Pożegnanie paprocha

Podczas obróbki obrazów cyfrowych łatwo o nieodwracalne błędy i zabrnięcie w ślepą uliczkę kolejnych filtrów i narzędzi. Pokażemy, jak uniknąć kłopotów i szybko osiągnąć zadowalające rezultaty.

Obraz cyfrowy nadaje się do obróbki tylko wtedy, kiedy spełnionych jest kilka warunków technicznych. Częściowo wynikają one ze sposobu reprezentacji barwy w pliku graficznym, a częściowo wywodzą się z czasów tradycyjnej fotografii. Ogólnie zaś wszystko ujmuje prosta zasada: utraconej informacji żadna operacja już nie przywróci.

Aby skutecznie poprawić obrazek, musimy zapewnić sobie pole manewru w postaci tzw. zapasu. Chodzi o zapas skali luminancji, barwy, ostrości, a nawet zapas powierzchni zdjęcia, gdyby trzeba je było kadrować. Im większym zapasem każdej z tych wartości dysponujemy, tym swobodniej możemy zmieniać parametry zdjęcia bez obawy utraty jakości. Nie zapominajmy przy tym, że każda operacja – może poza usuwaniem tytułowych „paprochów” – powoduje zmniejszenie zawartej w obrazie informacji. Filtrowanie prowadzi do utraty szczegółów, wyostrzanie zaś podnosi kontrast krawędzi, co zubaża skalę tonalną. Zakres wartości opisujących liczbowo zdjęcie wciąż się więc zmniejsza – a w efekcie spada jakość obrazu. W artykule spróbuję pokazać, jak unikać pogorszenia jakości zdjęć lub skanów i prostymi metodami usunąć ich wady. Użyjemy programów JASC Paint Shop Pro 7 oraz Adobe Photoshop 7. Przy opisach wydawanych komend znajdziecie odpowiednie ikonki wspomnianych aplikacji:

J

oraz A .

Dobieramy wymiary zdjęcia

Rzadko kiedy obrabiana fotografia ma takie wymiary i proporcje, o które nam chodzi. Obrazki z „cyfraka” są zwykle bardziej „kwadratowe” niż papier fotograficzny, na jaki chcemy je przenieść, a skany mają zbyt dużą liczbę pikseli, aby umieścić je na stronie internetowej. Czasami trzeba zatem zmienić rozmiar obrazka.

Najlepszym narzędziem pozwalającym na wykonanie takiej operacji jest Crop Tool. W obu programach symbolizuje go znaczek. Dwukrotne kliknięcie tej ikony pozwala wprowadzić dane o rozmiarach przycięcia. Jednostkami opisującymi wielkość zdjęcia mogą być piksele lub milimetry. Przygotowując obrazek dla fotolabu, pamiętajmy, żeby nie redukować jego rozdzielczości, co pozwoli na wykonywanie wielkoformatowych odbitek (patrz: str. 25).

Po wybraniu rozmiaru wskazujemy lewy górny róg potrzebnego obszaru i zaznaczamy prostokątne pole. Podwójne kliknięcie wewnątrz pola spowoduje, że obrazek zostanie przycięty i – jeśli tak ustawiliśmy parametry narzędzia – otrzyma nową rozdzielczość. Pamiętajmy, żeby jej niepotrzebnie nie podnosić – nie wzrośnie przez to liczba szczegółów, a może spaść ostrość!

Jeśli nie podamy wymiarów obrazka, uda nam się przyciąć go w dowolny sposób. Jednak uzyskane proporcje grafiki mogą później zupełnie nie pasować do formatu papieru.

Podczas kadrowania poprawimy krzywe ujęcia, w których np. horyzont biegnie ukośnie. Wydajemy w tym celu komendę

J

Image | Rotate

i podajemy kąt obrotu kadru lub obracamy myszką prostokąt wyznaczający pole kadrowania. Łatwo się przy tym przekonać, że im bardziej krzywo zrobione zostało zdjęcie, tym więcej jego powierzchni tracimy przy wyrównywaniu. W przypadku „cyfraków” o niewielkiej matrycy może to nawet ograniczyć możliwość przeniesienia fotki na papier o większym formacie. Najlepiej więc od razu robić zdjęcia „proste”.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.