Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

Blogi

rozwiń
Strona główna Blogi Siećpospolita Polska - blog geeka 2010 05 Prywatność a Web 2.0 - oksymoron?

Siećpospolita Polska - blog geeka

Prywatność a Web 2.0 - oksymoron?

Ochrona prywatności na portalach społecznościowych to modny temat. Wy chcecie o tym czytać, politycy chcą o tym mówić a portale tym chwalić. Ale nie rozumiem jednej rzeczy: czemu umieszczasz na portalu coś, czym nie chcesz się dzielić?

Właśnie obdarłem się publicznie z prywatności
Właśnie obdarłem się publicznie z prywatności

Ochrona prywatności na portalach społecznościowych to modny temat. Wy chcecie o tym czytać, politycy chcą o tym mówić a portale tym chwalić. Ale nie rozumiem jednej rzeczy: czemu umieszczasz na portalu coś, czym nie chcesz się dzielić?

O ochronie prywatności wspomniałem conieco rozwodząc się nad tym, jakie to portale Web 2.0 są fajne. Ale temat, zamiast przycichnąć, staje się coraz bardziej modny. Ja nie rozumiem czemu i może wy mi to wyjaśnicie. Problemem jest ochrona prywatności. Użytkownicy Facebooka czy nasza-klasa.pl podnoszą wielkie larum nad tym, czy te portale dostatecznie chronią ich dane.

Ale ja się pytam: jakie dane? Portale społecznościowe, sama ich idea, służy do dzielenia się. Umieszczamy tam swoje zdjęcia, wpisy na blogu, ciekawe linki, komentarze, informacje o sobie, i tak dalej, właśnie po to, by się nimi dzielić. Przecież nie po to wrzucasz tam swoją fotkę, by następnie zablokować wszystkim do niej dostęp i przeglądać ją w domenie Facebook.com zamiast w folderze „Ja i mój pies”. Podobnie z informacjami o sobie – wpisujemy je tam po to, by się przedstawić innym, zaistnieć w Sieci.

Niewątpliwie, są rzeczy, którymi dzielić się nie chcemy. Zdjęcia z pijackiej imprezy, kochanka czy przeszłość w grupie fanów gry Bingo. Ale w takim razie po co to umieszczać na naszej-klasie.pl? Jeżeli nie chcesz, by ktoś zobaczył niektóre rzeczy, to nie umieszczaj ich w sieci. Wtedy nie będziesz musiał się tak obawiać owej utraconej prywatności. Bowiem raz coś wrzucone w Internet, zostaje tam na zawsze. To żelazna zasada, niezależnie od zabezpieczeń. A narzekanie na reklamy, które celują w Ciebie na podstawie informacji na Twoim profilu? Przecież i tak to robią ;). A nawet jeśli sobie tego nie życzymy, to reklamy i tak dostaniemy. Tyle, że niespersonalizowane. To lepiej?

Jest jeden wyjątek. Konto pocztowe. Faktycznie, głupio by było, jakby dostało się w ręce spamerów. Ale mam prostą receptę. Załóżcie sobie coś w stylu maciekspam1984@gmail.com (zmyślone, nie piszcie tam :)) i używajcie tego konta wyłącznie do rejestrowania się na portalach. Po kłopocie.

Więc proszę, powiedzcie mi, o co właściwie chodzi z tą olbrzymią obawą o prywatność na Facebooku?

A co do zwyczaju cytowania komentarzy z poprzedniej notki (Robin Hood - facet bez rajtuz): tym razem skupiliście się na dyskusji, czy „Hood” można odmieniać w polskim języku, więc sobie daruję ;)

Dodaj komentarz 11 komentarzy
Gość IP: 193.109.244.* 2010.05.21 14:18
Drogi Redaktorze, uważam, że popadasz w skrajoności w skrajności.
Mogą być użytkownicy, który na fb ograniczają dostęp do swojego profilu osobą obcym np.: rekruterą z firm do których aplikujesz (powszechna praktyka rynkowa, że sprawdza się kandydata w sieci). Po co taki rekruter ma wiedzieć jak zachowywałeś się na wakacjach, albo jak się bawiłeś na sylwestrze? Ograniczasz liczbę adresatów do zdjęć np. po to aby narzeczona kumpla nie widziała jak się bawiłeś np jak się bawił na wieczorze kawalerskim. Oczywiście, część osób uwielbia dzielić się wszystkim o sobie, ale część użytkowników sieci (niestety mniejszość) bacznie pilnuje informacji jakie umieszcza o sobie w sieci.
mgajewski
mgajewski 2010.05.21 14:21
Jasne, ale od tego są portale typu GoldenLine czy LinkedIn :)
Gość IP: 193.109.244.* 2010.05.21 14:46
Drogi redaktorze, nie przeczytałeś uważnie mojej uwagi :)
Chodzi mi o to, że korzystają z takiej funkcji po to aby nie umożliwiać wspomnianym rekruterom zebrania informacji o nas, a to chociażby by zostać zaproszonym na rozmowę (jeśli CV wygląda interesująco, a nie ma jak "zapoznać się" z osobą poprzez portal, to się ją zaprasza -> ciekawostką jest to, że rekruterzy o wiele wyżej cenią osoby, które blokują informacje o sobie, niż te które udostępniają wszystko (chociażby dlatego, że mogą udostępnić wszystkie poufne informacje o firmie).
Dodatkowo, Drogi Redaktorze, nie przyjmuj założenia, że wszystkim nagle blokujesz możliwość oglądania zdjęć. Jeśli masz 200 znajomych, to tylko jedną możesz zablokować (przytoczony przykład narzeczonej). Jestem zdania, że prywatność na takich portalach jest ważna (w myśl tego co Redaktor napisał, o wrzuceniu raz informacji do sieci) - tylko trzeba to robić z głową :) Wiadomo, że jak mam 100 znajomych i 99 z nim zablokuje wgląd do albumu to nie ma to sensu.
Należy też pochylić się nad faktem, że wśród znajomych ma się Znajomych i znajomych. Pytanie czy znajomym z którymi się widujesz co 3-4 lata przy okazji ślubu / pogrzebu / czy innego wydarzenia - chcesz udostępniać wszystkie informacje?
mgajewski
mgajewski 2010.05.21 15:04
OK, to już ma pewien sens. Ale cóż... po co udostępniać coś, czego się wstydzisz, tak czy inaczej? Jasne, że pracodawcy lubią sprawdzać Internet na nasz temat, pisaliśmy sami o tym (patrz artykuł "Internetowa kompromitacja"). Ale czy dalej nie uważasz, że najlepszą ochroną przez "utratą prywatności" jest po prostu niepokazywanie tego, czego nie chcemy pokazywać? ;)

I nie pisz(cie) do mnie per "Pan", już któryś raz o to proszę :) Maciek jestem ;)
Gość IP: 193.109.244.* 2010.05.21 15:14
Szanowny Redaktorze,
Zgadzam się kompletnie, że bez sensu jest wrzucanie kompromitujących rzeczy -> opcja prywatności chyba została stworzona dla takich "młotków". Sam się zastanawiam, zanim wrzucę coś na swój temat. Jednak mój profil na fb jest chroniony przed udostępnieniem info osobą "nieznajomym".
Warto chronić informacje o sobie :)
Rayearth
Rayearth 2010.05.21 16:50
Po raz pierwszy zgadzam się z tym redaktorem w 100% :)
Powinni to na kazaniach prawić.
Gość IP: 79.191.53.* 2010.05.21 19:13
Nie jestem pewien, czy jest sens tutaj akurat o tym mowic, ale w kontekscie pytania o prywatnosc na portalach spolecznosciowych... hmm.. Chyba kazdy zgodzi sie z teza, ze net powoli przyswaja sobie zachowania i tendencje z 'reala' (nie sam oczywiscie). Pozwole sobie na skrot myslowy: wiele osob zna adres zamieszkania swoich znajomych, prawda? A ile z nich moze swobodnie wchodzic do mieszkania i grzebac po szufladach?

I chyba o to glownie chodzi. Jesli ktos twierdzi, ze chroni dane i dostep, to niech to robi!

All.
sig
sig 2010.05.21 21:00
Portale społecznościowe tak jak i wykreowana przez marketing bańka mydlana o nazwie web 2.0 (pomysł sprawdzony przy tzw dot-comach, widać nie zarobili tam dość i próbują znowu od innej strony) są po to żeby pozbyć się prywatności. Tak więc ci co ją sobie cenią (np ja) nie zakładają tam kont. Zwłaszcza że wszelakiej maści zabezpieczenia nie na wiele się zdadzą np przy włamaniu zarówno na portal jak i konto na nim. pamiętajcie im mniej sieć o nas wie, tym lepiej dla nas. Bo jak już wspomniano nigdy nie zapomina.
Xellos_z_uk
Xellos_z_uk 2010.05.22 13:00
Tak, coraz bardziej zarobienii, niektorym sie nawet "powodzi". Jestm ciekaw jak duzo waszej prywatnosci oddaliscie z wlasnej glupoty?
Somokrytyka: tez jestem na FB ale za wyjatkiem moje imienia i nazwiska nic wiecej tam nie ma :) , z NK zrezygnowalem poniewaz mialem dosyc tekstow w stylu "za 5 gabek wysle ci moja kusa fotke".
Gość IP: 83.33.123.* 2010.05.23 11:17
A co w wypadku kiedy to kumpel opublikuje sobie na fb czy nk zdjęcie z pijackiej imprezy na którym jestem też ja? On uważa że fotka jest super I nic mu nie mogę zrobić?
Raz tak miałem, na Facebooku... najgorsze że została przypięta pinezka z moim nazwiskiem i każdy mógł sobie obejrzeć to zdjęcie. Na szczęście teraz można zablokować pokazywanie odnośnika do tej fotki nieznajomym... dlatego ustawienia prywatności muszą być.
A niepublikowanie zbędnych informacji o sobie to inna bajka...
Pozdrawiam
sig
sig 2010.05.23 19:55
re Gość IP:83.33.123.* Zależy. Jeśli jesteś na zdjęciu tylko ty, to możesz zażądać od faceboka/nk/innej witryny jego usunięcia na drodze prawnej (no chyba że jesteś osobą publiczną ;) ale jeśli jest tam grupa ludzi, to i tak powinno udać się usunąć podpis ( ustawa o ochronie danych osobowych się kłania).
Siećpospolita Polska - blog geeka
Autor: maciej gajewski
Redaktor CHIP-a. Jedyny geek na świecie, który jest z tego dumny. Uzależniony od Internetu, gier komputerowych i Gwiezdnych Wojen. Wie, że ma zawsze rację.
Liczba postów: 165
Liczba komentarzy: 3239
Liczba wyświetleń: 475968
Data postu: 21.05.2010, 13:44
Liczba wyświetleń: 599
Sonda
Wyraź swoją opinię

Telefony

Play.pl
Cena: 109.00
  • Dotykowy wyświetlacz 3,2 cala
  • Obsługa serwisów społecznościowych
  • Wi-Fi oraz GPS
  • Aparat fotograficzny 5 Mpix
Cena: 1379.00
  • Dotykowy wyświetlacz Super LCD
  • Aparat 5 Mpix z flashem LED
  • Nagrywanie filmów HD
  • Funkcja DLNA
CENEO Kup najtaniej
ASUS VE228T 21.5" ASUS VE228T 21.5"
Dostępny w 57 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Panasonic Lumix DMC-GH2K Panasonic Lumix DMC-GH2K
Dostępny w 3 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
BenQ MX750 BenQ MX750
Dostępny w 84 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Acco AverVision CP135 (AMCP135) Acco AverVision CP135 (AMCP135)
Dostępny w 1 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu

Video

nowe filmy