Nihil novi sub sole

Czy najnowsza przeglądarka WWW firmy Netscape ma szansę spełnić oczekiwania jej wiernych użytkowników? Niestety, wszystko wskazuje na to, że nie.

Przełom wieków zawsze był okazją do prognozowania końca świata. Zgodnie z tradycją miały go poprzedzać najróżniejsze katastrofy i plagi. Jeśli przyjąć, że współczesną odmianą szarańczy i gradobicia są ataki hakerów i zalew wirusów, to koniec świata wydaje się dość bliski. Nasze męki próbuje złagodzić firma Symantec, autor pakietu Norton Internet Security 2001 Family Edition 2.5 .

Dostęp do wielu polskich stron erotycznych (a nawet pornograficznych) nie jest blokowany przez Norton Internet Security.

Edycja Rodzinna to najbardziej rozbudowany z programów Symanteca przeznaczony do ochrony przed zagrożeniami z Internetu. W skład pakietu wchodzi pięć modułów, z których część jest obecna także w innych produktach firmy: Personal firewall, Privacy control, Antivirus, Ad blocking oraz Parental Control. Dwa pierwsze narzędzia to pakiet Norton Personal Firewall, a wraz z kolejnymi dwoma tworzą Norton Internet Security.

O Internet Security 2000 pisaliśmy w CHIP-ie 5/2000. Po zainstalowaniu nowej edycji i pobieżnym zapoznaniu się z aplikacją można dojść do jednego wniosku – nic nowego pod słońcem. Choć zmieniona została trochę szata graficzna programu, ogólny układ interfejsu pozostał taki sam. Mimo kilkudniowego „klikania” nie udało mi się znaleźć żadnych nowych cech. Że ich nie ma, upewnił mnie brak osobnego dokumentu czy pozycji „What’s new” w Pomocy programu.

Skoro brak nowych cech, opiszę kilka szczegółów, o których nie wspomnieliśmy w poprzedniej recenzji. Nie do końca skuteczny jest moduł blokowania reklam. O ile z typowymi reklamami program radzi sobie dobrze, o tyle banery o niecodziennych wymiarach nie są usuwane. Co więcej, nie możemy sami podać, jakiej wielkości obrazki mają być filtrowane. Jedyny sposób na niechciane reklamy to podanie konkretnych adresów, co w wielu przypadkach nie zdaje egzaminu.

Cyberniania Symanteca działa dobrze, jeżeli nasze pociechy próbują odczytywać strony amerykańskie. Adresy kończące się na.pl, nawet jeśli zawierają w sobie podejrzane wyrażenia (np. porno czy sex), przechodzą przez filtry programu jak przez sito.

Drobne uwagi krytycznie nie powinny zaciemnić pozytywnego obrazu całości. Zapora ogniowa (firewall) działa dobrze, podobnie program antywirusowy. Gdyby jeszcze całość opracowano po polsku, a autorzy Pomocy byli bardziej wylewni…

Norton Internet Security 2001 Family Edition 2.5
Wymagania: PC Pentium, 24 MB RAM, Windows 9x/Me/2000,
ok. 37 MB na dysku
+ solidne narzędzia (antywirusowe i firewall)
– brak nowych funkcji
– brak polskiej wersji

Producent: Symantec, USA
http://www.symantec.com/
Dystrybutor: SoftPoint, Warszawa
tel.: (0-22) 635 80 03, faks: 635 69 50
http://www.softpoint.com.pl/
e-mail: [email protected]
Cena: ok. 510 zł
Uaktualnienie: ok.200 zł

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.