Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Technologia po mojemu 2009 04 Kubuntu 9.04: KDE + Ubuntu = ?

Technologia po mojemu

Kubuntu 9.04: KDE + Ubuntu = ?

Kubuntu, w wersji 9.04, oferuje nam znaną z Ubuntu łatwość obsługi systemu, a zarazem daje nam zupełnie zmienione i unowocześnione środowisko KDE 4.2. W K Desktop Environment zaszło ostatnio wiele kontrowersyjnych zmian. Projekt zyskał wielu zwolenników i tyle samo wrogów. Pierwsi gloryfikują KDE za świeże spojrzenie na pulpit, zaś drudzy zarzucają mu brak stabilności. Jak zastosowanie najnowszej wersji środowiska spod znaku dużego „K” wpłynęło na działanie znanego i lubianego Ubuntu? Sprawdźmy!

  1. Pulpit czyli Plasma
    Stara koncepcja pulpitu w nowej odsłonie
    Stara koncepcja pulpitu w nowej odsłonie

Z pozoru pulpit nowego KDE to nic szczególnego. Nadal mamy ikony, pasek zadań, menu, etc. Jednak po zagłębieniu się w różnego rodzaju widgety, konfiguratory, dodatki, zauważamy niepowtarzalność tego środowiska. Jest bardzo rozbudowane, a jednak nadal spójne, jednolite i intuicyjne. Plasma, czyli podstawa pulpitu zastępuje znane wcześniej elementy KDE - Kicker, Kdesktop i SuperKaramba. Od teraz jeden proces zajmuje się tym, co wcześniej wymagało wielu programów uruchomionych w tle. Teoretycznie całość powinna uruchamiać się i działać szybciej. Choć testów wydajności nie przeprowadzałem, moje osobiste wrażenie potwierdza to. Pomimo mojego niezbyt nowoczesnego PC, środowisko uruchamia się i działa dosyć szybko i stabilnie, robi to w czasie porównywalnym do GNOME. Czasami animacje i efekty potrafią zejść do paru klatek na sekundę, jednak wynika to z małej wydajności mojego komputera(Celeron D i Radeon 9250 mistrzami wydajności nie są ;) ).

Plasma jako desktop radzi sobie świetnie, do wyboru mamy bogaty zestaw dodatkowych apletów. Jednak nie są to po prostu średnio użyteczne zabawki, są to elementy interfejsu, które dodajemy lub usuwamy w zależności od swoich potrzeb. Widgety odpowiadają za łączenie się z sieciami, monitorowanie stanu baterii, odczytywanie wiadomości z kanałów RSS i wiele, wiele innych.

Prosta i intuicyjnaPrzeglądarka widgetów: Prosta i intuicyjna

Do przeglądarki apletów mamy bardzo szybki i intuicyjny dostęp. Po prostu klikamy ikonkę Plasmy, znajdującą się w górnym prawym rogu i wypieramy „Dodaj elementy interfejsu...”. Pojawia się tzw. widget explorer, czyli przeglądarka zainstalowanych plasmoidów(widgetów plasmy). Dodajemy je na pulpit za pomocą podwójnego kliknięcia, przeciągnięcia na pulpit lub pasek lub przycisku „Dodaj element interfejsu”. Instalacja nowych apletów również nie należy do trudnych. Klikamy „Instaluj nowe elementy interfejsu” i do dyspozycji mamy dwie opcje: pobieranie plasmoidów z serwisu http://kde-look.org lub instalacja z pliku lokalnego. Oczywiście prostszą opcją jest ta pierwsza.

Pobieramy nowe
Pobieramy nowe "zabawki"

Po prostu wyszukujemy interesujący nas widget i klikamy „Instaluj”. Z poziomu instalatora możemy też wyrzucić to czego już nie potrzebujemy lub zaktualizować to co już zainstalowaliśmy wcześniej. Tematy graficzne Plasmy instalujemy podobnie jak widgety, z tą różnica , ze robimy to z poziomu Ustawień Wyglądu, gdzie też zmienimy tapetę i sposób działania pulpitu.

Panele w KDE 4 przeszły lekką transformację – od teraz możemy w nie wrzucić każdy dostępny plasmoid. Paski możemy dowolnie personalizować – zmiana rozmiaru, położenia, opcje autoukrywania, itd. Co ciekawe w KDE nie zmienimy przez przypadek szerokości paska lub jego położenia, jak to często ma miejsce w Windows. Żeby cokolwiek zmienić w pasku musimy kliknąć ikonkę Plasmy widoczną z prawej strony paska.

Dowolnie przerabiamy pasek zadań
Dowolnie przerabiamy pasek zadań

Pokażą się narzędzia personalizacji paska. Tu dowolnie zmienimy jego długość i szerokość. Zmienimy tez położenie plasmoidów na pasku i dodamy nowe. Jeżeli panel nam jest niepotrzebny po prostu możemy go usunąć. Czyż to nie jest wygodne i proste w użyciu?

Teraz z zachwytów nad Plasmą przejdźmy do jej wad. Czasami zdarza się, że Pulpit znika i zostają okna na czarnym tle, jednak trwa to chwilę i znów pojawia się pulpit. Wynika to z błędu w plasmoidzie lub samej Plasmie. Zdarza się to bardzo rzadko, lecz jednak jest irytujące. Drugą sprawą jest zasobnik systemowy, który w KDE działa średnio. Co prawda doskonale spełnia swoją funkcję, ale co do estetyki działania jest jeszcze dosyć dużo do zrobienia. Oferuje on chowanie zadań, jednak sami najpierw musimy zdefiniować co ma zostać ukryte, a co pokazane. Gdy rozwiniemy zasobnik przez chwilę widzimy parę ikon w czarnym okienku i puste miejsca na ikony, które pokazują się z opóźnieniem ok. 1 sekundy. Do tego przy rozwijaniu brak animacji. Po prostu następuje to od razu. Rozwiązanie tego problemu będzie dopiero w KDE 4.3, które obecnie jest w zaawansowanej fazie tworzenia.

  1. Praca z systemem

Codzienne czynności w KDE działają według starych, dobrych zasad, bez udziwnień. Pierwsza rzeczą rzucającą się w oczy jest „obszar powiadomień”. Wszelkie komunikaty z komunikatorów, postęp w kopiowaniu/przenoszeniu plików, etc. są pokazywane w tym miejscu. Nie mamy miliona okien kopiowania - wszystko w jednym miejscu i chowane za pomocą jednego kliknięcia.

Wszystkie informacje w jednym miejscu
Wszystkie informacje w jednym miejscu

Device notifier – jeden z domyślnych apletów, odpowiada za wyświetlanie informacji o podłączonych dyskach przenośnych i nośnikach w napędach. W KDE 4.2 nie ujrzymy okna z informacją o podłączonym nowym urządzeniu.

Prawdziwym atutem KDE są Ustawienia Systemowe. Na próżno szukać starego i sprawdzonego Centrum Sterowania. Zostało zastąpione czymś prostszym, podobnym do tego, co mamy w Mac OS X.

Wszystkie ustawienia w jednym oknie
Wszystkie ustawienia w jednym oknie

Z tego miejsca ustawimy wszystko co nas interesuje, w bardzo prosty i przejrzysty sposób. To centrum zarządzania komputerem jest podzielone na dwie części: „Główne” i „Zaawansowane” - w pierwszym znajdziemy ustawienia dotyczące wyglądu, języka, klawiatury, myszki, czcionek, instalacja programów, itp. W drugim znajdziemy bardziej zaawansowane ustawienia systemowe, czyli sposób działania menedżera logowania, indeksowanie i wyszukiwanie plików czy zarządzanie energią. Wszystko zostało skonstruowane tak, by nie tracić czasu na szukanie zmiany rozdzielczości, jak to ma miejsce w zagmatwanym i mało przejrzystym panelu sterowania Windows.

Wszystkie pakiety pod ręką
Wszystkie pakiety pod ręką

Instalacja aplikacji jest banalnie prosta. Od wersji 9.04 zarządzaniem pakietami zajmuje się PackageKit. W „Ustawieniach Systemowych” klikamy „Add and Remove Software”, wpisujemy co nas interesuje, zaznaczamy interesujące nas pakiety i zmiany potwierdzamy przyciskiem „Zastosuj”. Nie musimy się już martwić o zależności. System sam zadba aby nasze pakiety nie popadały w konflikty i zawsze były w aktualnej wersji. Jednak nie ma róży bez kolców. W module zarządzania oprogramowaniem jest dosyć dziwny błąd, gdy PackageKit nie odpowie w odpowiednim czasie, po prostu wyskakuje błąd i muszę sięgać po Synaptica by cokolwiek zainstalować. Pomimo tego, że Kubuntu jest już w wersji finalnej, bład nadal występuje. Mam nadzieję, ze poprawią ten błąd, bo jest dość denerwujący i w użytkowniku nie znającym się na użytkowaniu konsoli, może spowodować niechęć do systemu.

Aktualizacja systemu - prosto, szybko i bezboleśnie
Aktualizacja systemu - prosto, szybko i bezboleśnie

Oczywiście aktualizacje są zintegrowane z modułem zarządzania oprogramowaniem. Nie trzeba się uczyć obsługi kolejnych programów, tylko klikamy „Apply all available updates” i potwierdzamy hasłem.

Zarządzanie połączeniami sieciowymi jest podobne do rozwiązań znanych z GNOME czy Windows 7. W KDE za to odpowiada specjalny widget, który korzysta z network-managera, czyli możemy go wrzucić wszędzie gdzie nam się podoba, tak jak każdy inny plasmoid. Po kliknięciu otwiera się lista dostępnych połączeń kablowych, WiFi, 3G, VPN, itd. Połączenie się z siecią WiFi to tylko kwestia wybrania sieci i wpisania klucza sieciowego. System świetnie sobie radzi z zabezpieczeniami WEP I WPA, czyli problemy powinny występować sporadycznie i prawdopodobnie są spowodowane niskiej jakości sterownikami. Nie każdy producent kart sieciowych lubi Linuksa, niestety :(.

WiFi, Ethernet, ADSL...
WiFi, Ethernet, ADSL...

Domyślne menu, czyli KickOff, jest bardzo dobrze przemyślane. W sumie wygodniejszego nie widziałem jak dotąd. Śmiało, można stwierdzić, ze jest ono wygodniejsze niż standardowe menu w Windows Vista. Wszystkie dostępne opcje są podzielone w 5 kategorii. Domyślnie widzimy „Ulubione” - jak możemy się domyśleć, znajdziemy tam wszystko co sami tam wrzucimy. Domyślnie znajduje się tam Przeglądarka WWW/plików Konqueror, Kontact(do zarządzania informacjami osobistymi, mail, RSS, terminarz...) i Dolphin(prosta a zarazem zaawansowana przeglądarka plików). Dalej znajdziemy „Programy” - tej sekcji nie trzeba tłumaczyć, „Komputer” - najważniejsze miejsca na naszym HDD, „Ostatnio używane” - czyli wszystko, co ostatnio tworzyliśmy i edytowaliśmy i „Opuść” - zamykanie systemu, wylogowywanie, hibernacja, usypianie, etc.

KickOff - wszystkie aplikacje łatwo dostępne
KickOff - wszystkie aplikacje łatwo dostępne

 

Dolphin, czyli wcześniej wspomniana przeglądarka plików, jest bardzo funkcjonalna, z jej pomocą możemy przeglądać HDD, FTP, zasoby Samby i NFS. Oferuje wiele usprawnień w przeglądaniu plików. Możemy podzielić widok, sterować wielkością ikon/miniatur, na bieżąco przeszukać dany folder, dodawać do plików tagi i komentarze i oceniać pliki. Dane te przydają się przy indeksowaniu i wyszukiwaniu. Dolphin to prosta przeglądarka, która zarazem oferuje coś więcej niż windowsowy explorer.exe.

Prosty, a zarazem zaawansowany menedżer plików
Prosty, a zarazem zaawansowany menedżer plików

KRunner to coś więcej, niż tylko uruchamianie poleceń. To połączenie Macowego Spotlight i „Uruchom...” z systemu Windows. Żeby zaznajomić się z tym programem wciskamy kombinację Alt + F2. Ukazuje się małe okienko w którym widzimy 1 pole tekstowe i 3 przyciski. Pierwszy odpowiada za ustawienia KRunnera, następny uruchamia monitor systemowy, czyli przeglądarkę procesów, zaś funkcja trzeciego jest oczywista – zamykanie „uruchamiacza”.

Uruchamaicz programów, wyszukiwarka plików, kalkulator i wiele, wiele, więcej
Uruchamaicz programów, wyszukiwarka plików, kalkulator i wiele, wiele, więcej

Po wpisaniu tego, co chcemy wyszukać/uruchomić/obliczyć na dole okna rozwija się lista znalezionych plików i programów. Możemy też wpisać dowolne działanie matematyczne – KRunner obliczy. Jak widzimy, jest to bardzo użyteczne narzędzie ułatwiające pracę.

Nepomuk – wyszukiwanie i indeksowanie naszych danych. Działa bardzo sprawnie i szybko, jednak sami musimy go włączyć w Ustawieniach Systemowych i wybrać foldery do skatalogowania. Nie wiem dlaczego użytkownik nie jest o to pytany przy pierwszym uruchomieniu systemu. Ułatwiło by to znacznie życie, nie każdy jest linuksiarzem, żeby grzebać przez całą noc w systemie. Nepomuk działa za pomocą Strigi, czyli wyszukiwania, jak i systemu ocen, tagów i komentarzy. Czyli praktycznie nie musimy nic robić by znaleźć dokładnie te dane, które nas interesują. Nepomuk to też tzw. „pulpit semantyczny”, czyli jeżeli wpiszemy do wyszukiwania „wakacje” to wyskoczą nam wszystkie zdjęcia, nagrania i prezentacje związane z wakacjami.

Rzeczą mocno rzucającą się w oczy jest niepełna polonizacja systemu, często spotkamy angielskie wstawki. Dla niektórych może być to sporym problemem – nie każdy rozumie język angielski. Potrzebni są tłumacze, więc jeżeli ktoś zna dobrze język angielski i ma sporo wolnego czasu, może się zgłosić. Społeczność będzie wdzięczna. Informacje na ten temat znajdziemy na oficjalnej stronie Kubuntu.

Duet KDE i Ubuntu świetnie się dogaduje. Praca na Kubuntu to prawdziwa przyjemność. Pomimo paru nielicznych wpadek, całość oceniam bardzo pozytywnie. Prawdę mówiąc, żaden system nie daje tyle frajdy w użytkowaniu co najnowsze KDE. Odkrywanie nowych możliwości tego środowiska może zająć sporo czasu. I choć środowisko nadal jest w intensywnym rozwoju(obecnie czekamy na KDE 4.3, które wyjdzie pod koniec czerwca), już nadaje się do codziennego użytku.

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany przetestowaniem Kubuntu – zapraszam na stronę http://kubuntu.org – znajdziemy tam obrazy płyt instalacyjnych, możliwość zamówienia darmowych tłoczonych płyt Kubuntu(nie zapłacisz nawet za koszt przesyłki – http://shipit.ubuntu.org) i wiele przydatnych informacji na temat samego systemu.

Opinie wyrażane przez autorów blogów są ich prywatnymi sądami.
Gość IP: 83.242.77.* 2009.04.30 11:58
Dobry artykuł, mam nadzieję, że zainteresuje on choć parę osób Wolnym Oprogramowaniem. Pozdrawiam autora i społeczność. Kuba
Gość IP: 94.254.207.* 2009.04.30 12:10
I to już cały blog na temat Linuksa ???
Gość IP: 193.15.234.* 2009.04.30 12:44
Mimo ze Linux jako OS na desktop mnie nie interesuje, artykul jest ciekawy i moze zainstaluje kubuntu w VM.
mgajewski
mgajewski 2009.04.30 12:52
Blog wystartował dziś, a to pierwsza notka.
Gość IP: 82.143.156.* 2009.04.30 16:46
Jak na początek całkiem nieźle. Razi tylko wielokrotnie podkreślana niechęć Autora do Windowsa. Po co porównywać (nb. większość porównań jest nieaktualna od wydania XP lub Visty która jest teraz aktualną wersją) i prowokować głupie wojny "Linuks vs Windows"??? Reklama porównawcza jest chyba zakazana w tym kraju...
vh
vh 2009.05.01 12:39
Gość IP:82.143.156.* 2009.04.30 16:46

> Reklama porównawcza jest chyba zakazana w tym kraju...

Od dawna nie jest zakazana.
Gość IP: 79.184.248.* 2009.05.08 02:00
Bardzo fajny artykuł.
Według mnie to najlepszy dostępny w polskim internecie artykuł o Kubuntu 9.04.
I tu może skomentuje też mojego przedmówcę: wszystkie porównania autora względem innych systemów operacyjnych są jak najbardziej trafne i proponuję ci dokładniej przeczytać ten artykuł to zauważysz tam nie tylko stare wersje windowsa, ale również viste, w7, czy maca. Tak że nie popadajmy w paranoje!!!
Gość IP: 85.89.175.* 2009.05.08 18:36
Bardzo dobry tekst! Dobrze napisany i przyjemnie się go czyta. Mi jednak się wydaje, że KWin powinien automatycznie wyłączyć efekty, gdyby liczba klatek(tu: wydajność) spadła poniżej zadowalającej ilości. Czy tworcy Ubuntu coś w tej kwestii zmienili. Dodatkowo ilustracje są ładne. Tapeta jest domyślna? Co do tacki systemowej, to chyba już działa, jak powinna. Korzystam z wersji rozwojowej na moim OpenSUSE. Brakuje jeszcze możliwości skorzystania z paru tacek systemowych, ale można przeboleć. Gratuluję obszernego tekstu!
Gość IP: 195.69.80.* 2009.05.09 08:29
Nie reklama porównawcza nie jest zakazana, rzuć okiem na reklamy Play.
A odnośnie Kubuntu z instalowaniem aplikacji i zależnościami nie ma problemu tylko wtedy gdy są w oficjalnym repozytorium a co jeśli ich tam nie ma ? Ano w dalszym ciągu albo kompilacja albo instalacja z *.deb.
Ja przesiądę się na Linuksa wtedy gdy coś z tym zrobią.
Gość IP: 195.69.80.* 2009.05.09 08:49
szkoda tylko, że deweloperzy Linuksa "przespali" włączenie obsługi GPGPU, gdyby zrobili to odpowiednio wcześnie - powiedzmy własnie z chwilą pojawienia się 9,04 Linuks zdobył by dużo więcej użytkowników.
Gość IP: 89.79.121.* 2009.05.09 08:59
Zgadzam się - za dużo porównań do Windowsa. A niektóre są kompletnie bzdurne, jak choćby to o przypadkowym zmianie rozmiaru panelu w Windows. Autor chyba nie używał Windowsa dłużej niż 5 minut...
Gość IP: 85.89.175.* 2009.05.09 09:22
Ktoś planuje włączyć CUDA podono nawet do jądra. Nie wiem czy dobrzr pamiętam i się gdzieś nie pomyliłem. Nie chodzi o konkretnie API, tylko zwyczajnie o udostępnienie mocy obliczeniowej karty graficznej do innych celów niż renderowanie grafiki. Raczej wątpię, by jądro korzystało z dwóch koprocesorów jednocześnie, IMHO. W tej kwestii muszę się jednak bardziej zorientować.
slawomir
slawomir 2009.05.09 09:30
Fajny Artykuł. Ja dożucę jeszcze parę zrzutów.


http://www.fmix.pl/zdjecie/696373/kde-4-2-2-1/rozmiar/4

http://www.fmix.pl/zdjecie/696370/kde-4-2-2/rozmiar/4

http://www.fmix.pl/zdjecie/632089/kde4-compiz/rozmiar/4

http://www.fmix.pl/zdjecie/696375/kde-4-2-2-logout/rozmiar/4
Gość IP: 83.175.178.* 2009.05.09 11:04
Wyczytałem kilka komentarzy na temat GPU, drodzy rodacy :-) GPU to nie CPU i nie potrafi (nawet jeżeli użyjemy CUDÓW) zastąpić czy przyspieszyć CPU w każdej dziedzinie. Nie da się za pomocą GPU przyspieszyć działanie OpenOffice czy Firefox. Da się natomiast przyspieszyć dekompresje filmu HD i to zostało niedawno zaimplementowane (mplayer). Za pomocą garty graficznej da się przyspieszyć rysowanie, przesuwanie, przenikanie okien i to wykorzystuje nowy KWin, choć ja osobiście wolę zastąpić go Compizem bo ma znacznie większe możliwości.
Jeszcze raz: GPU nadaje się tylko do niektórych celów, nie da się nim zastąpić CPU (np. nie da się za pomocą GPU zrobić pętli albo instrukcji warunkowej, za to można wykonać ogromną liczbę mnożeń i dodawań)
Gość IP: 83.175.178.* 2009.05.09 11:12
Drogi autorze: oby tak dalej :-) Proponuję w przyszłości oprócz screenshotów dodać kilka screencastów. Większość ludzi sądzi, że Linux/Unix jest toporny, konsolowy, brzydki i niewygodny. Czas z tymi przesądami skończyć! Dodając kilka screencastów można pokazać jak proste i przyjemne jest używanie Linuxa.
W szczególności polecam nagrać filmik z procesu instalacji jakiejś aplikacji. To prawdopodobnie zrobi wrażenie na użytkownikach, którzy nie widzieli współczesnych dystrybucji linuxa.
Gość IP: 217.98.103.* 2009.05.09 11:20
Niech mi ktoś powie co jest takiego fantastycznego w OpenSource? I dlaczego niby cały świat miałby na tym polegać? Przecież to przeczy jakiemukolwiek zdrowemu rozsądkowi! Poruwnałbym to do firmy, która naprawia samochody i z wielkiej checi dzielenia się wiedzą naprawia samochody gratis! Wow, ale utoipa! Ale przecież ludzie, którzy niejednoktornie tworzą wolne oprogramowanie i spędzają nad nim ogromną ilość czasu pewnie są zatrudnieni w fundacjach, które to im płacą pensję (przecież coś jeść muszą:)). Czyli jak mam rozumieć wszystko wszędzie powinno być utrzymywane z fundacji!?!? A teraz do rzeczy wolę kupić oprogramowanie z zamkinętym kodem, które spełnia moje oczekiwania i pozwala na w miarę komfortową pracę niż ... męczyć się na OpenSource - bo np. patrząc się na OpenOffice nawet najnowszej wersji to wolę pracować na Office 2000 :). Niestety środowiska graficzne w Linuksie nie powalają (brawo dla KDE za odważny krok z KDE4). Powinny tam być samę KONFIGURATORY dla systemu - przeciętny użytkownik nie musi być obeznany w konfiguracji systemu przy pomocy edycji plików tekstowych. Bardzo dziwi mnie podział w środowisku ludzi korzystających z Linuksa na tych korzystających z "lepszych" i "gorszych" dystrybucji. Przecież to jest to samo "jajko" w distrach. Czemu nikt ze świata OpenSource nie pokusi się o napisanie i przekonanie innyc ludzi tworzących "distra" instalatora aplikacji bez tych śmiesznych zależności! No chyba, że Linux ma być dalej na marginesie. Bo pewnie jakby zdobył 90% rynku to najgłośniej krzyczący ludzie od Linuksa zaczęli by się przesiadać na systemy z niszy jak np. OpenSolaris i pewnie historia ta się by powtarzała bez końca. Dobra kończę bo to jest temat rzeka, a to co piszę i tak nic nie zmieni bo ludzie z fundacji (hehehe) Linux i tak mają to co jest poza nimi samymi gdzieś - bo do przeciętnego użytkownika informacje o ich poczynaniach, czy też przybliżaniu Linuksa do przeciętnego Kowalskiego to nie widać. Narka.
Gość IP: 78.8.235.* 2009.05.09 11:34
Błąd w KPackageKit jest już dawno rozwiązany, problem tkwi z opieszałoszci wrzucania niektórych poprawek na polski serwer.
Trzeba odpalić KPackageKit > Settings > Edit Software Sources i wybrać: Serwer główny. Potem powinna pojawić się ikona już z poprawkami do zainstalowania.
Gość IP: 212.87.13.* 2009.05.09 15:41
Popraw adres strony do wysyłek płyty - shipit.ubuntu.com a nie shipit.ubuntu.org
slawomir
slawomir 2009.05.09 17:24
"Niech mi ktoś powie co jest takiego fantastycznego w OpenSource? ..."

Kolejny który myli OpenSource z freeware. Ręce już opadają. A wspaniałe w OpenSource jest to właśnie, że jest OpenSource :) i dzięki temu rozwija się z taką dynamiką o której próżno marzyć w przypadku zamkniętego oprogramowania. Czy tego chcesz czy nie OpenSource to przyszłość IT. I proszę nie myl już więcej OS Z darmowym oprogramowaniem.
Gość IP: 90.156.76.* 2009.05.09 18:00
Hmm.., ciekawe, jakoś nigdy nie pomyślałem IBM, Novell, Sun, Oracle, RedHat itp. jako "fundacjach". Może jednak OpenSource jest przydatny, np. po to aby MSWindows mogł używać tcp/ip, a użytkownicy sieci korzystać z www? ;) - To do tego Gościa wyżej.

Poza tym brdzo fajny blog i dobrze napisany tekst o Kubuntu.
Technologia po mojemu
Autor: Bartosz Zasieczny
Student, programista, używa Ubuntu, Androida i Windows Phone. Zbiera na Macbooka.
Liczba postów: 74
Liczba komentarzy: 1776
Liczba wyświetleń: 279106
Tagi blogu: linux , systemy operacyjne , ubuntu
Data postu: 29.04.2009, 18:18
Liczba wyświetleń: 14743
Tagi postu: access , kde 4.2 , kde, linux
CENEO Kup najtaniej
Hynix SO-DIMM 1GB DDR2 667Mhz Hynix SO-DIMM 1GB DDR2 667Mhz
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
DENON AVR-X4000 DENON AVR-X4000
Dostępny w 45 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Minox DCC Leica M3 5.0 Minox DCC Leica M3 5.0
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
GOODRAM GOODRAM SPEED BLUE 32GB (PD32GH3GRSPBR9) GOODRAM GOODRAM SPEED BLUE 32GB (PD32GH3GRSPBR9)
Dostępny w 14 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Gitzo GK2580QR Gitzo GK2580QR
Dostępny w 2 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Video
nowe filmy