej 6 000 kb/s, co oznacza, że za nasze pieniądze dostaniemy tak naprawdę tylko połowę deklarowanej szerokości pasma. Dlatego warto popytać sąsiadów, jaką szybkość przesyłu danych osiągają. W ten sposób dowiemy się, czego naprawdę można się spodziewać. Innym problemem związanym z technologią DSL są okresowe silnie wahania szybkości i chwilowe całkowite przestoje. Jeśli takie sytuacje zdarzają się zbyt często, alternatywą jest łącze szerokopasmowe telewizji kablowej, które nierzadko służy również do dostarczenia innych usług, jak telefon czy Internet. Zaleta: mając zbliżoną cenę, łącze jest szybsze (do 20 Mb/s), stabilniejsze, a sygnał wszędzie ma taką samą moc, niezależnie od tego, jak daleko jesteśmy od punktu przyłączenia. Zmiana operatora: Próba cierpliwościW idealnym świecie wyglądałoby to tak: wypowiadamy starą umowę, zawieramy kolejną z nowym providerem – i nasze łącze DSL od razu działa. W praktyce klient w oczekiwaniu na zwolnienie łącza musi nierzadko przez całe tygodnie obywać się bez Internetu i telefonu. Jeśli już zdecydowaliśmy się na zmianę providera, pamiętajmy o terminowym wypowiedzeniu umowy. Umowę musimy wypowiedzieć,w zależności od firmy, nie później niż od jednego do trzech miesięcy przed terminem jej wygaśnięcia. Jeśli przegapimy termin, umowa niekiedy zostaje przedłużona automatycznie, na ogół o jeden rok. Nowi providerzy często zobowiązują się, że załatwią za nas formalności związane z wypowiedzeniem umowy i przełączeniem naszego starego łącza. To wcale nie gwarantuje jednak, że wszystko uda się załatwić na czas. Jeśli zdecydujemy się działać sami, musimy liczyć się z opóźnieniami czy wręcz koniecznością ponownego uiszczenia opłaty aktywacyjnej – po prostu samemu łatwiej zapomnieć o jakimś terminie czy dokumencie, a wtedy nie ma litości... Nowego operatora musimy poinformować o dokładnym terminie wygaśnięcia naszej starej umowy, dzięki czemu będzie mógł dokonać przełączenia dokładnie tego dnia – o ile będzie miał możliwości techniczne. Podobne trudności pojawiają się czasem w związku ze zmianą miejsca zamieszkania. Jeśli planujemy przeprowadzkę, powinniśmy jak najszybciej powiadomić providera o jej terminie, z przynajmniej czterotygodniowym wyprzedzeniem. Inaczej ryzykujemy, że przez pierwsze dni albo wręcz tygodnie w nowym mieszkaniu będziemy musieli obywać się bez Internetu i telefonu. Serwis: Drogie i irytujące infolinieCzy to jeszcze obsługa klienta, czy już strajk? Wielu użytkowników do rozpaczy doprowadzają dwudziestominutowe czasy oczekiwania na rozmowę z konsultantem, pozostające bez odpowiedzi emaile i mało przydatne rady. Jeśli nie mamy żadnych wymagających pilnego rozwiązania problemów technicznych, a tylko pytania np. o nowe taryfy albo status złożonego zlecenia (takich spraw dotyczy około połowa zapytań do pracowników infolinii), to poszukiwanie informacji powinniśmy zacząć od działu FAQ na stronie providera. Po słuchawkę należy sięgać dopiero, kiedy nie znajdziemy tam potrzebnych informacji. Pamiętajmy jednak, aby wcześniej przygotować swoje numery identyfikacyjne klienta i dane z faktury. Nie dzwońmy w godzinach największego oblężenia linii, a więc w poniedziałkowe przedpołudnie ani w piątkowe popołudnie, inaczej będziemy czekać bez końca. Może nas to drogo kosztować – infolinie są często bezpłatne tylko dla nowych klientów. Jeśli mamy trudny albo wręcz nierozwiązywalny problem, nie wyładowujmy naszej złości na konsultancie. W ramce zamieściliśmy porady, jak najlepiej reagować i najskuteczniej wyegzekwować swoje prawa. Umowy: Zablokowane tanie taryfyNa rynku dostawców usług DSL powoli rośnie konkurencja. Operatorzy, żeby zapewnić sobie stabilność i przewidywalność finansową, oferują umowy na okres nie krótszy od roku lub dwóch lat. Wykupienie dodatkowych usług albo zmiana taryfy na droższą nie stanowią problemu, aczkolwiek bywa, że czas trwania umowy liczy się wtedy od początku. Niestety, jeśli provider w trakcie trwania naszej umowy obniży ceny usług, to obniżka dotyczyć będzie najprawdopodobniej tylko nowych klientów, którym użytkownicy mający starą umowę będą mogli tylko zazdrościć. |

Kup najtaniej
powyzej znajduje sie post o tym ze ludziom neo pada, fakt pada, gdy wszyscy sa podlaczenie do neo w jednym obszarze to tepsa niewyrabia i tyle
serwis zdiala szybko i sprawnie gdy cos nie gra przyjezdzaja w max 1h po zgloszeniu awarii
Przy okazji - jak ktoś chce mieć błyskawicznie założoną Neostradę to wystarczy w Błękitnej Linii powiedzieć że jesteście prawie zdecydowani na DSL TP, łącze przystosują wam w ciągu maksymalnie 3 dni, póżniej oczywiście się z tego wycofujecie
:/