Nie tylko kalendarzyk

Krótki opis programu wspomagającego gospodarowanie własnym czasem - czyli tzw. PIM

Siódma rano – pobudka, dziewiąta – spotkanie z szefem, dziesiąta – powitanie delegacji kontrahentów. Godzinę później zaczynają się negocjacje, ale wcześniej trzeba odebrać niezbędne materiały z działu handlowego, a także zarezerwować bilet na samolot. Wieczorem urodziny teściowej – zawczasu należy przygotować prezent i kwiaty. Przy takim natłoku spraw łatwo zapomnieć o ważnym wydarzeniu czy zgubić telefon kontaktowy. W rozwiązywaniu podobnych problemów nieocenioną pomocą są aplikacje typu PIM – Personal Information Manager. Do takich narzędzi należy Chronilist 3.3. Podobnie jak wszystkie PIM-y, ułatwia on zaplanowanie zajęć, zawiera prywatną książkę telefoniczną, potrafi również przypominać o zbliżających się wydarzeniach.

Podczas instalacji programu podajemy informacje niezbędne do jego działania, między innymi sposób zapisywania daty, strefę czasową, w której się znajdujemy, godziny aktywności zawodowej, listę osób i grup współpracowników oraz sposób powiadamiania o nadchodzących zdarzeniach. Aplikacja pyta nas także o religię, której święta zostaną uwzględnione w kalendarzu, oraz jaki dzień tygodnia ma być traktowany jako pierwszy: niedziela czy poniedziałek.

Na kartkach kalendarza łatwo zobaczyć, ile czasu zarezerwowano na określone zajęcia kartki (z) kalendarza

Podstawowe pojęcia i obiekty występujące w programie to projekt, plan i zdarzenie. Najogólniejszym z wymienionych pojęć jest projekt. Jeżeli podczas jego definiowania wprowadzimy dane osobowe, wpis zostanie umieszczony w książce adresowej, a nie wśród zadań przeznaczonych do wykonania. Baza kontaktów, w przeciwieństwie do spisu projektów, nie może być przeszukiwana.

Z każdym projektem lub osobą można skojarzyć numer telefonu, adres oraz notatkę i plan zajęć. O ile dla kontaktów plan zajęć nie ma istotnego znaczenia, o tyle dla projektów jest to element najważniejszy. W planie umieszczone są trzy rodzaje zdarzeń – spotkania, termin ostateczny i pozostałe. Do każdego z nich można przypisać inne pozycje z planu, odpowiadające zadaniom podrzędnym. Każda czynność ma określony czas wykonania, a także porę, w której program przypomni użytkownikowi o zbliżającym się zadaniu.

Wszystkie pozycje znajdujące się w planie automatycznie uwzględniane są w kalendarzu. Oznaczane są one za pomocą kolorowych pasków umieszczanych na osi czasu oraz krótkich opisów. Terminarz może także zawierać zadania nie związane z żadnym projektem, dotyczące choćby wakacji. Istnieje również możliwość zaznaczenia okresowości zdarzeń, na przykład dla imienin, świąt czy zebrań. Chcąc wykasować projekt, notatkę czy zadanie, musimy najpierw je zaznaczyć, a następnie wybrać odpowiednie polecenie z menu.

w skrócie
Chronilist 3.3
Wymagania: PC 486; 16 MB RAM; Windows 9x/NT; ok. 2,5 MB na dysku
minusbrak możliwości przeszukiwania książki adresowej
Producent: Integra Computing, USA e-mail: [email protected]
Rejestracja: od 60 USD
mamy to na chip-cd 2/2000Na CHIP-CD w dziale Software | Krótkie testy znajduje się program Chronolist 3.3

Program pozwala wyróżnić wybrane pozycje skromną grafiką umieszczaną w odpowiednim polu kalendarza. Jeżeli nasz terminarz jest szczególnie napięty, Chronilist pomoże nam w znalezieniu wolnego czasu. Opisywane narzędzie powiadamia o zbliżającym się zadaniu odpowiednim sygnałem dźwiękowym oraz komunikatem. W oknie pojawiającym się wtedy na ekranie znajdują się przyciski pozwalające ustawić czas ponownego monitu.

Opisane opcje dotyczą głównie naszych planów. Aplikacja zapewnia również możliwość rejestrowania tego, co się już wydarzyło. Służy do tego drugi kalendarz, identyczny z tym, który jest używany do planowania zadań. Rejestr zawiera zestawienie wykonanych operacji, na przykład ukończenie jakiegoś projektu, wystawienie czeku lub przyjęcie wpłaty.

Program wart jest uwagi, choć słaba obsługa książki adresowej jest jego sporym minusem. Chronolist z pewnością okaże się pomocnym narzędziem dla tych, którzy mają kłopoty z uporządkowaniem swojego planu dnia.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.