Giga, tera, peta

Dysk o pojemności miliona gigabajtów? Jeszcze taki nie powstał, ale pierwszy krok uczyniono: opracowano standard ATA/ATAPI-6, który pozwala na "obsłużenie" dysków większych niż 128 GB.

PB. Dwie litery, które czytane razem przywodzą na myśl tylko ołów – wszak taki symbol widnieje przy tym pierwiastku w tablicy Mendelejewa. Skojarzenie to nie będzie jednak już tak jednoznaczne, ponieważ niedawno skrót PB został użyty na oznaczenie… petabajtów, czyli zawrotnej liczby miliona gigabajtów. Był ku temu ważny powód. Otóż instytut standaryzacyjny ANSI NCITS (

http://www.t13.org

) przedstawił kolejną już wersję projektu nowej normy ATA/ATAPI-6, która umożliwia – od strony logicznej – konstruowanie dysków twardych o pojemności do 128 PB (przy posługiwaniu się wielkościami dziesiętnymi będzie to 144 PB). Przekroczono tym samym obecnie obowiązującą granicę pojemności „twardzieli” ze złączem IDE – 128 gigabajtów.

Ten dysk firmy Maxtor używa jeszcze standardu ATA/ATAPI-5, ale napędy wykorzystujące adresowanie 48-bitowe będą wyglądały identycznie.

Różnego rodzaju standardy projektowane są „na zapas”. Niestety – a w tym wypadku chyba na szczęście – postęp technologii jest tak duży, że zawsze w końcu stajemy przed koniecznością przełamania wytyczonych kiedyś barier. Parę lat temu wydawało się, że 28 bitów, przeznaczonych na adresowanie w dyskach twardych IDE, wystarczy w zupełności. Bo kto wtedy myślał, że „twardziele” o pojemności 40 GB staną się powszechnie stosowane, a modele stugigabajtowe nie będą niczym szczególnym? Jednak ostatnio, wraz z rozwojem wszelkich cyfrowych mediów, ich miłośnicy, a także osoby zajmujące się grafiką, czy nawet gracze zaczynają cierpieć na niedobór przestrzeni na przechowywanie danych.

Zatem wyłącznie kwestią czasu było opracowanie technologii, która pozwoli konstruować dyski IDE pojemniejsze niż 128 GB. Nowy standard jest w stu procentach zgodny „w dół”, co oznacza, że do kontrolera ATA/ATAPI-6 będzie można podłączyć także starsze urządzenia z magistralą IDE. Także złącza nie ulegają zmianie. Gniazda i wtyczki nadal będą takie same: interfejs pozostanie 40-stykowy, a zasilanie czteroprzewodowe.

W pracach mających na celu przełamanie ograniczenia uczestniczyli m.in. Compaq, Microsoft, Ontrack, StorageSoft i VIA. Jednak największe zasługi ma firma Maxtor. Czy dlatego pierwszy napęd używający 48-bitowej przestrzeni adresowej będzie pochodził właśnie z jej fabryk?

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.