Signum temporis?

Krótki test programu przy pomocy, którego możemy wysyłać elektroniczne kartki pocztowe przez sieć

Adam Rudziński

Coraz częściej na witrynach internetowych pojawia się odsyłacz do Nieustającej Listy Przebojów prowadzonej przez serwis Wirtualnej Polski. Dokonując pobieżnego nawet przeglądu wyników głosowania na najrozmaitsze strony w Sieci, nie sposób przeoczyć kilku stale pojawiających się w rankingu Top Ten pozycji – niezmienną popularnością cieszą się między innymi Elektroniczne Kartki Pocztowe. Niezorientowanym wyjaśniamy: za pośrednictwem tej witryny można wysłać znajomym pozdrowienia okraszone gustowną grafiką. Odbiorca musi tylko połączyć się ze stroną http://www.rava.com.pl/kartki/, gdzie przeczyta „swoją” pocztówkę.

Być może to znak czasów i taka właśnie forma przesyłania wiadomości wyprze tradycyjne listy; faktem jest, że Internet to wyjątkowo wdzięczne medium komunikacyjne. Jakby specjalnie dla niego zaprojektowanym narzędziem jest pakiet Barking Cards Volume II firmy Blaze Technologies, służący do konstruowania animowanych widokówek, które mogą zostać później dołączone do poczty elektronicznej.

Zanim zaczniemy projektować własne pocztówki, warto zapoznać się z tymi już dostępnymi. Wersja pełna BC zawiera ponad 90 przykładowych, gotowych do wykorzystania kartek pocztowych; wersja próbna oferuje ich około 20. Wszystkie składają się z kilku lub kilkunastu kolejno wyświetlanych obrazków zapisanych w formacie BMP. Jednak „rysując” kartkę, niekoniecznie trzeba przygotowywać wcześniej takie właśnie pliki. BC importuje grafikę zapisaną w postaci zbiorów JPG, DIB, PCX, TIF i WMF. Posiadacze kamer cyfrowych mogą bezpośrednio wklejać do swojego dzieła rejestrowane obrazki; z podobnego udogodnienia skorzystają także właściciele skanerów. Wbudowane do BC narzędzia pozwalają poddać prostym transformacjom rysunki, z których składa się widokówka.

Aby uatrakcyjnić kartkę pocztową można posłużyć się dźwiękiem zapisanym w formacie WAV. Tutaj użytkownik BC nie ma wyboru – program rozpoznaje tylko pliki tego typu, nie potrafi zaś odtwarzać zbiorów MIDI. Nie trzeba natomiast wcześniej nagrywać muzyki czy komentarza – można tego dokonać za pomocą kreatora widokówek.

Ostatecznego szlifu nadają pocztówce informacje tekstowe, ukazujące się wraz z wyświetlanymi elementami graficznymi. Autorzy BC wprawdzie nie dołączyli do programu własnego zestawu czcionek, ale chyba nie należy się tym martwić: wątpliwe, by amerykańska aplikacja miała wbudowane polskie „ogonki”. Tak czy inaczej, wpisując tekst, można korzystać tylko z tych fontów, które są dostępne w Windows.

w skrócie
Barking Cards Volume II
Wymagania: PC 486; 8 MB RAM; karta dźwiękowa; Windows 95; ok. 7 MB na dysku
plusłatwość konstruowania kartek pocztowych
plusmożliwość tworzenia pocztówek w dwóch wersjach
plusobsługa skanera i kamery cyfrowej
plusdołączone przykładowe kartki
minusbardzo krótki czas próbny
Producent: Blaze Technologies, USA http://www.barkingcard.com/
Rejestracja: 29,95 USD

Po zgromadzeniu wszystkich elementów wchodzących w skład kartki pozostaje przygotować ją do wysłania. Pocztówkę można zapisać w postaci pliku wykonywalnego (EXE) lub w „wewnętrznym” formacie BC. Różnicy między nimi łatwo się domyślić: w pierwszym wypadku trzeba zainstalować BC, aby móc obejrzeć widokówkę; drugi format to samodzielna aplikacja. Według zapewnień Blaze Technologies rozmiar tego ostatniego zbioru jest „e-mailowy” i plik zmieści się w – prawie – każdej skrzynce pocztowej. Zazwyczaj rozmiar kartki nie przekracza 1-1,5 MB.

Bez wątpienia warto sięgnąć choćby po próbną wersję BC. Może tak właśnie będzie wyglądać przyszłość epistolografii?

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.