Kłopot z kartą TV na płycie Abit BE6-II

Kupiłem sobie zachwalaną płytę Abit BE6-II. Jestem zadowolony z kontrolera UltraATA/66, ale zdecydowanie mniej mi się podobają kłopoty z moją kartą PixelView (z poprzednią płytą nie miałem takich przebojów). Nie mogę sobie z nią poradzić. Niezależnie od tego, czy instaluję Windows od nowa (próbowałem też używać tej karty pod Linuksem, ale szybko poległem w walce) […]

Kupiłem sobie zachwalaną płytę Abit BE6-II. Jestem zadowolony z kontrolera UltraATA/66, ale zdecydowanie mniej mi się podobają kłopoty z moją kartą PixelView (z poprzednią płytą nie miałem takich przebojów). Nie mogę sobie z nią poradzić. Niezależnie od tego, czy instaluję Windows od nowa (próbowałem też używać tej karty pod Linuksem, ale szybko poległem w walce) i próbuję od razu uruchomić tuner, czy robię to po jakimś czasie, efekt jest ten sam: po uruchomieniu „telewizora” system najczęściej od razu „się wiesza”. Na PCI mam jeszcze kartę muzyczną (Yamaha 744), modem (Zoltrix Spirit), a na ISA kontroler SCSI do nagrywarki. Moim zdaniem mam uszkodzoną płytę główną, bo wszystkie części (oprócz procesora) pracowały ze sobą wcześniej bezproblemowo. Czy możecie potwierdzić, że się nie mylę?

M. Głowik

Nie jest wykluczone, że płyta ma rzeczywiście jakąś usterkę. Niemniej w liście nie opisał Pan wzajemnego położenia kart w slotach PCI ani też nie ma wzmianki o próbach zamiany miejscami tych kart. Informacja ta jest istotna z dwóch powodów. Po pierwsze, może być tak, że karta TV nie pracuje poprawnie tylko w jednym specyficznym układzie względem modemu i karty dźwiękowej. Po drugie, trzeba pamiętać o jednej bardzo istotnej rzeczy. Wbudowany w płytę kontroler HPT366 wymaga przydziału przerwania (IRQ). Tak się składa, że jest on obsługiwany przez to samo IRQ, które zostało przypisane do 3. slotu PCI. Z kolei 2. slot używa tego samego przerwania co slot 5. – najbliższy złączu ISA (te informacje są zawarte w instrukcji użytkownika).

Z tego, co opisaliśmy, wynika jeden ważny wniosek: urządzenia włożone we wspomniane sloty muszą mieć zaimplementowany mechanizm wykorzystujący współ- dzielenie przerwań. Co więcej, o ile to możliwe, należy unikać obsadzania slotu 3. oraz jednego z pary 2-5. Innymi słowy, pozostają trzy pełnowartościowe gniazda PCI. W opisanym przypadku tuner najprawdopodobniej nie radzi sobie z dzieleniem przerwań i jest tym samym skonfliktowany albo z kontrolerem UltraATA/66, albo z drugą kartą PCI. Ponieważ w Pana systemie są tylko trzy urządzenia PCI, to można je tak rozlokować, że każde z osobna będzie mieć własne przerwanie. Po zmianie położenia kart warto też zresetować pamięć CMOS.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.