Cyfrowy nóż szwajcarski

Mając palmtopa, można zrezygnować z zabierania na zagraniczne wakacje słowników, przewodników, atlasów i map. Z kieszonkowym komputerem łatwiej się dogadać z tubylcami, trudniej się zgubić, a wakacje staję się bardziej atrakcyjne.

Letni urlop to czas, kiedy odpoczywamy od Excela, migoczącego ekranu i służbowych e-maili. Nie znaczy to jednak, że mamy rezygnować z dobrodziejstw technologii cyfrowych. Palmtop w kieszeni pozwala znacznie odciążyć plecak. Najbogatsza oferta aplikacji turystycznych adresowana jest do osób wyjeżdżających do Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, ale także krajowi turyści znajdą coś dla siebie. Co powinniśmy załadować do komputerka przed podróżą? Lista możliwości jest tak duża, że warto zacząć od… dodatkowej karty pamięci.

Quo vadis?

Już na początku wyprawy nasz elektroniczny niezbędnik wykaże swą przydatność. Jeśli planujemy podróż pociągiem, powinniśmy zainteresować się rozkładem jazdy. Z witryny firmy Hafas pobieramy aplikację do obsługi bazy danych (dla Palm OS lub PocketPC) oraz wypełniamy kwestionariusz, wskazując połączenie między miastami, które nas interesuje. Kilka minut później plik z bazą połączeń między interesującymi nas stacjami trafia jako załącznik do naszej skrzynki e-mailowej.

Zmotoryzowani podróżnicy powinni zwrócić uwagę na programy pozwalające zaplanować trasę jazdy, podzielić ją na etapy oraz zapisać przebyty dystans. Jedną z najpopularniejszych takich aplikacji dla Palma jest Mileage, a użytkownicy Okienek mogą sięgnąć po Pocket Travel firmy Synctel Software.

Którędy na Berlin?

O ile funkcję zliczania przebytych kilometrów można uznać za luksus, o tyle dobra mapa stanowi niezbędne wyposażenie. Oferta tego typu programów dla wszystkich komputerów kieszonkowych jest dość pokaźna, a jednocześnie… uboga. Osoba wybierająca się na wędrówkę po Kaukazie czy Etiopii raczej nie znajdzie dla siebie niczego ciekawego, natomiast zwiedzający USA mogą przebierać w ofertach. Nieźle opracowane są plany Kanady i niektórych rejonów Europy Zachodniej, natomiast reszta świata jest białą plamą. Wkrótce jednak ma się ukazać mapa Polski dla PocketPC rozbudowanego o GPS.

Warto pamiętać, że dostępne mapy cechuje różna szczegółowość, stąd ruszając w podróż dookoła USA czy Europy, możemy wybrać RoutePlanner, jeśli zaś interesuje nas zwiedzanie Nowego Jorku, Monachium czy Londynu, to powinniśmy zainteresować się programem HandMap dla PocketPC, serią Route66 oraz TomTom CityMap dla Palm OS. Te ostatnie pozwolą zapomnieć o niewygodnych planach papierowych: wskażą optymalną trasę między dwoma zadanymi ulicami, ułatwią znalezienie najmniejszego nawet zaułka, a w połączeniu z GPS-em uchronią nas przed zgubieniem się.

Popularny pakiet Microsoft AutoRoute Express 2002 (patrz: str. 56) potrafi współpracować z aplikacją PocketStreet, działającą pod kontrolą komputerków spod znaku PocketPC. Niestety, jest to współpraca bardzo ograniczona: przenieść na palmtopa da się fragment dowolnej mapy AutoRoute’a, pod warunkiem że nie będzie on przedstawiał terenu mającego ponad 200 km długości. Oczywiście można takich map załadować do PocketStreet dowolnie dużo po uprzednim podzieleniu planowanej wyprawy na odcinki. Nie ma jednak sposobu przesłania opracowanej na pececie trasy wycieczki ani przygotowania jej od razu na urządzeniu kieszonkowym. Funkcjonalność MS AutoRoute Express w wersji podręcznej jest więc ograniczona do relatywnie niewielkich fragmentów samochodowego atlasu. W świecie systemu Epoc klasą samą dla siebie jest GeoDis – dostępne są dla niego liczne i szczegółowe mapy wielu krajów.

Osobną kategorię stanowią plany połączeń komunikacyjnych. Tu ideałem wydaje się francuski pakiet MetrO – darmowy, dostępny zarówno dla Palma, jak i PocketPC oraz zawierający rozkład jazdy podziemnej kolejki w przeszło 200 miastach całego świata. Nie grozi nam zgubienie się w obcej metropolii, gdyż MetrO zaproponuje nam optymalne połączenie między dowolnie wybranymi stacjami.

Oprócz zwykłych map i przewodników adresowanych do każdego turysty znajdziemy pozycje ściśle specjalizowane. Michelin Red Guide Europe to dostępny trzy najpopularniejsze platformy przewodnik po 11 tysiącach hoteli i restauracji w 20 krajach Starego Kontynentu, zawierający „gwiazdkową” ocenę każdego z wymienionych w spisie lokali. W ofercie jest też dostępny „czerwony” przewodnik Michelina, obejmujący przeszło 13 tysięcy hoteli w samej Francji. Podobną funkcjonalność w odniesieniu do głównych miast USA i Wielkiej Brytanii cechuje Vindigo. W odwiedziny do Myszki Miki warto zabrać pakiet KnownPlaces – Disney World. Firma Radical Tek dla odmiany zajmuje się wydawaniem dla Palm OS-a elektronicznych przewodników Nite Crawler po… nocnym życiu wielkich miast. Spis night klubów, kin erotycznych, sklepów z artykułami „tylko dla dorosłych” oraz całodobowych wypożyczalni samochodów obejmuje metropolie całego świata – od Moskwy, przez Amsterdam, po Los Angeles, a nawet Honolulu i Ibizę.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.