Download CHIP.eu
Dziesięć najlepszych gier na Amigę
24 czerwca 1985 roku Commodore zaprezentowało Amigę 1000. Z okazji zbliżającej się rocznicy przedstawiamy dziesięć najpopularniejszych gier na tę platformę.
|
Galeria: Top 10 gier na Amigę Jest więc okazja, by przypomnieć sobie w co grało się jakąś dekadę temu. Jeżeli ktoś nie grał niech spróbuje, chociażby po to, by sprawić, jak zmieniły się gry od tamtego czasu. Galeria: Top 10 gier na Amigę Lista pochodzi ze strony Pierwszego Portalu Amigowego (ppa.pl), który już od ośmiu lat prowadzi nieustanny ranking poniższych tytułów. Warto nadmienić, że użytkownicy sami oceniają dziesięć tytułów, które ich zdaniem powinny znaleźć się na liście i przyznają im punkty. 10. Flashback: The Quest For Identity Naukowiec Conrad B. Hart odkrywa, że planeta zostaje powoli opanowywana przez kosmitów, którzy potrafią zmieniać swój wygląd. Postanawia przekazać tę informację władzom. Obcy organizują pościg w skutek czego powietrzny motocykl naukowca zostaje zestrzelony, a on sam ląduje w dżungli. Gracz, uzbrojony w pistolet i silną wolę musi powstrzymać inwazję kosmitów. Wykonanie audiowizualne gry było wykonane na wysokim poziomie, podobnie, jak animacja postaci. Główny bohater może skakać, kucać czy wykonywać przewroty. Produkcja nie należała do łatwych, na dodatek nie można było zapisać jej stanu w dowolnym momencie. Na swojej drodze spotykaliśmy nie tylko obcych. Byli też skorumpowani ludzie, roboty czy strzelające maszyny. Sytuacje ratowały kody do poszczególnych poziomów oraz miejsca od których w razie śmierci można było kontynuować rozgrywkę. Galeria: Top 10 gier na Amigę 9. Mortal Kombat II Fabuła jest kontynuacją poprzedniej części. Pokonany przez Liu Kanga, Shang Tsung powraca do swego pana i zostaje skazany na śmierć. Shao Kahn daje mu jednak jeszcze jedną szansę. Czarnoksiężnik zwabia swoich wrogów do Zaświatów, aby zmierzyli się z nim, jego sługami oraz samym Shao Kahnem. Historia w przypadku tej gry nie ma ta naprawdę większego znaczenia. Ważna jest adrenalina i morze krwi zalewające ekran. Do dyspozycji mamy dwunastu bohaterów z samym Shang Tsungiem na czele i możliwość starcia z żywym przeciwnikiem. Każdy z zawodników posiada pięć akcji standardowych oraz szereg unikalnych umiejętności. Na szczególną uwagę zasługują jednak niezwykle ciosy kończące, Fatality. Polegają one na niezwykle widowiskowym, a zarazem niezwykle brutalnym odebraniu życia przeciwnikowi. Możemy go np. spalić, wypatroszyć czy też zamrozić i roztrzaskać na kawałki. Nowością jest możliwość zamiany oponenta w dziecko bądź okazanie miłosierdzia. Warto dodać, że zarówno ciosy specjalne, jak i kończące wymagają naciśnięcia kombinacji klawiszy w odpowiedniej kolejności. Galeria: Top 10 gier na Amigę 8. UFO: Enemy Unknown (X-COM: UFO Defence) Po rozpoczęciu gry oczom gracza ukazuje się glob ziemski. Jako szef wspomnianej agencji będziemy mieli za zadanie budowanie baz, instalowanie systemów obronnych i organizowanie funduszy na badania naukowe, które stopniowo zbliżą nas do technologii obcych. Gdy jednak radar wykryje lądowanie obcego statku na Ziemi dochodzi bo bezpośredniego starcia w którym będziemy mogli pokierować naszymi jednostkami. Zarządzanie agencją przebiega w czasie rzeczywistym, natomiast walka ma miejsce w systemie turowym. UFO zasłużyło sobie na uznanie graczy głównie ze względu na niezwykłą złożoność (przynajmniej, jak na tamte czasy). Ponadto gra dawała poczucie swobody działań i możliwość dowodzenia jednostkami w boju. Galeria: Top 10 gier na Amigę 7. Slam Tilt: The Pinball Game Pierwszy z nich – Mean Machines przywodzi na myśl szalone wyścigi podrasowanych aut. Wszędzie widoczne są stalowe elementy, drogi, płonące trupie czachy i opony. Drugi stół – pirate utrzymany jest w nieco dziwnej, fioletowej kolorystyce, co jednak niczego nie ujmuje z jego wyglądu. Wszędzie widzimy łodzie, piratów, morze, a nawet roznegliżowaną syrenkę. Następny stół – Space Ace posiada świetny, komiksowy klimat. Można doszukać się tu kolorowych planet, robotów i dziwnie ubranych ludzi. Centralnym elementem ostatniej areny zmagań nazwanej Night of the Demon, jest wampirzyca, którą oplatają dwa smoki. Stół ten jest nieco uboższy pod względem „bajerów” i posiada tylko dwie, zamiast trzech łapek. Nie zmienia to faktu, że został zaprojektowany bardzo przyzwoicie. Miejsce w rankingu w pełni zasłużone ze względu na mnogość elementów, niezwykłą grywalność i świetny, klimatyczny wygląd stołów. Galeria: Top 10 gier na Amigę 6. Sensible World of Soccer 95/96/97/98 (SWOS) Kamera pokazywała na widok „z lotu ptaka”. Każdy z piłkarzy został zróżnicowany pod względem umiejętności, których było w sumie siedem. W dowolnym momencie istniała możliwość zmiany zawodnika, a po każdym meczu wyświetlały się szczegółowe statystyki. W 1998 roku pojawiła się nowa wersja Sensible Soccer, która ze względu na 3D była przeznaczona wyłącznie na komputery klasy PC. Galeria: Top 10 gier na Amigę 5. Civilization (Sid Meier's Civilization) Wraz z rozwojem technologii mogliśmy zmieniać rządy, kupować i modernizować armię, a nawet budować monumentalne cuda takie, jak Piramidy czy Wielki Mur. Dużą rolę odgrywała też polityka i dyplomacja. Za jej pomocą mogliśmy zarówno podpisywać sojusze z innymi narodami, jak i żądać od nich daniny czy też wywoływać wojny. Należało też dbać o rozwój miast. Gdy nie wybudowaliśmy jakichś budynków bądź miasto było słabo rozwinięte wybuchały strajki i demonstracje, a ludność odmawiała pracy. Tura trwała początkowo 25 lat, ale czas ten zmniejszał się w czasie gry. W zależności od wybranego stopnia trudności rozgrywka kończyła się w różnym okresie czasu. Także drogi do zwycięstwa były inne. Mogliśmy podbijać każdy napotkany naród, być najbardziej rozwiniętą cywilizacją w momencie, kiedy kończy się gra bądź też wybudować statek kosmiczny, który wyruszy w podróż do Alfa Centauri. Gra oferowała całkowitą dowolność stylu i wolność wyboru. Żadna droga nie była tą właściwą i tylko my decydowaliśmy, jaka będzie przyszłość prowadzonego narodu. Produkcja była tak złożona, że projektant gry – Sid Meier – zaimplementował do niej własną encyklopedię, Civilopedię. Zawierała ona nie tylko opis poszczególnych technologii czy formacji wojskowych i ich rolę w grze, ale także to, jaki miały wpływ na historię świata. Galeria: Top 10 gier na Amigę 4. II: Battle for Arrakis (Dune II: The Building Of A Dynasty) Każda ze stron konfliktu dysponuje charakterystycznymi tylko dla siebie jednostkami. Pod koniec gry pojawia się także możliwość wybudowania pałacu, który daje jeszcze jedną unikalną jednostkę bądź broń. W przypadku Atrydów jest to Fremen (mocna jednostka piechoty), Harkonnenów, Death Hand (rakieta naprowadzana dalekiego zasięgu), a Ordosów sabotażysta (wysadza budynki w powietrze). Wszystkie jednostki i budowle w których są produkowane stawiamy dzięki wspomnianej przyprawie. Kiedy już nasz kombajn zbierze odpowiedniej jej ilość, zostaje „przerobiona” w fabryce na walutę (ang. credits). Diuna wyznaczyła nowe standardy w grach RTS, m.in używanie surowców czy unikalne typy jednostek. Galeria: Top 10 gier na Amigę 3. Cannon Fodder Wokół gry pojawiały się liczne kontrowersje. Zarzucano jej lekkość w podejściu do zabijania i wojny. Motyw przewodni piosenki (swoją drogą świetny) zawiera słowa: „Wojna nie była nigdy tak zabawna”. Także i symbol gry – mak – to znak weteranów pierwszej wojny światowej. Brytyjska Legia Królewska zgłosiła sprzeciw. Według niej produkcja mogła kojarzyć się z ich organizacją. W związku z tym w grze pojawia się napis: „Ta gra nie jest w żaden sposób związana z Brytyjską Legią Królewską”. Produkcja doczekała się kontynuacji, która jednak nie była zbyt entuzjastycznie przyjęta wśród graczy. Narzekano głównie na zbyt duży poziom trudności, a przez to niską grywalność. Galeria: Top 10 gier na Amigę 2. SuperFrog Fabuła opowiada nam o losach księcia zamienionego w żabę przez złą czarownicę, która na domiar złego, porywa jego ukochaną. Kiedy wszystko wydaje się stracone, książę znajduje w rzece butelkę lemoniady Lucozade, która wzmacnia jego siłę. W ten sposób żaba staje się super żabą i wyrusza na ratunek dziewczynie. Gra ma barwną, bajkową grafikę i zabawną muzykę. W czasie rozgrywki znajdujemy różnego rodzaju powerupy, jak np. żabią kulkę, która sprawia, że nasz bohater będzie mógł likwidować latających przeciwników. Przemierzając kolejne światy, od lasu aż po sam kosmos wreszcie znajdujemy ukochaną i... czeka na nas bardzo zabawny koniec gry. Co ciekawe napój Lucozade istnieje naprawdę i był sponsorem Super Froga. To jedna z pierwszych reklam w grach. Galeria: Top 10 gier na Amigę 1. The Settlers Jako władca państwa feudalnego, dbamy o jego rozwój i dobrobyt. Zapewnią nam to żywność i surowce. To właśnie dzięki nim zwiększymy siłę roboczą i rozbudujemy armię, którą później wykorzystujemy w walce z przeciwnikiem. Kluczową rolę w grze sprawuje ekonomia. Należy dbać o przyrost naturalny i infrastrukturę budując drogi i fabryki. Niszcząc gospodarkę wroga wzmacniamy naszą. Na kampanię składa się dwadzieścia rozbudowanych misji. Jeżeli będziemy chcieli kontynuować rozgrywkę po ich ukończeniu, możemy stworzyć własny scenariusz, gdzie zdecydujemy o wielkości świata i liczbie otrzymanych na początku surowców. Galeria: Top 10 gier na Amigę |


Kup Najtaniej
Poratujcie bo szukam ale zanleźć nie mogę była kiedyś taka gra ze takim ludkiem zbierało się pieniążki ale nie pamiętam jak się nazywała, wskakiwało się naszafę i takie tam 2d
A pamiętacie protrackera
Wiecie co było lepsze ?? Rachunki za prąd mniejsze ale za dyskietki większe jak ktoś tak jak ja oczywiście nie miał twardego dysku i workbencha czy jak to było odpalał te amigowe okienka to se tak łapsko dopakowałem przez te dyskietki 720
może chodzi Ci o Flimbo's Quest?
a ranking jak najbardziej celny, tylko szkoda, że to nie top 100
co do Flimbo's Quest - ehhhh - ilez ja zycia na to spedzilem - ale nie wiem czemu gralem w to na C-64? Na kartridzu
Ja tylko dodam ciekawostka jak archiwizowalem gry na amiga
KASTEY VHS!!!!!!!!! TAK!!!!! byl specjalny modulator i sie nagrywalo na kasety!!!! eh ja krece
HAH - a jak kikstart (uklad scalony) wymienialo sie na pl gl. miedzy 1.3 a 2.0 (2.0 od amiga 600 - 1.3 od A500)
Gra Vikings trzech wikingów, każdy miał inną zdolność.
I już nie pamiętam jak się ta gra zwała, trzy kulki włochate, jedna pływała, druga miała linę, trzecia rozwalała, przesuwała ściany...
W Amidze dyskietki miały pojemność 880KB (DD) lub 1,76MB (HD).
Ale co tam. Kto dziś używa dyskietek? Ja czekam na AmigaOne X1000.
W komputerach klasy PC obecnie najpowszechniej używane są dyskietki 3,5 calowe (wg innych oznaczeń – 90 mm) HD (High Density) o pojemności "1.44 MB" ("megabajt" ten w rzeczywistości był jednostką mieszaną – 1000×1024, a dyskietki te miały 1440 KiB). Dyskietka taka składa się z twardej plastikowej obudowy z otworem dostępowym do nośnika zasuwanym metalową (później plastikową) zasuwką. Konstrukcja ta powstała z wcześniej używanych dyskietek identycznej budowy mechanicznej DD (Double Density) o pojemności 720 KiB, powszechnie używanych w komputerach klasy Amiga (komputer ten obsługuje dyskietki DD jako 880 KiB. Modele wyposażone w stacje HD zapisują na dyskietkach "1,76 MB") oraz Atari ST (dyskietki DD mogą mieć 946 176 bajtów oraz format zgodny z PC, natomiast HD może mieć maksymalną pojemność 1 892 352 bajtów). Rozwinięciem tej konstrukcji jest standard dyskietek ED (Extra Density) "2.88 MB" (dla Atari ST dostępne były napędy ED zapewniające odpowiednio większe pojemności), ale nie przyjął się, m.in. z powodu konkurencji ze znacznie bardziej pojemnymi dyskietkami napędów typu ZIP czy JAZ. Zachowana jest kompatybilność wsteczna.