Listek klonowy

Gigant z Kanady - Corel przygotował swoją wersję freeware'owego Linuksa

Rosnąca liczba użytkowników Linuksa stanowi dla producentów software’u coraz bardziej łakomy kąsek. Firmy takie jak Corel zaczynają czynnie uczestniczyć w rozwoju środowiska linuksowego, licząc na zyski ze sprzedaży swoich produktów w wersji dla tego systemu. Przyjrzeliśmy się długo oczekiwanej dystrybucji Corel Linux.

Od czasu narodzin Linuksa powstało dla tej platformy wiele programów należących do różnych kategorii. Dla określonych użytkowników pewne aplikacje wydają się bardzo potrzebne, a inne zupełnie zbędne. Dlatego też powstały grupy zapaleńców tworzących własne wersje systemu, różniące się między sobą zestawem dołączonych aplikacji, sposobem ich instalowania oraz filozofią pracy. Wraz z upływem czasu na rynku dominującą pozycję zdobyły dwie duże dystrybucje Linuksa: Debian i Red Hat wraz z pochodnymi, powoli dystansując zasłużonego Slackware’a.

Corel Linux
Wymagania: PC 486; 16 MB RAM; ok. 360 MB na dysku
Producent: Corel, Kanada http://linux.corel.com/
Cena: freeware (licencja GPL)

Oprócz entuzjastów Linuksa dostrzegły również firmy komercyjne, które w ucieczce przed zwiększającą się potęgą Microsoftu szukają dla siebie nisz na rynku. Linuksowcy stanowią sporą grupę potencjalnych klientów, a posługiwanie się łopoczącym nad głową sztandarem bojowników z tyranem z Redmond stanowi skuteczną i tanią reklamę.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.