Ekstremalny Gravis

U ltraSound Extreme jest kolejną wersją Gravisa uzupełnioną popularnym układem ESS AudioDrive zawierającym CODEC i syntezator FM w jednym chipie. Zapewnia to sprzętową zgodność z Sound Blasterem, nie trzeba więc już korzystać z kłopotliwych programów emulujących. W efekcie urządzenie to składa się praktycznie z dwóch kart dźwiękowych: pełnej karty audio FM i Gravis UltraSound.

Ultrasound Extreme: udany mariaż układu ESS ze znanym syntezatorem GF1 Gravisa ekstremalny ultrasound

Komponent ESS 1688F AudioDrive zapewnia sprzętową zgodność z Sound Blasterem, sprzętowy interface MIDI zgodny z MPU-401, miksowanie 6. źródeł audio, 16-bitowe nagrywanie i odtwarzanie cyfrowe z częstotliwością 44 kHz, ulepszoną, 64-operatorową syntezę ESSFM, pracę z 32-bitowymi sterownikami Win 95, OS/2 i Windows NT. Natomiast układ GF1 i GF1D1 wraz z pamięcią RAM umożliwiają 16-bitową syntezę wavetable opartą na pamięci RAM, 16-bitowe odtwarzanie cyfrowe z częstotliwością 44kHz, sprzętowe miksowanie 32 kanałów cyfrowych audio oraz udostępniają port gier.

W Windows 95 w oknie panel sterowaniaQmultimediaQaudio mamy do dyspozycji dwa sterowniki do odtwarzania dźwięku cyfrowego (ESS

AudioDrive Playback i Ultrasound Waveform Output) oraz jeden sterownik do nagrywania (ESS Audio Record). System domyślnie przyjmuje pracę w trybie AudioDrive dla nagrywania i odtwarzania oraz syntezę Ultrasound dla MIDI.

Gravis Ultrasound Extreme
Chipset: GF1, GF1D1, ES1688F, 1MB RAM
Sampling: Odtwarzanie – 44 KHz, 8 lub16-bitów, 16 kanałów stereo, full duplex
Synteza wavetable: oparta na pamięci RAM – maks. 32 głosy, patch caching
Producent: Gravis, Kanada http://www.gravis.com
Dostarczył: PMC, Warszawa tel. (0-22) 826 18 89, fax: 27 95 72
http://www.pmc.com.pl
Cena: 695 zł
plus bogate oprogramowanie
plus optymalne rozwiązanie układowe
minus problemy z konfiguracją i odtwarzaniem MIDI
minus wysoka cena

UltraSound Extreme instaluje się automatycznie, ale nie jest kartą Plug and Play. Dla poprawnej instalacji ważne jest, aby usunąć dokładnie ewentualne pozostałości po poprzednich kartach dźwiękowych. Testowana karta nie była „widziana” przez system dopóki nie usunięto ręcznie odpowiednich wpisów z rejestru Windows 95. W DOS-ie zaobserwowano dziwne zachowanie programu testującego, który nie mógł zlokalizować karty i za każdym razem wskazywał konflikt innych adresów, pomimo poprawnej inicjalizacji karty.

Program konfiguracyjny umożliwia kontrolę i zmianę ustawień w przypadku konfliktu; istotne jest, że możemy wybierać pomiędzy trybem GUS i SB w konfigurowaniu efektów dźwiękowych gry. W przypadku muzyki alternatywą dla GUS–a jest stosowany od dawna program MegaEM do emulacji GM, MT-32 lub Sound Canvas, gdy gra odmawia współpracy.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News