Polerowanie okien

Większość systemów operacyjnych zostawia ich użytkownikom dość dużą swobodę w decydowaniu o różnych wewnętrznych ustawieniach. Często jednak duża część parametrów dotyczących czy to wyglądu, czy też wydajności środowiska pozostaje ukryta. Jak do nich dotrzeć, z jakich programów skorzystać? Po co w ogóle mielibyśmy zawracać sobie głowę jakimiś wewnętrznymi ustawieniami? Czy nie wystarczą możliwości oferowane przez […]

Większość systemów operacyjnych zostawia ich użytkownikom dość dużą swobodę w decydowaniu o różnych wewnętrznych ustawieniach. Często jednak duża część parametrów dotyczących czy to wyglądu, czy też wydajności środowiska pozostaje ukryta. Jak do nich dotrzeć, z jakich programów skorzystać?

Po co w ogóle mielibyśmy zawracać sobie głowę jakimiś wewnętrznymi ustawieniami? Czy nie wystarczą możliwości oferowane przez system „z marszu”? Zmiana tapety Pulpitu, jego rozdzielczości, schematu kolorów czy używanego wygaszacza ekranu powinna przecież wystarczyć… I w ogromnej większości przypadków rzeczywiście tak jest. Istnieje jednak grupa użytkowników, którzy chcieliby mieć większy wpływ na sposób, w jaki zachowuje się ich system operacyjny. Twierdzą oni, że zmieniając mniej lub bardziej ukryte opcje, można poprawić jego wydajność, podnieść bezpieczeństwo lub tylko w większym stopniu zmienić wygląd. I mają rację. Dla nich to właśnie przygotowaliśmy krótki przegląd kilkunastu narzędzi, które ułatwiają wspomniane zadania.

W systemie Windows ogromna większość ustawień przechowywana jest w Rejestrze. Zatem wiedza o jego budowie i sposobie edycji jest podstawą podczas optymalizacji pracy „Okienek”. Edytor Rejestru nie jest jednak narzędziem zbyt wygodnym, a na dodatek przy wszelkich manipulacjach w tej bazie danych trzeba zachowywać daleko idącą ostrożność, gdyż łatwo doprowadzić do poważnego uszkodzenia systemu, z niemożnością ponownego jego uruchomienia włącznie. Działanie znacznej części opisywanych tu programów polega na więc dokonywaniu interwencji w Rejestrze. Aplikacje te oferują zazwyczaj prosty interfejs, którego cała obsługa sprowadza się do zaznaczania lub odznaczania odpowiednich opcji. Często, choć nie zawsze, towarzyszą im mniej lub bardziej wyczerpujące wyjaśnienia dotyczące działania poszczególnych funkcji. Warto się z nimi uważnie zapoznać – przy okazji zwiększy się nasza wiedza na temat funkcjonowania systemu Windows.

Opisywane narzędzia to w większości programy typu freeware lub shareware. W przypadku tych drugich musimy po pewnym czasie testowego użytkowania (najczęściej 30 dni) uiścić z reguły niewielką opłatę rejestracyjną. Dzięki temu po upływie tego czasu aplikacja nie przestanie działać, czasami znikną też ekrany powitalne bądź pojawią się kolejne funkcje. W Internecie znaleźć można wiele tego typu programów – w naszym zestawieniu przedstawiliśmy najlepsze lub najciekawsze z nich.

TweakUI

Aż do wersji 98 Second Edition systemu Windows na jego płytce instalacyjnej znaleźć można było doskonałe narzędzie autorstwa Microsoftu. Kolejne jego wersje, dostosowane do najnowszych wydań tego systemu operacyjnego, są nadal opracowywane, jednak trzeba je ściągać z internetowej witryny firmy. Programik ten – a właściwie aplet Panelu sterowania – jest ze wszech miar godny polecenia. Umożliwia bowiem dostęp do parametrów, które sami twórcy Windows uznali za warte regulacji. Mamy zatem na przykład możliwość zmiany prędkości otwierania się menu Start i wszystkich innych, wyświetlania elementów Pulpitu, Panelu sterowania oraz poszczególnych napędów. Wpłyniemy na opcje startowe systemu oraz dotyczące bezpieczeństwa bądź tylko wygody – np. autologowania. Rzadko spotykaną funkcją jest czyszczenie pamięci podręcznej ikon – przyda się ona w sytuacji, gdy system wyświetla niewłaściwe „obrazki” przy poszczególnych typach plików.

Całkowicie darmowym narzędziem, opracowanym przez samego producenta systemu Windows, jest TweakUI

X-Setup 5.6

Jedno z „najpotężniejszych” narzędzi do regulacji działania systemu Windows. Cechą charakterystyczną tego bezpłatnego programu jest możliwość jego rozbudowy – modułowa konstrukcja aplikacji pozwala na dołączanie nowych funkcji, pobieranych z internetowej strony producenta. Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą nawet pisać własne „wtyczki” (ang. plug-ins).

Jedno z najlepszych, a mimo to darmowych narzędzi do „poprawiania” systemu – X-Setup

Oprócz setek „sztuczek” dotyczących – co warto podkreślić – także Windows NT i 2000 znajdziemy tu również funkcje wpływające na funkcjonowanie sprzętu, na przykład kart graficznych firmy 3dfx, ATI, Matrox czy Nvidia, oraz napędów ZIP i modemów. Początkujący komputerowcy mogą się z kolei nie obawiać tak zaawansowanego narzędzia. W przypadku próby modyfikacji wyjątkowo „niebezpiecznych” ustawień program wyświetla bowiem bardzo wyraźne ostrzeżenie, a nawet proponuje… rezygnację z ich zmiany.

WinBoost 2000

Program firmy Magellass nie ustępuje bogactwem funkcji poprzednikowi. Różni go przede wszystkim odmienny interfejs – dla niektórych być może wygodniejszy w użyciu od drzewiastej struktury plug-inów X-Setupa. Szczególnie wartą polecenia jest sekcja Windows Tips & Tricks – zawierająca mnóstwo praktycznych porad dotyczących korzystania z systemu. Znajdziemy tu także informacje nieco mniej przydatne z punktu widzenia wydajności systemu – na przykład o sposobach zapoznania się z tzw. Easter Eggs systemu Windows, czyli ukrytą prezentacją jego twórców.

Windows 98 Configurator 0.5

To aplikacja o zastosowaniach podobnych do dwóch poprzednich, jednak oferująca mniejszy zestaw funkcji. Wspominamy o niej, ponieważ dysponuje polskojęzycznym interfejsem (oprócz trzech innych). Zatem osoby słabiej władające językiem angielskim mogą na początek wykorzystać ten program, poszukując jednak bardziej zaawansowanych opcji, powinny podszkolić się w narzeczu rodowitych mieszkańców Albionu.

DirectX Control Panel

Oto kolejna drobna aplikacja autorstwa Microsoftu. Jest to rozszerzenie Panelu sterowania dające dostęp do informacji o poszczególnych składnikach bibliotek DirectX, z których korzystają gry i programy multimedialne. Szczególnie przydatna w niektórych sytuacjach może być zwłaszcza jedna funkcja – Enable PrintScreen Key, pozwalająca na użycie tego klawisza do wykonywania zrzutów ekranowych w grach wykorzystujących DirectX. Podczas normalnej pracy naciśnięcie klawisza [PrintScreen] umieszcza w Schowku obraz Pulpitu, wszelako takie działanie nic nie daje w przypadku gier trójwymiarowych. Oczywiście istnieją specjalne aplikacje służące do wykonywania takich zrzutów. Jeśli jednak nie chcemy tego robić masowo, wystarczy DirectX Control Panel.

Registry Monitor

Ten bezpłatny program monitorujący aktywność Rejestru znajdzie uznanie co najmniej wśród dwóch grup użytkowników. Pierwsza to ciekawscy, którzy chcieliby po prostu zobaczyć, jak Windows korzysta z Rejestru. Ogromna większość z nas nawet nie zdaje sobie bowiem sprawy, jak często podczas pracy z komputerem eksploatowana jest ta baza danych. Dzięki Registry Monitorowi mają szansę to sobie uzmysłowić. Dla drugiej natomiast grupy aplikacja ta będzie miała bardziej praktyczne znaczenie – pozwoli dojrzeć, w którym kluczu Rejestru zapisywana jest konkretna informacja, na przykład wprowadzana przez jeden z opisanych wcześniej programów.

Dzięki programowi Registry Monitor poznamy fragment ciężkiej pracy systemu operacyjnego – ciągłe odczytywanie zawartości Rejestru.

Poledit (System Policy Editor)

Jeszcze jeden bezpłatny program Microsoftu. Większość użytkowników Windows nawet nie zdaje sobie sprawy z jego istnienia, mimo że swego czasu znaleźć go można było na instalacyjnej płytce z systemem (w tej chwili dostępny jest na stronach WWW producenta). Natomiast doskonale znają go administratorzy sieci. Umożliwia on bowiem blokowanie dostępu do różnych elementów Windows, przy czym pozwala również na pracę zdalną. Dla „adminów” jest wprost błogosławieństwem – dzięki niemu nie muszą martwić się, że jakiś pracownik firmy w odległym skrzydle budynku uruchomi na swoim komputerze cokolwiek poza – powiedzmy – Wordem. Poledit znajdzie również zastosowanie w domowych warunkach – na przykład nie pozwoli młodszemu bratu na zmianę naszej ulubionej tapety…

Registry Policies Cleaner

Możemy mieć jednak kłopot, jeśli nasz przykładowy braciszek uruchomi Registry Policies Cleaner. Ten programik skasuje bowiem wszystkie obwarowania wprowadzone przez poprzednią aplikację. Jest to na szczęście jedyna jego funkcja, dzięki czemu nie będziemy narażeni na dłuższe obcowanie z koszmarnie brzydkim interfejsem tej aplikacji.

Cacheman 3.80

Część użytkowników Windows zetknęła się zapewne z opcjami dotyczącymi dysku, które znaleźć można głęboko ukryte w zaawansowanych ustawieniach systemu (Panel sterowania | System | Wydajność | System plików | Twardy dysk). Znajduje się tam lista rozwijalna wyboru zatytułowana Typowa rola tego komputera. Wybierając którąś z opcji, wpływamy na wielkość obszaru pamięci, przeznaczanego przez Windows na buforowanie drzewa katalogów. W skrócie mówiąc, im większy jest ten obszar, tym szybciej system może odczytać potrzebne mu pliki, niestety mniejsza staje się też ilość pamięci dostępnej dla uruchamianych aplikacji. Wybór opcji Serwer sieciowy zwiększa wspomniany obszar, wszelako działanie takie wskazane jest w przypadku komputerów z co najmniej 64 MB pamięci RAM. Standardowo system Windows daje wybór tylko między trzema ustawieniami. Jeśli jednak chcielibyśmy w większym stopniu poeksperymentować ze wspomnianymi danymi, przydatny staje się właśnie Cacheman. Pozwala on także na zmianę ustawień pamięci podręcznej dysku. Dzięki kilku predefiniowanym ustawieniom ułatwia on także decyzje mniej zaawansowanym użytkownikom Windows.

Jeśli chcielibyśmy zmienić ustawienia pamięci podręcznej dysku, niezastąpiony okaże się Cacheman.

CCTask 97.6.7

Gdy podczas pracy systemu naciśniemy kombinację klawiszy [Ctrl] + [Alt] + [Del], ujrzymy listę uruchomionych programów (możemy także zakończyć dowolny z nich). Jest to jednak lista uboga i niepełna. Uboga, bo nie zawiera informacji o załadowanych przez poszczególne aplikacje bibliotekach DLL, a niepełna, gdyż nie znajdziemy tam wszystkich działających, często w tle, procesów. Jeśli chcielibyśmy dowiedzieć się i zrobić więcej, skorzystajmy z CCTaska. Oprócz nadrabiania wspomnianych niedostatków pozwala on ukryć dowolny program (nie jest on wtedy widziany na Pasku zadań), „zabić” go (w nieco brutalny sposób zakończyć jego działanie) oraz ustawić jego priorytet (obrazowo mówiąc – sprawić, by system poświęcał mu więcej lub mniej uwagi). Warto jednak zachować ostrożność przy korzystaniu z tej aplikacji, gdyż nieprzemyślane działanie może łatwo doprowadzić do zawieszenia Windows.

Sandra 2000

„Nie samym oprogramowaniem komputer żyje”. Tak można by żartobliwie skomentować umieszczenie programu Sandra w niniejszym przeglądzie. Jeśli jednak chcemy „wiedzieć więcej” o naszym komputerze, ten program jest niezastąpiony. Przede wszystkim zapozna nas z nader szczegółowymi informacjami o wszelkich hardware’owych komponentach peceta. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać o wartości i wpływie właśnie na oprogramowanie informacji na przykład o przerwaniach. Wszakże w przypadku kłopotów – powiedzmy – z modemem świeżutkie oprogramowanie do wysyłania faksów nie jest warte nawet funta kłaków… Ale nie tylko suche fakty techniczne poda nam Sandra. Dzięki jej modułom testującym np. wydajność procesora lub pamięci, będziemy mogli sprawdzić ewentualny wpływ naszych działań ulepszających na szybkość całego komputera.

DLL Show 4.4

Program ten, przypominający nieco funkcjonalnością CCTask, wyświetla szczegółowe informacje o działających w danej chwili programach oraz załadowanych przez nie bibliotekach DLL. Warto jednak zwrócić na niego uwagę ze względu na jedną szczególną funkcję. Otóż jest on nam w stanie pokazać pełną listę kodów błędów, które mogą wygenerować źle działające aplikacje, wraz z krótkim wyjaśnieniem ich znaczenia. Niejednokrotnie bowiem zdarzyło się zapewne, że ujrzeliśmy okienko informujące o wystąpieniu błędu, na przykład „0x009F”. Świetnie, ale co to znaczy? Wiedza o tym, co rzeczywiście systemowi się stało, dla przeciętnego użytkownika Windows nie będzie przypuszczalnie zanadto przydatna, może jednak przynajmniej częściowo poprawić jego samopoczucie…

Przedstawione programy to zaledwie czubek góry lodowej – im podobnych, działających lepiej bądź gorzej, pozwalających coś zmienić lub tylko informujących o tajemniczych wnętrznościach komputera są tysiące. Mamy nadzieję, że udało się nam zaprezentować chociaż kilka wartych uwagi – może tylko dla niezbyt dużej grupy tych, którzy chcieliby „wiedzieć więcej”. Ale to dzięki nim ten świat się ciągle rozwija…

Info
Grupy dyskusyjne
Uwagi i komentarze do artykułu:
#
Pytania techniczne:
#
Internet
Składnice oprogramowania:
http://www.softseek.com/
http://www.task.gda.pl/tucows/
http://www.inet.com.pl/nonags/
Na CHIP-CD w dziale Software | Tuning Windows znajdują się wszystkie omówione programy
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.