Falstart

Właściwe zabezpieczenie komputera przed internetowymi zagrożeniami staje się coraz istotniejsze. Naprzeciw potrzebom użtykowników obawiających się zamachu na ich pecety wychodzi firma Symantec z nową wersją pakietu Internet Security. Czy jednak warto zdec

Nie będzie przesady, jeśli powiem, że na tę chwilę internauci czekali od dawna. Po latach (sic!) pracy nad Mozillą ukazała się jej komercyjna wersja, czyli Netscape 6.0. Przypomnę, że Mozilla to projekt przeglądarki WWW oparty na zasadach zbliżonych do Open Source.

Jedną z większych nowości Netscape’a są skóry umożliwiające zmianę wyglądu programu.

Zgodnie z założeniami nowa wersja przeglądarki miała być mała i szybka. W miarę postępu prac instalka „puchła”, by osiągnąć 25 MB. Daleko jej do obiecywanych kilku megabajtów, ale w porównaniu z IE można stwierdzić, że nowy Communicator jest rzeczywiście mały (szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że zawiera wirtualną maszynę Javy autorstwa Suna). Jeśli zaś chodzi o szybkość… Cóż, tu pochwały się kończą. Na pewno najwolniejszy w Net- scape 6.0 jest jego start. Testowałem to dla pewności na dwóch komputerach z Windows 98 SE i 2000 (obydwa miały 128 MB RAM-u i Celerona 366 MHz). Za każdym razem wynik był identyczny – pierwsze uruchomienie trwało ok. 45 sekund. Przyznam, że dawno nie widziałem programu, któremu zajęłoby to tyle czasu. Samo przeglądanie stron jest już znośne. Netscape 6.0 jest szybszy od wersji 4.x i porównywalny z Explorerem.

Zgodnie z oczekiwaniami program otrzymał nowy „design”, który możemy prawie dowolnie zmieniać – po zainstalowaniu do dyspozycji mamy dwie skóry: nową i starą, znaną z Communicatorów serii 4.x. Obsługa przeglądarki jest dość wygodna. Denerwuje mnie jedynie brak pola z informacją o procesie pobierania strony (Looking for, Contacting itp.) i to, że gdy chcę wpisać w formularzu literę „ł”, otwiera się jedno z menu.

Nowa wersja przeglądarki Netscape’a miała obsługiwać całkiem sporo różnych standardów internetowych. Miała i obsługuje – nie jest źle, ale do ideału trochę jej brakuje. Denerwujące jest to, że niektóre rzeczy działają inaczej niż w starym Navigatorze (w dużym stopniu jest wynikiem wyeliminowania błędów NN 4.x), ale również inaczej niż w Explorerze. Co to oznacza? Niektóre strony z JavaScriptem i stylami mogą działać albo wyglądać nie tak, jak spodziewali się tego ich autorzy.

Teraz najważniejsze – niedoróbki. NC 6.0 zawiera ich sporo. Mozilla, która ma ich tyle samo, nadal jest w wersji beta. Wydaje się, że autorzy Communicatora po prostu trochę się pospieszyli. Wielbiciele tego programu powinni zaczekać na wersję 6.1. Będzie to już chyba ostatnia szansa Netscape’a na dotrzymanie kroku Internet Explorerowi.

Netscape 6.0
Wymagania: PC Pentium, 16 MB RAM, Windows 9x/Me/2000, ok. 30 MB na dysku
– koszmarnie wolny start
– brak kompatybilności z niektórymi stronami WWW
– zbyt duża liczba błędów

Producent: Netscape Communications, USA
http://www.netscape.com/
Rejestracja: freeware
W dziale Software | Nowe produkty znajduje się przeglądarka Netscape 6.0

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.