Mozart, Mendelsohn… MP3

Krótki test dwóch odtwarzaczy muzyki z plików MP3

Format MP3 to kolejne cudowne dziecko ery powszechnej „cyfryzacji”, umożliwiający kompresję muzyki w stopniu pozwalającym na jej swobodną transmisję przez Internet oraz przechowywanie w małej ilości pamięci (jedna minuta = ok. 1 MB). Właśnie dzięki tej cesze możliwe stało się skonstruowanie małych przenośnych urządzeń odgrywających pliki MP3 – poważnych rywali popularnych dziś „walkmanów” i „discmanów”. Miniaturowe odtwarzacze ważące poniżej 100 gramów i odpowiadające rozmiarami paczce papierosów mają podstawową zaletę w stosunku do innych urządzeń tego typu – pozbawione są jakichkolwiek części mechanicznych. Dzięki temu są bardziej odporne na zakłócenia, a także dłużej pracują na bateriach – jedno ogniwo typu AA wystarcza średnio na 8-12 godzin odtwarzania. Inne zalety łatwo sobie wyobrazić: natychmiastowy dostęp do wybranych utworów, błyskawiczne „przewijanie” oraz – co najważniejsze brak utraty jakości muzyki wraz z upływem czasu.

w skrócie
Rio PMP300
Pamięć: 32 MB
Sygnał/szum: 95 dB
Pasmo: 20 Hz – 20 kHz
Zasilanie: 1×1,5 V (AA)
Wymiary: 88x63x15,7 mm
Waga: 88x63x15,7 mm
Złącze: równoległe
Karty pamięci: tak
Wyposażenie: słuchawki, oprogramowanie
Gwarancja: 1 rok
Cena: 999 zł
pluswysoka szybkość transmisji danych (z peceta)
plusdobra jakość dźwięku
minuskiepskie słuchawki
minusbrak możliwości transmisji danych do peceta
Producent: Diamond Multimedia, USA, http://www.diamondmm.com/
Dostarczył: Cadena Syst, Poznań tel.: (0-61) 817 30 22, faks: 817 30 50 e-mail: [email protected]http://www.cadena.com.pl/

Rio PMP300 to odtwarzacz produkowany przez firmę Diamond Multimedia – jeden z pierwszych dostępnych masowo. Zastosowane w nim elementy wzornictwa – centralnie umieszczona tarcza sterująca odtwarzaniem oraz dodatkowe przyciski z przodu i u góry obudowy (zasilanie, siła głosu, powtarzanie, korektor) – z mniej lub bardziej udanym skutkiem kopiują inni producenci odtwarzaczy MP3. Rio ma duży czytelny wyświetlacz LCD podający informacje o numerze utworu, prędkości

samsung yepp yp-e32

kodowania (bitrate), czasie gry, stanie baterii i parametrach odtwarzania (głośność, tryb equalizera itd.). Niestety, brakuje wyświetlania nazw poszczególnych utworów.

Urządzenie wyposażono w 32 MB pamięci, na której w zależności od prędkości kodowania można zmieścić 25-45 minut muzyki (Rio akceptuje różne prędkości kodowania w tym również VBR). Standardową pamięć można rozszerzyć stosując karty typu SmartMedia.

Jakość odtwarzanego dźwięku jest dobra, zastrzeżenia można mieć jednak do słuchawek, w których brzmienie, szczególnie niskich tonów jest bardzo „pudełkowe”. Również wbudowany korektor (cztery predefiniowane ustawienia: normalny, jazz, rock, klasyka) niezbyt dobrze spełnia swą funkcję – jego działanie jest niezauważalne.

O Yeppie pierwsze informacje pojawiły się pod koniec ubiegłego roku, a więc w chwili, gdy Rio od dawna znajdował się na sklepowych półkach. Czy późniejsza premiera produktu Samsunga miała wpływ na jakość odtwarzacza? Na pozór urządzenie, poza funkcjami dostępnymi w Rio, oferuje niewiele więcej – dysponuje możliwością nagrywania (wbudowany mikrofon mono) oraz wyświetlaczem pokazującym nazwy utworów i ich wykonawców. Kodowanie nagrywanego dźwięku odbywa się w standardzie ADPCM z niezbyt dużą rozdzielczością (32 kbit/s), co w efekcie pozwala tylko na nagrywanie mowy (dyktafon), i to z niezbyt odległego źródła, gdyż mikrofon „zbiera” sygnał z niewielkiej odległości. Można jednak nagrać do 125 fragmentów o łącznej długości 64 minut.

O wiele lepiej niż w przypadku Rio działa equalizer – identyczne predefiniowane ustawienia dają wyraźniejszą korekcję, dzięki czemu brzmienie prawie każdego utworu można dostosować do własnych preferencji. Niestety, podobnie jak w produkcie Diamonda nie ma możliwości regulacji tonów wysokich i niskich – a ta byłaby o wiele dogodniejsza. Jakość muzyki jest porównywalna z Rio, lepsze wrażenie robią natomiast słuchawki – solidniejsze i dające bardziej „soczyste” dźwięki, chociaż i tutaj basy pozostawiają trochę do życzenia. W ogóle obydwa produkty zyskują po podłączeniu „lepszych” słuchawek (choćby SONY MDR-A34).

w skrócie
Yepp YP-E32
Pamięć: 32 MB
Sygnał/szum: 90 dB
Pasmo: 20 Hz – 20 kHz
Zasilanie: 2×1,5 V (AAA)
Wymiary: 88x63x15,7 mm
Waga: 87x65x17,2 mm
Złącze: równoległe
Karty pamięci: tak
Wyposażenie: słuchawki, etui, oprogramowanie
Gwarancja: 1 rok
Cena: 850 zł
plustransmisja danych do peceta
pluswysoka jakość dźwięku
plusmożliwość nagrywania dźwięku
minusmałe przyciski
minusbrak klipsa
Producent: Samsung Electronics, Korea, http://www.yepp.co.kr/
Dostarczył: Samsung, Warszawa tel.: (0-22) 608 44 00, faks: 608 44 02 e-mail: [email protected]http://www.samsung.com.pl/

Ze względu na „pochodzenie” danych do działania odtwarzacza MP3 konieczny jest… komputer. Oczywiście nie do odsłuchu, ale „załadowania” zeskładowanych na nim utworów. Obydwa opisane wyżej urządzenia komunikują się z pecetem za pomocą kabla równoległego. Transmisja nie jest więc najszybsza – odbywa się z prędkością około 150 KB/s (trzeba pamiętać o włączeniu trybu ECP w setupie komputera). Na załadowanie całej pamięci musimy więc czekać do kilku minut. Szkoda, że do tego celu nie zaprzęgnięto złącza USB, można tylko mieć nadzieję, że kolejne wersje odtwarzaczy będą je wykorzystywały.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.