Tercet prawie egzotyczny

Wielu użytkowników zastanawiało się, jak usprawnić sobie pracę z wieloma aplikacjami. Pulpit przecież nie jest z gumy! Problem ten można łatwo rozwiązać, jeśli ma się w szufladzie starą kartę graficzną ze złączem PCI, a w piwnicy zapomniany monitor.

Dwie karty graficzne w jednym komputerze? Mrzonki? Nie, to po prostu jeszcze jeden – oprócz dwumonitorowych kart graficznych i wirtualnych pulpitów – sposób na powiększenie rozmiarów swojego środowiska pracy w systemie Windows lub na jednej z odmian Uniksa.

Wielozadaniowy system operacyjny w naturalny sposób zachęca użytkowników do jednoczesnej pracy z kilkoma aplikacjami. Jednak uruchomienie naraz paru zadań przysparza niekiedy kłopotów. I nie chodzi tutaj o niestabilne działania komputera, ale o komfort pracy z wieloma programami. Często się bowiem zdarza, że jesteśmy zmuszeni do ciągłego przełączania się między okienkami lub zmiany ich rozmiarów w taki sposób, aby mieć swobodny dostęp do wszystkich opcji. A może podłączyć drugi monitor? – przecież obsługa więcej niż jednej karty graficznej jest jedną z możliwości wprowadzonych już do Windows 98.

Info
Grupy dyskusyjne
Uwagi i komentarze do artykułu:
#
Pytania techniczne:
#
Internet
Metro Link
http://www.metrolink.com/productindex.html
Xi Graphics
http://www.xig.com/Pages/MX/MX%20ProductPage.html
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.