Wszystko pod kontrolą…

Klawiatura w połączeniu z myszą sprawdza się świetnie w Quake�u . Co jednak wybrać, jeśli namiętnie gramy w symulatory lotnicze? A co, gdy �rajcują� nas jedynie wyścigi samochodowe? Dowiesz się z naszego testu.

Gry komputerowe cieszą się niesłabnącą popularnością. Nie ma w tym nic dziwnego – zwykle zaskakują nas doskonałą grafiką, dźwiękiem oraz wiernością przedstawienia wirtualnego świata. Aby w pełni wykorzystać potencjał oprogramowania rozrywkowego, niezbędny jest jednak zakup odpowiedniego manipulatora.

Któż nie chciałby chociaż przez chwilę zasiąść za kierownicą nowiutkiego Porshe Boxtera czy wznieść się w przestworza supernowoczesnym myśliwcem F-22? Niestety, poza nielicznymi wyjątkami niewielu z nas ma realną szansę doświadczyć wspaniałych wrażeń, jakie towarzyszą jeździe z prędkością 300 km/h po torze wyścigowym czy własnoręcznemu lądowaniu kilkutonowym samolotem na pokładzie lotniskowca. Chyba że… no właśnie, chyba że sięgniemy po gry komputerowe, które przeniosą nas prosto za stery lecącego odrzutowca lub wcisną w fotel pędzącego bolidu. Co prawda nie poczujemy w ten sposób zapachu palonych opon przy gwałtownym hamowaniu czy choćby podmuchu wiatru na twarzy, jednak uchronimy się przed zgubnymi skutkami kraksy czy zderzenia z ziemią. W najgorszym wypadku na ekranie ukaże się dobrze znany napis „game over”, a my – korzystając z chwili przerwy przed następną rozgrywką – trzęsącymi się dłońmi dopijemy zimną już herbatę.

Nieustanny postęp w dziedzinie gier komputerowych wymusza na producentach manipulatorów stosowanie coraz nowszych rozwiązań. Współczesne programy rozrywkowe oferują nie tylko doskonałą grafikę i udźwiękowienie, ale także (a może przede wszystkim) wysoki poziom realizmu. Wystarczy przyjrzeć się najnowszym symulatorom, które często są po prostu przeniesieniem profesjonalnych, wojskowych programów szkoleniowych na domowe pecety.

Aby mówić o realizmie w pełnym tego słowa znaczeniu, nie można pomijać drugiego, nie mniej ważnego od samej gry elementu, jakim jest manipulator. Co z tego, że właśnie gramy w bardzo dopracowany symulator wyścigów, skoro do sterowania naszym pojazdem wykorzystujemy zwykłą klawiaturę? Cała rozgrywka traci wówczas bardzo na autentyczności, nie wspominając już o komforcie grania. Co prawda w niektórych gatunkach gier (FPP, RTS) tandem klawiatura plus mysz jest wciąż najlepszym rozwiązaniem, jednak przyszłość branży rozrywkowej z całą pewnością należy do coraz doskonalszych, wygodniejszych i bardziej elastycznych manipulatorów.

Info

Grupy dyskusyjne
Uwagi i komentarze do artykułu:
#
Pytania techniczne:
#

Internet
Technologia Force Feedback
http://www.immersion.com/

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.