Nie tylko dla eXPertów?

Najnowszy pakiet biurowy Microsoftu nazywa się Office XP. Skrót ten pochodzi od słowa eXPerience - doświadczenie. Zobaczmy, jakie doznania nam oferuje...

Jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami rozbudowanego pakietu biurowego. Zaspokaja on nasze potrzeby. Jak skłonić rozsądnych ludzi do wydania masy pieniędzy na jego nową wersję? Oto nadchodzi Office XP – zobaczmy, jak na takie pytanie odpowiada Microsoft.

Niecałe dwa lata po premierze pakietu Office 2000 firma z Redmond proponuje nam przesiadkę do nowej wersji. Być może nadszedł już jej czas: możliwe, że wprowadzono tak wiele udoskonaleń i nowych funkcji, że warto zaoferować je użytkownikom. Ale spójrzmy z innego punktu widzenia. Oto premiera Office XP (eXPerience – doświadczenie) zbiega się w czasie z końcem prac nad najnowszym systemem operacyjnym software’owego giganta – Windows XP (patrz: s. 26). Produkt ten ma według Microsoftu podobnie przełomowe znaczenie jak pamiętny Windows 95, dzięki któremu amerykańska firma osiągnęła swą dzisiejszą pozycję. Wtedy także zaoferowano wraz z nowymi Okienkami pakiet biurowy. I tak naprawdę to właśnie połączenie sił przyciągania nowego systemu operacyjnego i doskonałego (jak na owe czasy) pakietu biurowego wywindowało Microsoft na obecne szczyty. Czy jest możliwe powtórzenie sukcesu sprzed sześciu lat? Zobaczymy. Na razie spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, czy w jego uzyskaniu może pomóc Office XP.

Info
Microsoft Office XP
Wymagania: PC Pentium 133, 32 (Windows 98), 64 (Windows 2000) MB RAM, Windows 9x/Me/NT/2000, maksymalnie 245 MB na dysku
+ wsteczna zgodność formatów
+ udoskonalenia interfejsu
+ rozpoznawanie mowy i skanowanego tekstu
– brak polskiego modułu rozpoznawania mowy oraz tekstu
Ceny (orientacyjne – w USA): od 479 do 799 USD, uaktualnienie: od 239 do 799 zależnie od wersji
Grupy dyskusyjne
Uwagi i komentarze do artykułu:
#
Pytania techniczne:
#
Internet
http://www.microsoft.com/office/xp/
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.