PC nostalgia

Pewnie nieraz tęskniłeś za starymi grami, których nie możesz dzisiaj uruchomić, bo na swoim pececie zainstalowałeś system Windows XP. Nie wszystko jest jednak stracone - zadaj sobie trochę trudu, a jeszcze zagrasz w Dooma.

Tak się jednak fatalnie składa, że współczesne komputery bywają po prostu za szybkie dla starych gier i programów. Co gorsza, pecet pracujący pod kontrolą systemu operacyjnego Windows 2000 albo XP nierzadko potrafi odmówić uruchomienia hitu sprzed lat.

Do kosza? Nigdy!

Co więc można zrobić z „perełkami” zgromadzonymi na nieco już zakurzonym stosie dyskietek? Wyrzucić to wszystko na śmietnik? Przecież aż trudno uwierzyć, że do tej pory nie znalazł się ktoś, kto nie tęskniłby za starymi programami. Jeżeli tylko takie osoby są, to na pewno znalazły sposób na uruchomienie aplikacji, które darzą sentymentem. Oczywiście najłatwiej poszukać specjalistów w Sieci.

Przyglądając się zasobom Internetu, szybko doszedłem do wniosku, iż niejednemu użytkownikowi komputera zdarzyło się z powodzeniem wrócić do hitów sprzed lat. Poszukiwania doprowadziły mnie do metod uruchamiania takich aplikacji, które teoretycznie w ogóle nie powinny działać na komputerach pracujących pod kontrolą systemów Windows 2000/XP. Pasjonaci starych gier spisali się na medal. Dzięki ich wysiłkowi mogę teraz zaprezentować różne – i co najważniejsze, dość skuteczne – sposoby reanimowania programów.

Pierwsze kłopoty

Podstawowym problemem z większością gier, które pojawiły się na rynku przed kilkunastu laty, jest to, że były one uruchamiane pod kontrolą DOS-u. Oczywiście każdy wie, że przez wiele lat system DOS w miarę zgodnie koegzystował z Windows 9x. Dzięki temu użytkownicy pecetów mogli korzystać ze starszych aplikacji w okienkowym środowisku. Niestety, współistnienie dwóch systemów nastręczało takich problemów, że doszło do ostatecznej śmierci środowiska DOS nawet w szczątkowej formie, znanej z Okienek 3.1x/9x.

Najnowszy system Windows XP powstał na bazie Windows 2000. Ten ostatni był z kolei kontynuacją całej linii systemów Windows NT, od zawsze wolnych od DOS-owego bagażu. Zamiana starszej wersji Okienek na nowszą ma oczywiście sens – system okazuje się bardziej stabilny od swojego przodka. Z drugiej jednak strony przesiadka z Windows 9x na XP owocuje zazwyczaj tym, że przynajmniej część starszych aplikacji okazuje się zupełnie bezużyteczna.

Niemożność uruchomienia niektórych programów w Windows XP byłaby dla wielu użytkowników nie do przyjęcia. Szefowie Microsoftu doskonale zdawali sobie z tego sprawę i postarali się o to, aby w jakiś sposób zapewnić działanie aplikacji DOS-owych pod kontrolą Windows XP. Do Okien dołączono zatem emulator starego, 16-bitowego środowiska. Okazało się jednak, że w wielu przypadkach to narzędzie się nie sprawdza.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.