Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Artykuły

rozwiń
Strona główna Artykuły Trendy Jak Facebook zniszczył moje życie...

Tragedie z serwisów społecznościowych

Jak Facebook zniszczył moje życie...

Morderstwa, zwolnienia, zdrady i rozstania... Facebook to nie tylko platforma kontaktów towarzyskich. To także serwis, który zrujnował - a nawet odebrał - życie wielu osobom...

Jeszcze dwa lata temu Facebook liczył 59 milionów użytkowników. Dziś jest ich trzy razy tyle, a co tydzień dołącza około milion nowych. Ale duża społeczność to także duże zagrożenie.

W sieci krąży mnóstwo historii ludzi, którzy wpadli w kłopoty przez Facebooka i inne serwisy społecznościowe. W dobie szybkiego życia, braku wolnego czasu portale społecznościowe często wydają się nie tylko odskocznią, ale także jedynym sposobem na podtrzymanie kontaktów. Niestety są też zagrożeniem.

Facebookowi gwałciciele
Kiedy 19-letni Jean-Claude Rugero i 17-letni Prince Afriyie poznali mieszkankę Colchester w Wielkiej Brytanii przez Facebooka, zapytali o możliwość spotkania. Odmówiła. Ci jednak nie dawali za wygraną. Po kolejnej odmowie pojechali do jej rodzinnego miasteczka, aby tam odszukać ją i... zgwałcić. Obaj napastnicy dostali karę sześciu lat więzienia. Steve Jennings – policjant, który prowadzi dochodzenie podkreślił, że nastolatka odmawiała w sposób grzeczny, nie ubliżając obu napastnikom.

Pastor-uwodziciel
W kwietniu ubiegłego roku mogło dochodzić też do gwałtów na nieletnich. 40-letni pastor z Clay County, jako John Still na Facebooku uwodził młode dziewczynki. Wpadł jednak w zasadzkę, którą przygotowało biuro do walki z pedofilią. Nie wiadomo ile dziewczynek padło jego ofiarą.

9 marca zapadł wyrok w głośnej sprawie gwałtu i morderstwa 17-latki z Darlington. Ashleigh Hall była nieśmiała dziewczyną z niską samooceną. Tym bardziej cieszyła się, gdy na Facebooku napisał do niej przystojny 19-latek. Wkrótce wymienili się numerami telefonów komórkowych i komunikatorów. Problem w tym, że chłopak był w rzeczywistości 33-letnim Peterem Chapmanem – seryjnym gwałcicielem z długą listą wcześniejszych przewinień.

 

W końcu doszło do długo planowanego spotkania. Morderca podał się za ojca chłopaka, który miał podwieźć ją na miejsce. Kiedy Ashleigh wsiadła do samochodu, Chapman związał ją, zakneblował usta oraz nos i zgwałcił. Nastolatka zmarła z powodu uduszenia. 24 godziny po zdarzeniu, morderca został zatrzymany w związku z inną sprawą. Przyznał się do zabójstwa, do którego – jego zdaniem – doszło przypadkiem. Został skazany na dożywocie. Na wolność będzie mógł wyjść dopiero po 35 latach więzienia.

Kronika zbrodni

Zdaniem policyjnych psychologów poniższe sprawy nigdy nie zakończyłyby się w ten sposób, gdyby nie serwisy społecznościowe. Nie chodzi bowiem o sam fakt zdrady, ale o to, w jaki sposób sprawcy dowiedzieli się o tym i o to, że zostali publicznie ośmieszeni w oczach znajomych.

12 maja 2008 roku doszło do innej tragedii. 41-letni Edward Richardson zabił swoją 26-letnią żonę Sarę, która zmieniła informację o swoim stanie cywilnym na Facebooku z „zajęta” na „wolna”. Ponieważ nie odpowiadała na jego wiadomości, przyjechał do domu jej rodziców, gdzie przebywała i zaatakował ją przy pomocy noża. Kobieta zmarła na miejscu. Richardson został skazany na dożywocie. Będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe po 17-latach więzienia.

Pięć miesięcy później w Londynie Wayne Forrester, 34-letni kierowca ciężarówki wyprowadził się z domu. Jego żona Emma zaczęła pisać na Facebooku niepochlebne wpisy na jego temat.
Pod wpływem alkoholu i kokainy zabił ją za pomocą noża i tasaka do mięsa. Dzień przed morderstwem żalił się teściom, że przez te komentarze „czuje się, jak idiota”. Funkcjonariusze policji, która przyjechała na miejsce zdarzenia, zastali go ze szklanką soku pomarańczowego w zakrwawionych dłoniach.

Cztery miesiące później, również w Wielkiej Brytanii 42-letnia fryzjerka Emma Grinhaff napisała na swoim profilu, że „rozstaje się z mężem”. Okazało się, że zdradzała go od dłuższego czasu. Kiedy jej dwa lata starszy mąż Gary dowiedział się o tym, pobił ją na śmierć. Następnie zaniósł ciało do garażu, zostawił wyjaśnienie swoim dwóm córkom i sam odebrał sobie życie.

Samobójstwa na pokaz

Psycholodzy mówią o pewnym paradoksie towarzyszącemu Facebookowi: im więcej czasu na nim spędzamy, im więcej mamy przyjaciół i znajomych, tym bardziej czujemy się samotni. Naturalną potrzebą człowieka jest bowiem osobisty kontakt z innym. Facebook jest pewnego rodzaju substytutem, jednak na tyle niedoskonałym, że użytkownicy, którzy nadmiernie z niego korzystają, stają się wyalienowani na własne życzenie i  najczęściej nie mogą liczyć na pomoc. Próby samobójcze często robione są na pokaz, aby pokazać wszystkim, że ma się problem.

Dodaj komentarz 15 komentarzy
Murtag
Murtag 2010.03.09 14:12
A ja ciągle twierdzę, że korzystanie z Fejsbuka to nic dobrego i nareszcie jakiś artykuł to potwierdza.
Rayearth
Rayearth 2010.03.09 14:38
Facebook ani samo korzystanie z niego nie jest złe. To ludzie od początku istnienia są źli. Ich trzeba winić.
szczeniak191
szczeniak191 2010.03.09 15:15
To tak jakby powiedzieć, że nóż jest zły, bo jakiś gościu nim kogoś zamordował. Powodzenia w krojeniu chleba łyżeczką...

Facebook to po prostu kolejne narzędzie... Niestety w XXI wieku nasza cywilizacja jest strasznie podatna i słaba. Nic z tym nie jesteśmy niestety w stanie zrobić :|
rafc25
rafc25 2010.03.09 22:55
To naiwność ludzka prowadzi do zguby, a nie portale społecznościowe. To my czasem albo prowokujemy albo chcemy być sprowokowani na własne życzenie. Po prostu używając myszki czy klawiatury używajmy także szarych komórek w sposób racjonalny.
bzz
bzz 2010.03.10 00:52
no z tymi nagimi forkami to koles przesadzil
w emiratach arabskich i ogolem w krajach muslumanskich to ogromna hanba i zniewaga
nie dziwie sie dziewczynie ze targnela sie na zycie, szkoda ze nikt jej nie pomogl, ten gosc powinien otrzymac bardzi surowa kare, ale mala jest sznsa na to...
damianwro
damianwro 2010.03.10 01:36
ciężko mówić o odbieraniu życia przez fejsbuka ludziom, którzy życia nie mają... życie to nie tylko świat widziany w monitorze
kruper11
kruper11 2010.03.10 08:22
smieszą mnie tacy ludzie, słabym osobom powinno się zakazywać w ogóle uczestnictwa w tego typu serwisach społecznosciowych... masakra to czytać ;)
Gość IP: 212.160.207.* 2010.03.11 19:53
Kiedyś palono książki i tworzono indeks ksiąg zakazanych zdaje się
Gość IP: 87.207.54.* 2010.03.12 16:04
tak samo samochód. też ma służyć w dobrym celu, a nie muszę chyba mówić, co złego się przez nie dzieję. wina kierowców. nie ma co winić facebooka.
Gość IP: 86.30.237.* 2010.03.13 14:42
MOZE ODRAZU ZACZNIJCIE TLUMACZYC FACEBOOK NA TWARZO-KSIAZKA! :-|
ruth
ruth 2010.03.14 07:58
Serwisy tego rodzaju są dla mnie pewną formą ekshibicjonizmu. Nie wyobrażam sobie uczestnictwa w czymś takim.
kokojumbo
kokojumbo 2010.03.14 18:24
a ja nie mam konta ani na FB ani na NK ani na Gronie i jakoś mi dobrze z tym
Gość IP: 82.177.220.* 2011.04.29 22:21
Bez sensu winić fejsa o jakieś tragiczne zdarzenia..
Nikt nikogo nie zmusza do korzystania. Dobry podał ktoś przykład z nożem..
Że ktoś ujawnił czyjeś nagie zdjęcia i doszło do tragedii to wina fb? Wolne żarty.. Równie dobrze mógł wysłać do gazety i co wtedy? Wyszłoby ze wszystkie gazety są be bo dziewczyna przez jedną z nich popełniła samobójstwo.
Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba tego używać z głową.
dawgrzesko
dawgrzesko 2011.05.16 13:06
warto dane umieszczane w facebooku archiwizować dla bezpieczeństwa jeszcze w innych miejscach. dobrym wyborem może być bank na wypadek. 3gb za 25zł rocznie, zabezpieczone certyfikatem i 256bitowym szyfrowaniem
Gość IP: 89.72.106.* 2011.08.27 22:10
Czy ktoś potrafi opisać jak zlikwidować soje konto na fb ? Na nk nie ma problemu jedno klikniecie i koniec , a tu nie potrafię ? Czy ktoś mi podpowie ?
AUTOR: michał wierzbicki
DODANO: 09.03.2010
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 19326
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 1.00
  • Duże klawisze
  • Czytelny wyświetlacz
  • Przycisk SOS
  • Głośne dzwonki
Cena: 724.00
  • Ultrawydajny procesor 1,4 GHz
  • Doskonały aparat fotograficzny z czujnikiem Exmor R
  • Wyraźny obraz dzięki wyświetlaczowi LED 4,2 cala z technologią Sony Bravia Engine
  • Złącza HDMI i DLNA
CENEO Kup najtaniej
Creative Gigaworks T3 Creative Gigaworks T3
Dostępny w 72 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Asus Eee Pad Transformer Prime TF201 32GB (TF201-1B054A) Asus Eee Pad Transformer Prime TF201 32GB (TF201-1B054A)
Dostępny w 7 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sony KDL-52NX800 Sony KDL-52NX800
Dostępny w 25 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy