Czwórka w herbie

Pamięci DDR400 oferują przepustowość na poziomie 3,2 GB/s, a wspierające je chipsety powoli pojawiają się na płytach głównych. Czy jednak warto było czekać?

Wobecnej chwili na rynku dostępnych jest bardzo dużo różnych modeli płyt głównych, przeznaczonych dla sztandarowego procesora firmy Intel – Pentium 4. Niektórzy z nas, planując modernizację dotychczas używanej platformy, zapewne zdecydują się na ten procesor. Jeżeli zmieniamy układ tylko na mocniejszy, wydajniejszy, w większości przypadków kupno nowej płyty głównej nie będzie konieczne. Zupełnie inaczej jest wtedy, kiedy się przesiadamy ze starego Pentium III lub układu firmy AMD na układ z rodziny Pentium 4. Wówczas konieczne stanie się nabycie nowej płyty głównej, a czesto również kości pamięci.

Ogromne zróżnicowanie parametrów oraz cen poszczególnych modeli pozwala, przy odrobinie wysiłku, zaopatrzyć się w produkt maksymalnie odpowiadający naszym indywidualnym preferencjom. Zazwyczaj jednak, przymierzając się do zakupu upatrzonej płyty, nie znamy odpowiedzi na wiele istotnych pytań, dotyczących między innymi wydajności chipsetu czy też stabilności jego pracy. Sytuacja dodatkowo się komplikuje, jeżeli jest to produkt zupełnie nowy, o którym jeszcze bardzo niewiele wiadomo.

Nowości z Tajwanu

Już dawno minęły czasy, gdy jedyne dostępne płyty główne dla Pentium 4 bazowały na chipsety Intela. Obecnie dostępnych jest wiele płyt głównych zbudowanych w oparciu o układy tajwańskich firm SiS czy też VIA. To właśnie VIA jako pierwsza złamała monopol Intela i wypuściła na rynek kość Apollo P4X266. Oczywiście nie obyło się przy tym bez kłótni między obiema firmami. Intel oskarżył VIA o wyprodukowanie chipsetu bez wykupienia koniecznych licencji. Po jakimś czasie tajwańska firma uzupełniła swoją ofertę chipsetów poprawionym modelem Apollo P4X266A.

Korporacja SiS również przyłączyła się do współzawodnictwa o palmę pierwszeństwa, produkując całkiem udane kości 645 oraz 645DX – wersję poprawioną i wzbogaconą o współpracę z magistralą FSB efektywnie taktowaną częstotliwością 533 MHz. VIA nie zasypiała jednak gruszek w popiele. Na hanowerskich targach CeBIT w marcu bieżącego roku tajwańska firma zaprezentowała nowy chipset dla procesorów P4 – Apollo P4X333. W porównaniu z poprzednikami nowy produkt znacznie się od nich różni. Przede wszystkim zaimplementowano w nim obsługę pamięci DDR taktowanych częstotliwością 333 MHz (PC2700). Kolejną innowacją jest zastosowanie dwukrotnie szybszego niż dotychczas łącza między mostkiem północnym i południowym – tak zwanego V-Link 8x. Ta 133-megahercowa magistrala pozwala dwukierunkowo przesyłać dane z prędkością dochodzącą do 533 MB/s – po 266 MB/s w każdą stronę. Trzecim usprawnieniem jest wprowadzenie obsługi portu AGP w najnowszej specyfikacji 8x, co w połączeniu z kartami graficznymi obsługującymi ten standard pozwoli stworzyć bardzo wydajny podsystem graficzny.

Jak się okazało, nowy chipset miał wprawdzie swoją premierę na targach, ale ostatecznie producenci nie zdecydowali się umieścić go na żadnej płycie głównej. Układ ten nie był jednak wcale ostatnim asem, jakiego mieli w rękawie konstruktorzy z firmy VIA. Całkiem niedawno zaprezentowany został kolejny zestaw układów z serii P4X przeznaczonych dla procesorów P4 – Apollo P4X400. W nowym chipsecie maksymalny obsługiwany obszar adresowania RAM-u wynosi aż 32 GB – ośmiokrotnie więcej niż w przypadku poprzedników. Według zapewnień producenta kość ta ma być przystosowana do współpracy z wdrażanymi właśnie do sprzedaży pamięciami DDR400 (PC3200) o przepustowości 3,2 GB/s. Wartość ta jest dokładnie taka sama jak maksymalny transfer dla 400-megahercowej magistrali systemowej, stosowanej w części układów P4 (zarówno jądro Willamette, jak i Northwood). Nieźle też koresponduje z przepustowością 533-megahercowej szyny FSB (4,2 GB/s) zastosowanej w Pentium 4 z rdzeniem Northwood-B.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.