Nie tylko papier

Zazwyczaj drukowanie kojarzy nam się z odbitką wykonaną na papierze. Ale czy nigdy nie mieliście ochoty na zrobienie nadruku na szklance albo bawełnianej koszulce?

W śród domowych i biurowych urządzeń drukujących dominują drukarki atramentowe i laserowe. Potrafią one nanosić obrazki i tekst nie tylko na papier, ale i na inne materiały – choćby folie albo naklejki.

Kiedy decydujemy się umieścić napis czy zdjęcie na nietypowym podłożu, musimy zwrócić uwagę na właściwy dobór materiału do drukarki. I nie chodzi tu wcale o zalecenie stosowania wyłącznie produktów sygnowanych znakiem producenta urządzenia. Powinniśmy zaznajomić się z rozmaitymi technikami druku i tym, na co zamierzamy nanosić napisy i obrazki.

Mokro czy gorąco?

Chcąc wykonać nadruk na szklance albo bawełnianej koszulce, nie musimy nawet się interesować tym, jaki model drukarki mamy do dyspozycji. Epson czy HP? To w zasadzie nie ma znaczenia. Istotna jest technologia druku. Urządzenia atramentowe nanoszą na podłoże kropelki cieczy, które muszą częściowo w nie wsiąknąć, aby obraz nie ścierał się przy pierwszym dotknięciu oraz nie zabrudził mechanizmów podających papier.

Drukarki laserowe natomiast utrwalają wydruk w wysokiej temperaturze. A zatem to, co przez urządzenie „przepuścimy”, musi być odporne na temperaturę. Ewentualne roztopienie się albo przypalenie czegoś może w skrajnym przypadku doprowadzić do uszkodzenia sprzętu.

Dla jakości druku na nietypowych materiałach istotne jest ustawienie w drukarce tzw. prostej drogi papieru. Być może będziemy musieli ręcznie podać pojedyncze arkusze i odebrać je w nieco mniej wygodny niż zwykle sposób, ale jeśli tylko drukarka oferuje taką funkcję, to należy z niej skorzystać. Uchroni to nas przed ewentualnymi zgnieceniami, powstałymi podczas przewijania papieru na licznych wałkach drukarki.

Duży, mały, ciężki…

Ważne są wymiary podłoży do zadrukowania. Jeśli pominąć specjalne banery (arkusze o szerokości zwykłej kartki A4 i długości ok. 1,5 m), to oczywiste jest, że „plujka” albo „laserówka” nie poradzi sobie z większym arkuszem, niż przewidział producent. Ale co z mniejszymi formatami? Otóż i minimalny dopuszczalny rozmiar jest określony. Przyczyna tego jest dość prozaiczna. Mechanizmy podajnika mogą nie uchwycić jakiegoś skrawka papieru, a wtedy najprawdopodobniej ugrzęźnie on gdzieś w drukarce i nie zostanie przesunięty do tacki odbiorczej.

Rozmiary podłoży do zadrukowania to nie wszystko. Pozostaje jeszcze zagadnienie gramatury. W uproszczeniu można powiedzieć, iż określa ona grubość arkuszy. Nie może być ona za niska – cieniutką bibułę podajnik drukarki zwyczajnie pogniecie. Z kolei zbyt gruby karton może się zaklinować w mechanizmie i czasem nawet doprowadzić do uszkodzenia co bardziej delikatnych podzespołów.

Czasami mamy do czynienia z podłożem, które papierem jest właściwie tylko z nazwy. Za przykład może posłużyć papier fotograficzny przeznaczony do drukarek atramentowych. Taki materiał nie ma nic wspólnego ze światłoczułymi papierami stosowanymi w tradycyjnej fotografii. Nazwa ta odnosi się raczej do jakości wydruku, jaką możemy na takim podłożu uzyskać. Ponieważ kropelki atramentu wyrzucane z głowic drukarek są bardzo małe, wsiąkają w porowatą powierzchnię zwykłego papieru. Z tego powodu arkusze przeznaczone do wydruku zdjęć pokryte są powłoką z tworzywa sztucznego.

Podstawowe rodzaje „fotopapierów” to podłoża matowe i błyszczące. Dzięki ich stosowaniu otrzymujemy wydruki porównywalne z matową lub błyszczącą odbitką fotograficzną. Dodatkowo istnieją też podłoża określane mianem wodoodpornych. Nasączone są one wiążącymi atrament związkami chemicznymi, co w znacznej mierze uodpornia wydruk na działanie wilgoci.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.