Pogadać z Pingwinem

Rozmowy z Linuksem? Tak! Choć dziś "Pingwin" nie powie nam nic mądrego, to dzięki takim programom jak SynTalk za kilka lat może być już czymś więcej niż tylko serwerem WWW czy platromą dla StarOffice'a ad. 2010.

Nie od dziś wiadomo, że potrzeba jest matką wynalazków. Żeby osoby niewidome mogły pracować z komputerem, trzeba było nauczyć go mówić. I choć prawdziwa rozmowa człowieka z maszyną nadal pozostaje w sferze marzeń, to synteza mowy nie jest dziś niczym zaskakującym.

Większość obecnych na rynku programowych syntezatorów mowy przeznaczona jest dla systemu Windows. Jednak duża część osób niewidomych korzystających z komputera na co dzień pracuje w środowisku znakowym. Wynika to z faktu, że znacznie łatwiej jest napisać komendę, niż „po omacku” znaleźć na ekranie odpowiednią ikonkę. Jakie są alternatywy dla Okienek? Można oczywiście korzystać ze starego dobrego DOS-a. Można też zainstalować darmowego Linuksa. Dzięki firmie Neurosoft z Wrocławia, twórcy jednego z najpopularniejszych polskich syntezatorów mowy – programu

SynTalk — osoby niewidome mogą już „czytać” teksty także pod tym systemem.

„Pingwinowa” edycja syntezatora mowy na razie oferuje jedynie najprostsze funkcje. Zdania do syntezowania pobierane są z pliku tekstowego utworzonego w jednym z dostępnych edytorów lub mogą być podane bezpośrednio z klawiatury. Jednak ta druga opcja wydaje się nie mieć praktycznych zastosowań – może tylko służyć do przetestowania ustawień programu lub sprawdzenia, jak będzie brzmiało konkretne słowo wypowiedziane przez komputerowego „tłumacza”. Niestety, głos płynący z głośniczków brzmi nienaturalnie, a na implementację funkcji intonacji dźwięku w syntezatorach mowy przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

SynTalk poradzi sobie z trudniejszymi słowami, których nie ma w standardowym (anglojęzycznym) słowniku, trzeba go jednak do tego przygotować. Wystarczy stworzyć plik ze słownikiem użytkownika, w którym zdefiniujemy, jak mają brzmieć określone wyrazy. Inne oferowane przez program funkcje to na przykład regulacja głośności czy zmiana częstotliwości bazowej tonu krtaniowego. W przypadku tej ostatniej lepiej jednak zaufać standardowym ustawieniom aplikacji, bo w przeciwnym wypadku usłyszymy tylko pisk albo „buczenie”.

Jak zapewniają przedstawiciele firmy Neurosoft, linuksowy SynTalk będzie się rozwijał. Plany dotyczące przyszłości pakietu zakładają przede wszystkim położenie nacisku na jego współpracę z innymi aplikacjami i poprawę jakości generowanej mowy. Nie będzie więc różnorodnych dodatkowych funkcji i „wodotrysków”, jak to ma miejsce w okienkowej wersji. Trzeba jednak zadać sobie pytanie – czy w programie, którego przeznaczeniem jest synteza mowy, ważne są dodatki czy samo sedno działania aplikacji?

SynTalk 1.6
Wymagania: PC 486 66 MHz, Linux, 8 MB RAM, ok. 5,8 MB na dysku
+ niska cena
– tylko podstawowe funkcje
– kiepska jakość generowanego głosu
Producent: Neurosoft, Wrocław
tel.: (71) 31 06 263
faks: 31 06 212
e-mail: [email protected]
http://www.neurosoft.pl/
Cena: 49 zł

W dziale Software | Nowe produkty znajduje się wersja demonstracyjna SynTalk 1.6 dla Linuksa

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.