Statystyka
Użytkownicy iPhone'a są w nim zakochani
75 procent użytkowników iPhone'a tak bardzo jest w nim zakochana, że nie potrafi bez niego zasnąć - to wyniki najnowszych badań Uniwersytetu Stanford.
|
Analitycy z Uniwersytetu Stanford postanowili zbadać, jak silny jest związek uczuciowy pomiędzy iPhone'em a jego użytkownikami. Z badań wynika, że 75 procent z 200 badanych studentów śpi ze swoim ulubionym gadżetem. Nie jest to jednak zbyt zaskakujące, gdyż 89 procent używa go jako budzika - jestem w stanie to sobie wyobrazić, bo sam w ten sposób korzystam z telefonu. Podobnie jest w przypadku zegarka - 85 procent używa iPhone'a właśnie jako zegarka, nie nosząc przy tym dodatkowego źródła czasu na nadgarstku. W tym również nic dziwnego nie ma. Jednakże, około 70 procent ankietowanych twierdzi, że prędzej zapomnieliby z domu wziąć portfela, niż swojego iPhone'a, a 41 procent uważa, że strata telefonu Apple'a byłaby tragedią - tu również nie trudno się dziwić, zważywszy, ile iPhone musiał kosztować. Przypomnijmy, badano studentów. Ponadto, trzy procenty ankietowanych nazwało swojego iPhone'a jakimś imieniem, 9 procent głaszcze go regularnie, a 8 procent martwi się, że ich iPod jest zazdrosny o ich iPhone'a. Badania nie obejmowały jednak żadnych innych telefonów, a mam wrażenie, że ankieta wśród użytkowników innych telefonów mogłaby wypaść podobnie. |

Kup Najtaniej
ps co do uczuć do iphonów no cóż teraz wiadomo czemu produkty apple się sprzedają, wszakże miłość od szaleństwa niewiele różni (nawet patron ten sam
Kolejny dowód że produkty Apple są kupowane nie dla swoich walorów użytkowych, tylko po to żeby pełnić funkcję protezy rzeczywistości. Na zasadzie: jestem jednym z szarej masy, nic na razie nie osiągnąłem, zdaję sobie z tego sprawę i jest mi z tym źle, więc na pociechę kupię sobie chociaż modny gadżecik, będę mógł sam siebie oszukiwać że jestem kimś. Ot, taki Prozac w wersji light.