SDI – bliżej… normalności

Telekomunikacja Polska pod koniec ubiegłego roku wprowadziła pilotażowo usługę o obiecującej nazwie Szybki Dostęp do Internetu. Czy poprawi się, dotąd nie najweselszy, los polskiego internauty? Z pewnością wielu z nas zna bolączki związane z korzystaniem z Internetu za pośrednictwem łącza komutowanego. Modem analogowy stanowi wprawdzie najprostszą metodę dostępu do Sieci, ale związane z nią wady […]

Telekomunikacja Polska pod koniec ubiegłego roku wprowadziła pilotażowo usługę o obiecującej nazwie Szybki Dostęp do Internetu. Czy poprawi się, dotąd nie najweselszy, los polskiego internauty?

Z pewnością wielu z nas zna bolączki związane z korzystaniem z Internetu za pośrednictwem łącza komutowanego. Modem analogowy stanowi wprawdzie najprostszą metodę dostępu do Sieci, ale związane z nią wady – wystarczy wspomnieć blokowanie linii telefonicznej czy też niewygodny, impulsowy system naliczania opłat – potrafią skutecznie zniechęcić do dłuższego „pobytu” online. Wychodząc naprzeciw krytycznym głosom abonentów, Telekomunikacja Polska pod koniec ubiegłego roku wprowadziła pilotażowo usługę o obiecującej nazwie „Szybki Dostęp do Internetu”.

Ze względu na przyjęty sposób przesyłania rozmów telefonicznych i danych teleinformatycznych niezbędne jest łączenie/rozdzielanie obu typów informacji zarówno u abonenta, jak i w centrali telefonicznej.

Trzon SDI stanowi opracowana przez firmę Ericsson technologia Home Internet Solution, umożliwiająca jednoczesne realizowanie rozmów telefonicznych i przesyłanie danych za pośrednictwem pary przewodów miedzianych. Aby umożliwić taki sposób wykorzystania zwykłej linii abonenckiej, po obu jej stronach muszą zostać zainstalowane rozumiejące się „końcówki” – terminal sieciowy HiS-NT (po stronie użytkownika) oraz zestaw dostępowy HiS-NAE (w centrali telefonicznej), przyjmujący postać montowanej w „stelażu” 19-calowej półki z 16 modułami dostępowymi HiS-LT. Wypożyczane przez operatora i instalowane u abonenta urządzenie zarówno z wyglądu, jak i ze względu na sposób komunikowania się z komputerem przypomina zewnętrzny, klasyczny modem analogowy, podłączany do PC za pośrednictwem portu szeregowego (RS-232). Przyjęty sposób komunikacji upraszcza instalację i gwarantuje uniwersalność technologii – pomimo że standardowo dostępne są sterowniki wyłącznie dla systemów Windows 9x/NT, urządzenie bez najmniejszych problemów może zostać wykorzystane np. przez użytkowników Linuksa.

Konwersujemy, ściągamy…

Technologia HiS wykorzystuje podobną do stosowanej w ISDN metodą kodowania informacji (2B1Q, transmisja wg standardu ANSI T.1601-1992). Zbliżona jest również maksymalna prędkość przesyłania danych – 115 kbit/s (ISDN – 128 kbit/s), ale wynosi ona tyle tylko w sytuacji, gdy nie korzystamy jednocześnie z aparatu telefonicznego. W momencie podniesienia słuchawki i rozpoczęcia rozmowy (lub nadejścia wywołania połączenia z zewnątrz) przepustowość kanału danych spada do poziomu 70 kbit/s, a zamieniony na postać cyfrową dźwięk przesyłany jest równolegle z przepustowością ok. 64 kbit/s. Łatwo zauważyć, że łącznie przepływność przekracza wartość nominalną (134 kbit/s kontra 115 kbit/s) – wbrew pozorom jest to jednak możliwe. Ograniczenie pasma do 115 kbit/s związane jest z maksymalną prędkością przesyłania danych przez łącze szeregowe PC; komunikacja pomiędzy terminalem a modułem dostępowym odbywa się szybciej – z prędkością 160 kbit/s. Ze względu na przyjęty sposób transmisji danych możliwy jest również podział dostępnego pasma „na sztywno” – wówczas dane pomiędzy komputerem a modułem dostępowym przesyłane są z maksymalną prędkością ok. 58 kbit/s.

Z tyłu „modemu” oprócz złącza DB9 znajdują się standardowe gniazda RJ-11 i RJ-45 służące do przyłączenia go do – odpowiednio – linii i aparatu telefonicznego. W odróżnieniu od standardowych modemów, w przypadku których przelotowe gniazdo telefoniczne było zazwyczaj rzadko wykorzystywane, w SDI sytuacja jest nieco inna. Ponieważ proces „łączenia” analogowego sygnału (rozmowy telefoniczne, dane faksowe) ze strumieniem danych z komputera odbywa się wewnątrz terminala sieciowego, wszystkie dodatkowe, korzystające z sieci telefonicznej urządzenia muszą zostać podłączone do modułu HIS-NT.

Poprawne działanie terminala HIS-NT wymaga prawidłowego połączenia wszystkich współpracujących z nim elementów, w tym analogowych aparatów i innych urządzeń telefonicznych.

W porównaniu z korzystaniem z modemu i komutowanego łącza SDI ma kilka bardzo istotnych zalet. Jedną z najważniejszych jest z pewnością przyjęty sposób rozliczania kosztów użytkowania – w odróżnieniu od „klasycznego” rozwiązania zrezygnowano z „impulsów”, wprowadzając zamiast nich stałą, zryczałtowaną opłatę abonamentową (obecnie wynosi ona miesięcznie 160 zł z VAT-em). Jest to o tyle ważne, że w przypadku ISDN (w którym obowiązują impulsy) wykorzystanie pełnej przepustowości pasma powoduje naliczanie opłat oddzielnie dla każdego wykorzystywanego kanału przesyłowego. Równie istotny jest fakt, że każdemu użytkownikowi przydzielany jest stały numer IP. Dzięki temu możliwe jest na przykład instalowanie własnych serwerów WWW i FTP oraz komunikacja z użyciem stałych adresów za pośrednictwem programów typu NetMeeting (bez konieczności logowania się na serwery identyfikacyjne ILS). Niestety, nie ma możliwości samodzielnego definiowania nazw symbolicznych – są one określane „odgórnie” i przyjmują postać: łącze.miejscowość.SDI.TPNET.PL. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać z publicznie dostępnych, bezpłatnych usług domenowych i zarejestrować własną nazwę. Należy jednak pamiętać, że będzie ona wówczas działać tylko w jedną stronę – wszelkie zapytania „z zewnątrz” o symboliczną interpretację adresu IP (np. komendą /whois na IRC-u) spowodują przekazanie nazwy przydzielonej przez TP SA.

Do startu, gotowi…

Proces instalacji urządzenia jest bardzo prosty i pomimo możliwości skorzystania z pomocy fachowca (odpłatnej) najlepiej przeprowadzić go samodzielnie. Po podłączeniu HiS-NT do sieci telefonicznej i zasilającej oraz zainstalowaniu sterowników należy jedynie utworzyć nowe połączenie (okienko Dial-Up Networking), w którym jednak – w odróżnieniu od połączenia modemowego – nie jest wykorzystywany numer dostępowy (ponieważ Windows wymaga wpisania numeru, należy w odpowiednim polu wstawić dowolną cyfrę). Po wpisaniu adresów serwerów DNS, ustawieniu własnego adresu IP (nie jest to konieczne, bo może on zostać odczytany w trakcie logowania się do sieci), nazwy użytkownika i hasła komputer jest już gotowy do pracy. Niestety, nie przewidziano utworzenia dedykowanego SDI serwera DNS, więc użytkownicy tej usługi zmuszeni są do korzystania z tych samych przeciążonych zasobów co inni internauci.

W czasie przeprowadzonych testów urządzenie sprawowało się zgodnie z oczekiwaniami – maksymalne transfery danych realizowane były z prędkością ok. 11-12 KB/s, co, biorąc pod uwagę pełną przepustowość łącza (115 kbit/s, w tym wliczone są jednak wszelkie „nadmiarowe” konieczne do transmisji), jest satysfakcjonującym, wystarczającym dla domowych zastosowań wynikiem. Ze względu na sposób działania złącza RS-232 niemożliwe jest, niestety, jednoczesne przesyłanie danych z pełną prędkością w obu kierunkach – w trakcie pomiarów podczas jednoczesnego składowania i pobierania informacji łączna przepustowość osiągała najwyżej 16-17 KB/s. Pewnym rozczarowaniem okazał się także brak kompresji przesyłanych danych, która znacząco mogłaby przyspieszyć np. pobieranie stron WWW – pomimo uaktywnienia odpowiedniej opcji połączenia realizowane było ono zawsze z wyłączonym „pakowaniem”.

Na dobre i na złe

O dużej atrakcyjności rozwiązania SDI wystarczająco dobrze świadczy wzrastająca liczba korzystających z niego użytkowników. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to propozycja dla wszystkich, nie tylko zresztą z powodów technicznych. Lokalna centrala telefoniczna musi wprawdzie zostać wyposażona w odpowiednie oprzyrządowanie, a łącza powinny spełniać określone warunki jakościowe, ale zasięg, w którym zrealizowana może zostać usługa SDI, wynosi nawet 20 km (od centrali, pod warunkiem zastosowania przewodów o średnicy 0,9 mm). Niestety, stosunkowo wysoki jest koszt instalacji (wynosi on obecnie 999 zł), który zamortyzuje się jedynie w przypadku osób spędzających w Internecie stosunkowo dużo czasu. Kłopotliwa może się również okazać konieczność oczekiwania w kolejce na przyłączenie do sieci – ze względu na politykę operatora wymagane jest zgłoszenie się przynajmniej dziesięciu chętnych abonentów na każdy kolejny, instalowany moduł dostępowy HIS-NAE. Ponadto obecnie dostępne są coraz ciekawsze, konkurencyjne rozwiązania, w tym na przykład dostęp do Sieci za pośrednictwem znacznie szybszych i tańszych w użytkowaniu sieci kablowych czy też osiedlowych. Ciekawa może się też okazać usługa stałego połączenia (przynajmniej w sensie taryfikacji) z Internetem, zapowiadana przez innych operatorów. Ponieważ jednak zasięg działania zarówno sieci telewizji kablowych, jak i konkurencyjnych operatorów telefonicznych jest jeszcze dość ograniczony, SDI z pewnością stanowi bardzo interesującą i wygodną alternatywę dla wszystkich internautów „zmęczonych” korzystaniem z analogowych modemów i serwerów dostępowych. Co ważniejsze, SDI sprawdzi się również w poważniejszych zastosowaniach – może na przykład pełnić funkcję uzupełniającą (up-link) dla znacznie szybszych internetowych połączeń satelitarnych.

Info
Grupy dyskusyjne
Uwagi i komentarze do artykułu: #
Pytania techniczne: #
Internet
Informacje techniczne o usłudze:http://www.tpsa.pl/sdi/index.html
Strona użytkowników SDI (w tym informacje na temat instalowania HIS-a w Linuksie):http://www.his-klub.prv.pl/
Na CHIP-CD w kategorii Hardware | Usługa SDI znajduje się instrukcja instalacji terminala SDI, regulamin świadczenia usługi SDI oraz tekst umowy na jej świadczenie
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.