Pingwin kinoman

Linux i multimedia to kiepski duet? Skądże znowu! Możemy na przykład obejrzeć dowolny film, korzystając zawsze z tej samej aplikacji...

Użytkownicy Linuksa mają do wyboru co najmniej kilka aplikacji służących do odtwarzania filmów. Niektóre z nich pozwalają również na oglądanie niezwykle ostatnio popularnych kopii filmów DVD, zakodowanych za pomocą algorytmu DivX;-). Jedną z częściej używanych aplikacji tego typu jest dzieło węgierskich programistów – MPlayer.

Znowu te źródła!

Program jest dostępny wyłącznie w postaci kodu źródłowego. Nawet jeśli uda nam się gdzieś znaleźć pakiet rpm lub deb zawierający tę aplikację, należy sobie zdać sprawę z faktu, że nie powstał on za zgodą twórców MPlayera. Tak się bowiem składa, że nie można legalnie rozprowadzać pakietu binarnego powstałego w wyniku kompilacji użytych podczas tworzenia MPlayera fragmentów kodu źródłowego. Spowodowane jest to – według autorów programu – głównie problemami licencyjnymi.

Twórcy aplikacji podają jeszcze jeden powód rozpowszechniania jej tylko w postaci kodu źródłowego. Jest nim optymalizacja działania programu podczas jego kompilacji. MPlayer wykorzystuje wiele mechanizmów sprzętowych (MMX, SSE itd.), których obsługa jest „wkompilowywana” na stałe w plik wykonywalny.

Co potrafi MPlayer?

W związku ze stosunkowo trudnym procesem instalacji programu (i nie chodzi tu jedynie o fakt dostarczenia go w postaci źródeł) MPlayer odstrasza początkujących użytkowników Linuksa i innych systemów uniksowych. A szkoda, bo funkcje oferowane przez program są iście imponujące. Pozwala on na odtworzenie praktycznie każdego typu filmu, zakodowanego dowolną ogólnie znaną metodą. Na liście możliwości MPlayera znajdziemy takie technologie, jak MPEG, VOB, DAT, AVI, ASF, QT, MOV, FLI, DivX;-), MJPEG, AC3, RealMedia i wiele innych. Możemy więc za pomocą opisywanego programu oglądać nie tylko filmy umieszczone na dysku twardym, ale i na przykład na krążku DVD. Autorzy aplikacji reagują bardzo szybko na nowe standardy z dziedziny wideo i audio, dzięki czemu naprawdę trudno natknąć się na format czy kodek nieobsługiwany przez MPlayera.

Cenną cechą programu jest również współpraca ze wszystkimi popularnymi uniksowymi bibliotekami odpowiadającymi za wyświetlanie obrazu i odtwarzanie dźwięku. MPlayer radzi sobie m.in. z libSDL, DGA, Xv, w razie potrzeby obsługuje również tryb VESA i współpracuje z kartami obsługującymi OpenGL. Ciekawostką jest możliwość użycia biblioteki AAlib, pozwalającej na reprezentację obrazu za pomocą znaków ASCII. Jeśli chodzi o dźwięk, to możemy do jego odtworzenia użyć np. biblioteki OSS czy SDL. MPlayer potrafi również (za pośrednictwem odpowiedniej wtyczki) dekodować dźwięk wielokanałowy (np. Dolby Surround).

Do wymienionych zalet należy dodać bardzo efektywną obsługę programu za pomocą klawiatury oraz ogromne możliwości konfiguracji aplikacji. Wszystko to sprawia, że MPlayera warto poznać i używać – wszechstronne korzyści zrekompensują z pewnością trud włożony w instalację i konfigurację aplikacji.

Najważniejsze skróty klawiaturowe
SkrótyZnaczenie
–>/<–przesunięcie filmu o 10 s do przodu/tyłu
[Page Up]/[Page Down]przesunięcie filmu o 10 min do przodu/tyłu
[1]/[2]regulacja kontrastu obrazu
[3]/[4]regulacja jasności obrazu
[∕]/[*] (klaw. numeryczna)regulacja głośności dźwięku
[O]przełączanie trybu OSD (On Screen Display)
[Q]zakończenie działania programu

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.