Trzy wymiary dźwięku

Krótki test programu przeznaczonego do montowania ze sobą próbek muzycznych

Firma Techland Software z Ostrowa Wielkopolskiego podczas tegorocznych targów Komputer Expo zaprezentowała swój najnowszy produkt – program Future Beat 3D, służący do „sklejania” cyfrowych próbek dźwięków w utwory muzyczne. Aplikacja przeznaczona zarówno dla początkujących, jak i średnio zaawansowanych domorosłych kompozytorów mieści się na jednej płycie CD-ROM, a po zainstalowaniu zajmuje na dysku twardym około 22 MB.

Interfejs użytkownika aplikacji, choć niestandardowy, daje się rozszyfrować już po kilku minutach. Jedynym mankamentem, o którym należy wspomnieć, jest niezmienna rozdzielczość pracy, wynoszącą 640×480 pikseli. Na pasku znajdującym się z lewej strony ekranu wyświetlana jest lista wczytanych sampli skojarzonych z określoną ścieżką nagrania. Umieszczenie próbki w konkretnym miejscu następuje po kliknięciu na ścieżce prawym klawiszem myszki, wydaniu polecenia wczytania dźwięku i wybraniu zapisanego na dysku pliku WAV. Trochę przeszkadza fakt, że nie można odsłuchać sampla przed wykonaniem tych operacji.

Nietypowy interfejs użytkownika jest prosty w obsłudze – jednym kliknięciem myszki „umiejscawiamy” źródło dźwięku nietypowy interfejs

Pod listą dźwięków widoczne są cztery pola odpowiadające ścieżkom komponowanego utworu. Każdej z nich przypisuje się maksymalnie szesnaście próbek; łatwo obliczyć, że w jednym utworze można wykorzystać 64 różne sample. W środkowej części ekranu wyświetlane są przyciski skojarzone z poszczególnymi dźwiękami. Po kliknięciu na napisie Track Editor przyciski te przysłaniane są przez okno edycji ścieżki. Za pomocą paska narzędzi znajdującego się z lewej strony ustawiana jest głośność nagrania i wybierane są efekty przestrzenne (aplikacja potrafi obsługiwać karty muzyczne zgodne ze standardem Environmental Audio Extension, takie jak np. Sound Blaster Live!; opis wspomnianych funkcji kart dźwiękowych można znaleźć w teście kart). Ten sam pasek służy do wywoływania dodatkowych modułów programu, zapisu i wczytywania kompozycji, uruchamiania ich i „czyszczenia” aranżacji.

W dolnej części ekranu roboczego przedstawiane są informacje dodatkowe: czas trwania utworu oraz wykres częstotliwości dla prawego i lewego kanału. Dodatkowy „pulpit”, przypominający wyglądem radar, sygnalizuje charakterystyczną cechę Future Beat 3D – generowanie dźwięku przestrzennego. Ustawiając we właściwym polu wskaźnik w postaci krzyżyka, użytkownik określa przestrzenne „umiejscowienie” poszczególnych dźwiękowych sampli względem słuchającego.

Po wczytaniu próbek należy przystąpić do komponowania utworu. Można to robić na dwa sposoby. Jeśli aktywne jest okno edycji ścieżki, to na pasku przyporządkowanym danemu dźwiękowi za pomocą myszki ustala się jego początek i koniec. Druga metoda komponowania polega na uruchomieniu odtwarzania utworu będącego w fazie projektu i włączaniu lub wyłączaniu poszczególnych dźwięków za pomocą odpowiadających im klawiszy umieszczonych na ekranie. Wszystkie zmiany wprowadzane w ten sposób do utworu Future Beat 3D zapamiętuje automatycznie.

wave editorJednym z dodatkowych modułów wchodzących w skład aplikacji jest Wave Editor służący do edycji dźwiękowych sampli

Na konto plusów aplikacji należy zapisać wbudowanie do niej trzech dodatkowych modułów ułatwiających pracę kompozytora. Są nimi: Solo Composer, Wave Editor oraz Drum Machine. Pierwszy z nich pozwala komponować krótkie sample. Wave Editor jest edytorem plików WAV, dzięki któremu można przerabiać próbki, dodając do nich efekty specjalne, takie jak echo, opóźnienie, chór itp. Wreszcie za pomocą Drum Machine zaprojektujemy całe sewencje odgrywane przez instrumenty perkusyjne.

Future Beat 3D, choć niewątpliwie bardzo ciekawy i przyjazny dla użytkownika, sprawia wrażenie trochę nie dopracowanego. Brakuje na przykład systemu pomocy podręcznej (usiłują go zastępować dymki podpowiedzi) czy klawisza kończącego pracę. Niekonsekwencją jest także występowanie angielskich nazw wymieszane z polskimi objaśnieniami.

w skrócie
mamy to na chip-cd 4/99Future Beat 3D
Wymagania: PC Pentium; 16 MB RAM; karta dźwiękowa; Windows 9x; ok. 22 MB na dysku
plustworzenie „trójwymiarowych” dźwięków
plusduży zestaw gotowych próbek wysokiej jakości
pluswygodny sposób „umiejscowienia” źródła dźwięku
plusobsługa sprzętowych efektów kart muzycznych
plusdodatkowe moduły wbudowane w aplikację (Solo Composer, Wave Editor, Drum Machine)
minusbrak systemu pomocy podręcznej
Producent: Techland, Ostrów Wielkopolski, tel.: (0-62) 737 27 47, faks: 737 27 49, e-mail: [email protected], http://www.techlandsoft.com/
Cena: 99 zł

Natomiast na korzyść software’u, w porównaniu z podobnymi aplikacjami (na przykład Music Makerem 2000), przemawia bogaty, składający się z kilkuset elementów zestaw gotowych sampli, w tym pojedynczych dźwięków różnych instrumentów oraz całych muzycznych sekwencji. Co bardzo istotne – zestaw sampli dołączonych do Future Beat jest bezpłatny – otrzymujemy go razem z aplikacją.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.