Nie trzeba Kwinty

Aby zapewnić poufność danych, posiadacze "poważnych" systemów operacyjnych mają do dyspozycji prawa dostępu i hasła. Użytkownicy Windows 9x/Me mogą użyć programów typu TopSecret. Tylko, czy to na pewno dobry pomysł...

Informacja zawsze była w cenie. Zmieniały się tylko sposoby, zapewniania jej poufności. Gdy komputer zaczął towarzyszyć nam w codziennym życiu, coraz więcej ważnych danych znalazło się na jego dyskach. I właśnie dla zapewnienia ich poufności tworzone są programy, takie jak Top- Secret DataSafe firmy G Data.

Jest to aplikacja zabezpieczająca dane 1024-bitowym kluczem oraz znanym tylko użytkownikowi hasłem. Na komputerze, na którym zainstalowano program, istnieje możliwość zdefiniowania katalogów-sejfów oddzielnie dla różnych użytkowników. Niestety, nie można przypisać dwu lub więcej użytkowników do jednego sejfu w celu współdzielenia danych.

Teraz możemy mieć sejfów do woli, tylko czy następnego dnia będą w nich jeszcze nasze cenne pliki?

W stworzonym przez nas katalogu-sejfie, po „zameldowaniu” (tak nazwano tu logowanie), możemy umieszczać dowolne dane, które zostaną zaszyfrowane „w locie”. Zakodowanych danych można swobodnie używać, np. oglądać film, odtwarzać plik MP3 czy edytować dokument Worda. Dekodowanie nie powoduje żadnego dyskomfortu w pracy czy braku płynności w przypadku mediów nawet na słabej maszynie, wyposażonej w procesor taktowany zegarem 200 MHz i z 64 MB pamięci.

W momencie „wymeldowania się” nasz sejf widoczny jest dla innych jako pusty katalog zabezpieczony przed zapisem. Widać tu inne podejście i pewną wyższość np. nad konkurencyjnym PGPdisk, który zadeklarowaną przez nas pojemność wypełnia losowymi danymi i tworzy plik o określonym rozmiarze.

Program byłby godny polecenia, gdyby nie kilka małych i… większych niedociągnięć. Możliwość ustawienia jednoznakowego hasła, brak dziennika zapisującego ewentualne próby włamań czy reakcji na zmianę liter napędów to nic w porównaniu z tym, co można zrobić w DOS-ie czy trybie awaryjnym Windows. W obu tych trybach pracy widzimy zawartość i wielkość plików w sejfie. Co prawda, są one zaszyfrowane, lecz możemy dowolnie zmieniać nazwy, kopiować oraz skasować całą zawartość sejfu!!! Nawet niezbyt doświadczony „kasiarz” może więc bez trudu opróżnić nasz „sejf”. Potrzebnych jest kilka porządnych poprawek zabezpieczających dane, bo obecna wersja programu to schowek wykonany z grubej blachy i wyposażony w skomplikowany zamek, ale… pozbawiony jednej ze ścian.

TopSecret DataSafe 1024 wersja 2000
Wymagania: PC 486, Windows 9x/Me, 8 MB RAM, ok. 3,7 MB na dysku
+ nieograniczona liczba użytkowników
+ 1024-bitowy klucz kryptograficzny
+ szyfrowanie danych „w locie”
+ płynne (np. media) deszyfrowanie nawet na słabym komputerze
+ niszczarka dokumentów
– możliwość utraty danych z „sejfu”
– brak historii logowań, prób włamań itp.
– brak możliwości współdzielenia jednego „sejfu” pomiędzy kilku użytkowników
Producent: G Data Software
tel: (94) 372 96 50
faks: 372 96 59
e-mail: [email protected]
http://www.gdata.com.pl/
Cena: 146,40 zł
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.