Kryć się, szef idzie!

Znów naraziłeś się szefowi, bo ten nakrył Cię na graniu w trakcie pracy? Don't Panic! ­ ta nazwa mówi sama za siebie. Po zainstalowaniu tej aplikacji żadne niepożądane okienko nie zostanie już zauważone przez przełożonego, a koledzy na czas zostaną powiad

Zachowanie prywatności podczas pracy na służbowym komputerze jest tematem często ostatnio poruszanym. Zazwyczaj mówi się o tym w kontekście Internetu, ale problem może mieć bardziej bezpośrednią postać ­ kiedy ktoś zerka przez nasze ramię na ekran monitora. Sytuacja jest szczególnie niewesoła, jeśli robi to akurat kierownik, a nam zdarzyło się oderwać na chwilę od pracy. Mamy wtedy trzy możliwości: wykazać się refleksem w zamykaniu niepożądanych programów, odbyć nieprzyjemną rozmowę z kierownikiem albo zawczasu zainstalować Don’t Panic! .

Dla Don’t Panic! możemy wybrać dowolną ikonę, tak aby na pasku zadań udawał jakiś inny program.

Program pozwala na szybkie, a przede wszystkim proste ukrycie tego, czym się akurat zajmujemy na komputerze. Do jego aktywacji wystarczy naciśnięcie zdefiniowanej wcześniej kombinacji klawiszy lub kliknięcie myszką na wybranej krawędzi ekranu. Sposób reakcji wybieramy sami. Domyślnie jest to ukrycie wszystkich otwartych okien. Znikną one nie tylko z Pulpitu, ale także z Paska zadań. Jeśli wolimy bardziej radykalne rozwiązanie, to wybierzemy zamknięcie wszystkich programów. Możemy też ograniczyć się do ukrycia lub zamknięcia tylko aktywnego okna bądź ręcznie wskazać aplikacje, które w krytycznej sytuacji będą usunięte z naszego ekranu.

Udawanie, że jesteśmy zajęci czymś innym niż w rzeczywistości, można zorganizować jeszcze lepiej. Don’t Panic! daje nie tylko możliwość zamykania okien. Możemy go tak skonfigurować, by uruchamiał dowolną aplikację, np. otwierał dokument w Wordzie.

Jeśli po kryjomu będziemy chcieli surfować w Internecie, to z pewnością przydatna okaże się inna cecha omawianego programu. Po ustawieniu odpowiednich opcji posprząta on „ślady”, jakie normalnie zostawiamy po sobie w przeglądarce. Wymazana zostanie lista ostatnio odwiedzanych stron i ciasteczka (cookies), a także skasowane zostaną tymczasowe pliki przeglądarki. Warunkiem jest jednak korzystanie z Internet Explorera lub Netscape 4.x (dla wersji 6.0 wymienione opcje, niestety, nie działają).

Kolejne czynności, które jest w stanie wykonać Don’t Panic!, to wyczyszczenie Schowka, listy otwieranych dokumentów i uruchamianych programów. Jeśli jeszcze nam mało, to możemy wybrać wyciszanie dzwięku. Razem daje to spory arsenał, umożliwiający skuteczny kamuflaż.

Kiedy już nie musimy się kryć, wystarczy naciśnięcie odpowiedniego klawisza, aby przywrócić wszystkie okna (oczywiście jeśli zostały poukrywane, a nie pozamykane). Powrót do normalnej pracy możemy zabezpieczyć hasłem, żeby nikt niepowołany nie odkrył tego, co schowaliśmy.

Jeśli pracujemy w sieci, w której inni użytkownicy też mają zainstalowany Don’t Panic!, to możemy się nawzajem informować o „niebezpieczeństwie”. Dla każdej osoby określamy, czy będzie ona powiadomiona o tym, że zaczęliśmy się kryć. Dodatkowo definiujemy reakcję naszego komputera na alarm pochodzący od tego użytkownika. Do wyboru mamy wyświetlenie okienka z informacją, odegranie dźwięku lub ukrywanie, tak jakby alarm został włączony przez nas. Zanim zaczniemy ostrzegać się nawzajem, musimy wpisać u siebie numery seryjne programów z innych komputerów. Również na innych komputerach musi być wpisany numer seryjny aplikacji z naszej stacji roboczej. Rozwiązanie to może wydawać się dziwne, ale umożliwia precyzyjną kontrolę systemu ostrzegania. Nikt obcy się do niego nie dołączy bez naszej wiedzy (musi najpierw zostać umieszczony w naszym spisie numerów).

Program ma jeszcze jedną zaletę. Podczas surfowania umożliwia blokowanie samowolnie wyskakujących okienek przeglądarki. Dzięki temu możemy się pozbyć natłoku pojawiających się czasem reklam. Mamy też pewność, że żadne niesforne okienko nie wyskoczy na pulpit, kiedy akurat wszystko pochowamy w obawie przed szefem.

Jeśli ktoś lubi się „obijać” w pracy, to Don’t Panic! będzie niewątpliwie jego sprzymierzeńcem. Nie polecam jednak nadużywania zaufania szefa.

Don’t Panic! 3.0
Wymagania Pentium 166; 16 MB RAM; Windows 9x/Me/2000;
1 MB na dysku
+ kompleksowe ukrywanie działań użytkownika
+ ostrzeganie przez sieć

Producent: Panicware, USA
http://www.panicware.com
[email protected]
Rejestracja: 19,95 USD
Na CHIP-CD 4/2001 znajduje się 30-dniowa wersja programu Don’t Panic! 3.0

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.