Do poprawki

Teoretycznie producenci sprzętu i oprogramowania powinni ze sobą ściśle współpracować, aby zapewnić maksymalną kompatybilność produktów. Tymczasem ciągle zdarzają się przypadki, gdy możliwości hardware'u nie są wykorzystywane...

Wśród wielu aplikacji służących do testowania wydajności komputera jedną z najważniejszych jest BaPCO SYSmark. Wersja 2001 tego benchmarka na podstawie pomiarów przeprowadzonych w popularnych programach podaje ocenę szybkości przetwarzania w zastosowaniach biurowych (Office Productivity) oraz czas przygotowywania zawartości przykładowej witryny internetowej (Internet Content Creation). Właśnie w trakcie tworzenia strony WWW intensywnie wykorzystywany jest program Windows Media Encoder – aplikacja autorstwa Microsoftu, służąca do edycji materiałów audio-wideo.

Narzędzie to potrafi wykorzystać możliwości, jakie daje równoległe przetwarzanie wielu porcji danych za pomocą zaledwie jednej instrukcji. Chodzi tutaj o intelowski zestaw rozkazów SSE, wprowadzony po raz pierwszy w procesorach Pentium III. Konstruktorzy z firmy AMD uwzględnili listę tych instrukcji w swoim najnowszym procesorze – Athlonie XP. Okazuje się jednak, że nowa kość wcale nie jest szybsza od starego Athlona. Nasunęło to podejrzenia, że nowe możliwości procesora nie są wykrywane przez program testujący lub wykorzystywane przez niego aplikacje.

Pytanie o SSE

Obecność instrukcji SSE wykryć można, sprawdzając stan odpowiedniego bitu w rejestrze procesora. W przypadku Athlona XP wartość bitu wskazuje, że układ zapewnia wsparcie dla rozkazów 3DNow! Professional, czyli także SSE. Zapytani o przyczynę problemu autorzy SYSmarka 2001 stwierdzili, że wina leży po stronie autorów aplikacji Windows Media Encoder 7. Przedstawiciele Microsoftu potwierdzili, że ta wersja programu nie wykrywa obecności modułu przetwarzającego instrukcje SSE w Athlonie XP. Okazało się bowiem, że aplikacja zamiast sprawdzić zawartość rejestru, najpierw kontroluje, czy ma do czynienia z oryginalnym procesorem Intela. Jeśli nie, to nie sprawdza już rejestru, tylko od razu wyłącza obsługę SSE.

Znowu łatka

Firma AMD przygotowała już odpowiednią poprawkę do Windows Media Encodera 7, która pozwala Athlonowi XP rozwinąć skrzydła. Sam Microsoft obiecał usunąć usterkę w kolejnej wersji narzędzia. Szkoda jednak, że po raz kolejny firma AMD nie dopilnowała swoich interesów, a jej przeciwnicy zyskali kolejny argument, świadczący o przewadze procesorów Intela, które nie wymagają instalacji żadnych poprawek.

Jak ważny jest problem obsługi SSE w programie SYSmark 2001, niech świadczy fakt, iż przed instalacją poprawki procesor AMD Athlon 1500+ osiąga w teście Internet Content Creation wynik słabszy niż Pentium 4 1,5 GHz, a po jej aktywowaniu bez trudu wyprzedza Pentium 4 1,7 GHz. Podobna bolączka dotyczy zresztą nowego Durona z rdzeniem Morgan, który także wyposażony jest w zestaw instrukcji 3DNow! Professional.

Z drugiej strony do tej pory tylko Windows Media Encoder nie poradził sobie z poprawnym wykryciem obsługi SSE w nowych procesorach AMD, więc problem nie jest aż tak poważny. Zresztą uwaga wielu użytkowników skierowana jest już na Windows XP. W tym kolejnym wydaniu systemu operacyjnego Microsoft zawarł nie tylko Media Encodera 8 z obsługą SSE w Athlonie XP, ale ogłosił wspólnie z AMD, że nowy procesor jest produktem stworzonym właśnie dla tego systemu. Przedstawiciele AMD nadal jednak uparcie twierdzą, że „XP” w nazwie nowego Athlona oznacza eXtra Performance, a nie eXPerience, jak tłumaczy nazwę nowych Okienek sam Bill Gates.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.