inteligentne głośniki

Inteligentne głośniki gorącym trendem 2018 roku

Fot. TechSpot
Internet Rzeczy się rozwija, funkcjonalność asystentów głosowych rośnie, a ceny nowych urządzeń spadają - w konsekwencji głośniki pokoju Amazon Echo czy Google Home stają się coraz popularniejsze. Korzysta z nich już ponad 128% więcej użytkowników niż przed rokiem, czyli około 36 milionów Amerykanów.

Z badań przeprowadzonych przez National Public Media i Edison Research wynika, że co szósty Amerykanin posiada już w swoim domu inteligentny głośnik. Gartner przewiduje, że do 2020 roku takie urządzenia znajdą się w 75-proc. gospodarstw domowych w USA. Tylko w sam Czarny Piątek 2017 roku 7% Amerykanów zdecydowało się na zakup tego akcesorium, z czego dla 4% konsumentów był to ich pierwszy smart głośnik w życiu. Wśród marek prym wiedzie Amazon Echo, którego posiada 11% użytkowników. Google Home znajduje się natomiast w domach 4% posiadaczy, ale przewaga produktu Amazonu może wynikać głównie z tego, że jako pierwszy wszedł on na rynek. Być może w tym roku stosunek ten ulegnie zmianie, zwłaszcza, że do gry wejdzie także Apple HomePod.

amazon echo
Asystenci głosowi oferują dziś całkiem rozbudowane funkcjonalności

Za sprawą bariery językowej (asystenci głosowi nie wspierają jeszcze języka polskiego) w naszym kraju inteligentne głośniki nie są z pewnością aż tak popularne. Ale Amerykanie zaczynają mocno na nich polegać. Do czego najchętniej je wykorzystują?

60% ankietowanych wykorzystuje głośniki do słuchania muzyki. Drugą najczęściej podejmowaną czynnością (30%) jest zadanie ogólnego pytania. Niemal równie często (28%) użytkownicy pytają głośniki o pogodę. Rzadziej głośniki opowiadają dowcipy na życzenie (18%), odtwarzają stacje radiowe, wiadomości i są wykorzystywane jako rodzaj budzika czy innego alarmu (13%).

inteligentne głośniki
Inteligentne głośniki stoją najczęściej w salonie (52% użytkowników) (fot. NPR)

Wykorzystywanie inteligentnych głośników zmienia także zachowania użytkownika. 39% ankietowanych przyznało, że dzięki nim rzadziej słucha tradycyjnego radia oraz korzysta z innych urządzeń: smartfonów (34%), telewizji (30%), tabletu (27%), czy komputera (26%).

Do powyższych badań powinniśmy odnosić się ze szczyptą rezerwy, bo opierają się one na niewielkiej grupie 1010 ankietowanych. Dają one jednak pewien obraz tego, jak rozwija się trend, który jeszcze rok temu można było uznać, za niszowy. Jak udowodniły targi CES 2018, w krótkim czasie powinniśmy się spodziewać zalewu asystentów głosowych nie tylko w gadżetach domowych, ale też w samochodach. | CHIP