Wyświetlanie obrazu
Belgijska firma drukuje animowaną grafikę
Firma Lumoza twierdzi, że opracowała technologię, dzięki której możliwe jest drukowanie elektronicznych wyświetlaczy na różnych powierzchniach - między innymi papierze czy plastiku.
Firma mieszcząca się w miasteczku Hasselt, w Belgii, jest w stanie drukować elektroniczne wyświetlacze na różnego rodzaju powierzchni - tekturze, papierze, folii, tkaninach, a nawet plastiku. Technologia wykorzystuje elektroluminescencyjny tusz, który może być przetworzony jak każdy inny materiał do malowania. Drukowane wyświetlacze są animowane i kontrolowane przez układy, które mogą regulować czas i kolejność wyświetlania animacji.
Oczywiście belgijska firma nie zdradziła zbyt wielu szczegółów na temat składu i właściwości swojego tuszu, sugerując jedynie, że jest kombinacją nieorganicznego materiału fosforowego i organicznego materiału. Chociaż występują tu słowa "organiczny" i elektroluminescencyjny, to dyrektor Lumozy zdradza, że ich rozwiązanie w niczym nie przypomina technologii OLED.
Na stronie producenta możecie obejrzeć kilka zastosowań nowej technologii, między innymi animowane pudełko DVD filmu "I Am Legend" z Willem Smithem. Na tym jednak możliwości się nie kończą, bowiem wyświetlacze mogą być drukowane na meblach, ścianach, gazetach, koszulkach, a nawet na opakowaniach produktów spożywczych.
- W pierwszej fazie swojej działalności, chcemy skupić się głównie na rynku reklamy i opakowań - zdradza Wouter Moons, CEO firmy Lumoza. Tutaj swoją szansę upatruje segment opakowań do filmów DVD, który szuka nowych rozwiązań. W dalszej przyszłości, możliwe będzie również wykorzystanie drukowanych wyświetlaczy w przemyśle budowniczym.
Jak dotąd, technologia dostarcza piksele w rozmiarze 200 mikrometrów (jednej tysięcznej milimetra), zatem wyświetlany obraz oferuje rozdzielczość 127 pikseli na cal. Układy, które zasilane są mikrobateriami, przechowują materiały animacyjne, jednak według Moons'a to w przyszłości może się zmienić.
| Oceń artykuł1 | 6 (5/6) (5 głosów) |

Ja tylko czekam takie kafelki sobie zrobic, co prawda myslalem ze to bedzie epapier ale moze i tak byc :]
tak faktycznie, plytki do drukarki sie nie wlozy - rzecz zupelnie nie mozliwa, ciekawe skad biora sie nadruki na plytach, pewnie drukuja na papierze chinczyki norzyczkami wycianaja i naklejaja a o drukarkach z mozliwoscia nadruku na plytach albo o technologii lightscribe to pan nie slyszal...
teraz niech opracuja swoja strone www