Nie tylko Windows

Krótki test darmowego edytora tekstów pod Linuxa

Era linuxowych edytorów pracujących w trybie tekstowym minęła wraz z czasem, kiedy bezpłatnej odmiany systemu Unix używała jedynie „elita”. Najpopularniejszy –

vi — bez wątpienia doskonale nadaje się do konstruowania i wprowadzania poprawek plików konfiguracyjnych serwera. Trudno jednak wróżyć odniesienie sukcesu osobie, która korzystając z takiego narzędzia napisze podanie o pracę.

Kanadyjska firma Corel dostrzegła rzeszę potencjalnych klientów, którą stanowią użytkownicy różnych odmian Linuksa i konsekwentnie przenosi na tę platformę swoje produkty. Przyjrzeliśmy się najnowszej edycji WordPerfecta w darmowej wersji Personal Edition (o „zwykłej” wersji pakietu, pracującej pod kontrolą Windows pisaliśmy w CHIP-ie 3/99).

W WordPerfekcie zdefiniowanie własnych skrótów klawiaturowych to kwestia kilku ruchów myszką wordperfect

Edytor tekstu pod względem funkcjonalności jest podobny do microsoftowego Worda 97. Oprócz możliwości importu danych zapisanych w różnych wersjach Worda oraz typowych dla tego pakietu funkcji aplikacja oferuje kilka własnych, zupełnie oryginalnych usprawnień. Jednym z nich jest pasek narzędzi zmieniający swoją zawartość w zależności od elementu dokumentu, który wybierzemy. Dzięki tej właściwości edytora nie musimy pamiętać, która opcja menu kryje potrzebne w danej chwili narzędzie.

Poza tym WordPerfect już obecnie ma wbudowane funkcje, które dopiero mają się pojawić w pakiecie MS Office 2000. Takim właśnie udogod-nieniem jest możliwość ustawienia kursora w zupełnie dowolnym miejscu edytowanego dokumentu, niezależnie od tego, czy zawiera on tekst, czy też nie. Dzięki tej właściwości zniknęła potrzeba ręcznego wstawiania pustych linii oddzielających poszczególne akapity lub grafikę i tekst.

Niewątpliwą zaletą edytora jest udostępnienie możliwości definiowania własnych skrótów klawiaturowych. Ta funkcja pozwala na „zindywidualizowanie” pakietu Corela – każdy użytkownik może skonstruować własny zestaw skrótów i zapisać go do pliku.

Twórcy aplikacji nie zapomnieli o istnieniu Internetu. Edytor umożliwia przygotowanie stron WWW, oferując opcje zapisu dokumentów w formacie HTML. W programie wykorzystano również usługi, jakie oferuje system X Window. Można udostępnić okno z otwartym dokumentem innej osobie korzystającej z odległego komputera. Wystarczy podać jego adres IP i numer DISPLAY.

w skrócie
mamy to na chip-cd 4/99WordPerfect for Linux Personal Edition
Wymagania: PC 386; 27 MB RAM; Linux (z jądrem wersji 2.0.x lub późniejszej); zainstalowana biblioteka libc5; X Window; ok. 50 MB na dysku
plusimport danych z popularnych edytorów tekstu
plusinteligentny pasek narzędzi
plusumieszczanie kursora w dowolnym miejscu dokumentu
minusbrak polskiej wersji
minusproblemy z uzyskaniem polskich znaków
Producent: Corel, Kanada, http://www.corel.com/
Cena: bezpłatny

Ogólne dobre wrażenie z pracy z WordPerfectem psują nieco pojawiające się co jakiś czas komunikaty informujące, że dana opcja jest dostępna jedynie w komercyjnej wersji aplikacji. Dotyczy to na przykład modułu rysunkowego. No cóż… w końcu firma Corel nie jest instytucją charytatywną. Rozdając nieodpłatnie okrojoną wersję edytora, liczy bez wątpienia na pozyskanie klientów dla komercyjnej wersji swojego produktu.

Znacznie bardziej od niedostępności niektórych funkcji programu jego polscy użytkownicy odczują zapewne kłopoty z uzyskiwaniem narodowych znaków diakrytycznych. Spośród wszystkich krojów czcionek udostępnianych przez WordPerfecta tylko niektóre zawierają nasze „ogonki”. Na pewno znacznie ogranicza to liczbę dokumentów, które może opracować przeciętny polski posiadacz peceta pracujący z edytorem Corela.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.