„Mr Internet” i jego ludzie

Nazwa Cisco przewija się coraz częściej w prasie codziennej. Nie każdy jednak jest w pełni zorientowany, że kryje się za nią potentat doby Internetu, z powodzeniem odbierający firmie Microsoft palmę pierwszeństwa w rankingach finansowych. Dzieje Cisco zaczynają się od pary kochanków, którzy zapragnęli wysyłać do siebie miłosne e- -maile. Któż by zgadł, że taki jest […]

Nazwa Cisco przewija się coraz częściej w prasie codziennej. Nie każdy jednak jest w pełni zorientowany, że kryje się za nią potentat doby Internetu, z powodzeniem odbierający firmie Microsoft palmę pierwszeństwa w rankingach finansowych.

Dzieje Cisco zaczynają się od pary kochanków, którzy zapragnęli wysyłać do siebie miłosne e- -maile. Któż by zgadł, że taki jest właśnie rodowód routera – pierwszego produktu założonej przez nich na kredyt firmy? Potem były już tylko wejście inwestora, zatrudnienie rzutkich menedżerów i przez ponad dekadę nieustanne pasmo samych sukcesów w podboju światowej Sieci.

Książka wydana nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka to bardzo ciekawa i pouczająca lektura dla naszych rodzimych „fachowców z branży”, bezkrytycznie zachwycających się wszystkim, co ma w swej nazwie „.com”. Powinni ją przeczytać również dyrektorzy i menedżerowie – zarówno ci mali, jak i więksi gracze w biznesie internetowym oraz komputerowym. Warto uczyć się od najlepszych!

Miło przeczytać, że firma z wyrazistą filozofią działania, szanująca swych pracowników, jest tak dynamiczna dzięki pracującym w niej ludziom, otwartym na nowe pomysły. Szkoda, że taka bardzo amerykańska historia nie wydarzy się na naszym polskim podwórku. Choć, kto wie, może kiedyś…

Prószyński i S-ka, s. 223, 45 zł
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.