Z gżegżółką za pan brat

Komputer jest nieskończenie cierpliwy, więc świetnie się nadaje do tak żmudnych zadań jak nauczanie ortografii. Oprócz maszyny potrzebne jest oczywiście jeszcze odpowiednie oprogramowanie - takie jak Samouczek ortograficzny 1.1. Aktywność użytkownika sprowadza się do uzupełniania brakujących liter bądź przesuwania okienek, nie trzeba więc żmudnie przepisywać całych zdań, jak w tradycyjnych dyktandach. Program zapamiętuje błędy popełnione […]

Komputer jest nieskończenie cierpliwy, więc świetnie się nadaje do tak żmudnych zadań jak nauczanie ortografii. Oprócz maszyny potrzebne jest oczywiście jeszcze odpowiednie oprogramowanie – takie jak Samouczek ortograficzny 1.1. Aktywność użytkownika sprowadza się do uzupełniania brakujących liter bądź przesuwania okienek, nie trzeba więc żmudnie przepisywać całych zdań, jak w tradycyjnych dyktandach. Program zapamiętuje błędy popełnione przez użytkownika i dostosowuje do jego wiedzy tempo i zakres materiału ćwiczeniowego. Nie sprowadza się to wyłącznie do upartego powracania w kolejnych zadaniach do sprawiających kłopoty wyrazów. Ćwiczeniom praktycznym towarzyszą wyjaśnienia zasad rządzących stosowaniem np. „h” lub „ch”.

Nie zabrakło żelaznego punktu wszystkich dyktand: wierszyka najeżonego „gżegżółkami” i „hultajami”.

Każdy test poprzedzony jest pisemną oraz czytaną przez lektorkę instrukcją. Czasem zdarzają się wierszyki, które można wydrukować i – zgodnie z zaleceniami autorów – nauczyć się ich na pamięć. Niektóre ćwiczenia nazywane są „zabawami”. Zaliczane do tej grupy wyszukiwanie związków frazeologicznych i przesuwanie okienek z wyrazami różni się od wypełniających pozostałą część programu tradycyjnych dyktand, ale trudno to uznać za rozrywkę.

Niestety, zdarzają się zadania, których cel pozostaje niejasny nawet pomimo wstępnych wyjaśnień. W takim momencie daje o sobie znać brak pomocy kontekstowej.

Dość dokuczliwe są błędy interfejsu. Niekiedy pojawia się możliwość wpisania tekstu w miejscach do tego nie przeznaczonych, innym razem należy dokonać wyboru, a nie ma alternatywy. Zdarzają się okienka „żyjące” własnym życiem i pozostające na pierwszym planie nawet po przełączeniu się do innej aplikacji. Zadania polegające na wpisaniu wyrazów pokrewnych nie są weryfikowane.

Materiał zawarty w programie oparty jest na książce Weroniki Kurjanowicz „Samouczek ortograficzny”, którą również można kupić w Wydawnictwie Zapadka. Zaletą wersji elektronicznej jest brak konieczności wpisywania całych wyrazów oraz automatyczne sprawdzanie poprawności. Nauka ortografii raczej nie ma szans stać się popularnym hobby, ale z komputerowym samouczkiem nie będzie przynajmniej przeraźliwie nudna.

Samouczek ortograficzny 1.1
Liczba CD: 1
Język: polski
Wymagania: PC 486, 16 MB RAM, CD-ROM 2x, Windows 9x/2000, ok. 114 MB na dysku
+ instrukcje przed każdym ćwiczeniem
+ dostosowanie materiału do umiejętności użytkownika
– błędy stylistyczne w instrukcjach do ćwiczeń
– brak pomocy kontekstowej
– błędy interfejsu
Producent: Wydawnictwo Zapadka, Gorzów Wlkp.
tel./faks: (0-95) 729 22 61
e-mail: [email protected]
http://www.samo.prv.pl/
Cena: 75 zł
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.