Pali się!

Nagrywarka płyt CD-R(W) to bardzo przydatne urządzenie. Okazuje się, że z jego zalet mogą korzystać nie tylko użytkownicy "najpopularniejszego na świecie" systemu.

Nagrywarki CD-RW sprzedawane są dziś po tak korzystnych cenach, że nawet zwiastowane od dłuższego czasu rychłe nadejście ery DVD nie jest w stanie negatywnie wpłynąć na popularność wspomnianych urządzeń. Czy to zabezpieczenie ważnych danych, czy zarchiwizowanie ulubionych plików MP3, czy też w końcu słynne już wykonanie „kopii zapasowej” legalnie zakupionych programów – do wszystkich tych czynności nagrywarka różnokolorowych krążków nadaje się wręcz idealnie.

Czy użytkownicy Linuksa mają pod tym względem czego zazdrościć miłośnikom systemów z Redmond? Odpowiedź na to pytanie jest nieco przewrotna. Otóż linuksowe programy do nagrywania płyt CD są czasem bardziej wygodne i elastyczne niż ich odpowiedniki pracujące pod kontrolą Winodws. Problemy możemy napotkać jedynie podczas prób „klonowania” niektórych płyt zabezpieczonych przed kopiowaniem – na próżno będziemy szukali uniksowych odpowiedników CloneCD. Tylko po co kraść darmowe programy?

Zanim rozpoczniemy zabawę z zielonymi i niebieskimi krążkami, powinniśmy zwrócić uwagę na kilka istotnych szczegółów. Ich znajomość zapewnia późniejszą bezproblemową pracę.

UWAGA: kupując nagrywarkę CD-RW (zwłaszcza „firmową”), nie należy raczej podejrzewać, że nie będzie ona współpracować z Linuksem. Dla pewności warto jednak zajrzeć na stronę producenta dystrybucji, gdzie można zazwyczaj znaleźć listę urządzeń obsługiwanych przez dany system.

SCSI ponad wszystko

Jak pamiętają starsi użytkownicy pecetów, pierwsze nagrywarki płyt CD-R były bez wyjątku urządzeniami SCSI. Zapewne dlatego poprawne obsłużenie pod Linuksem nagrywarki IDE/ATAPI wymaga… emulacji interfejsu SCSI.

Posiadacze urządzeń współpracujących z kontrolerami tego ostatniego typu są w najlepszej sytuacji – ich napędy będą działały już po włączeniu obsługi interfejsu SCSI, co jest w Linuksie stanem domyślnym (tzn. odpowiedni moduł jest dostępny w każdym świeżo zainstalowanym systemie).

W przypadku gdy korzystamy z popularnego napędu IDE/ATAPI, także nie należy rozpaczać – współczesne dystrybucje udostępniają standardowo również obsługę takich urządzeń. Emulacja SCSI odbywa się na poziomie jądra systemowego. Jeśli więc podczas konfiguracji poprzedzającej kompilację kernela nie włączyliśmy odpowiedniej opcji, będziemy musieli powtórzyć całą procedurę, pamiętając o kompilacji i instalacji odpowiednich modułów jądra.

Do pomyślnego nagrania płyty za pomocą nagrywarki IDE/ATAPi konieczne jest zaznaczenie kilku opcji jądra, opisanych szczegółowo w CD-Writing-HOWTO (dostępnym m.in. na płycie z dystrybucją Linuksa i w Internecie, pod adresem projektu JTZ – patrz: ramka „Info”). Najważniejsze z potrzebnych modułów, których obecność w pamięci możemy sprawdzić poleceniem lsmod, to:

scsi_mod

,

sr_mod

– moduły obsługi interfejsu SCSI i obsługiwanych za jego pośrednictwem napędów CD (opcje z grupy

SCSI support

).

ide-cd

– obsługa napędów IDE/ATAPI (opcja ATA/IDE/MFM/RLL support | IDE ,

ATA and ATAPI Block devices | Include IDE/ATAPI CDROM support

w oknie konfiguracji jądra);

ide-cdrom

– emulacja interfejsu SCSI (

ATA/IDE/MFM/RLL support |IDE

,

ATA and ATAPI Block devices | SCSI emulation support

);

Jeżeli wszystkie sterowniki działają poprawnie, użycie (z konta roota) polecenia:

cdrecord -scanbus

powinno spowodować wyświetlenie listy dostępnych urządzeń SCSI, w tym również naszej nagrywarki. Jeśli tak jest, możemy „przymierzyć się” do używania napędu.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.