Ahoj, przygodo!

Wybierając się na wakacje, zwykle rozważamy oferty biur podróży. Tymczasem dzięki turystycznym serwisom internetowym możemy zaplanować ciekawy i niedrogi wyjazd.

No tak, ale jak się do tego zabrać? Trzeba przecież samodzielnie ustalić program wyjazdu, zebrać niezbędne informacje, zarezerwować miejsca, być może nawet kupić sprzęt turystyczny. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne.

Moje poprzednie wakacje spędziłem na rejsie po południowych wyspach Grecji – Cykladach. Niech Ci się jednak nie wydaje, drogi Czytelniku, że jestem zapalonym żeglarzem – otóż nie mam nawet patentu sternika. Pomyślałem tylko, że to najlepszy sposób na poznanie tego malowniczego zakątka świata i przeżycie niecodziennej przygody. Namówiłem więc kilkoro przyjaciół i rozpoczęliśmy przygotowania do morskiej podróży od żeglowania po… Sieci.

Najpierw przeczytaliśmy kilka internetowych relacji z rejsów, które odbyły doświadczone wilki morskie. Pozwoliły nam one zaplanować trasę własnej podróży, określić maksymalną liczbę uczestników i wymagania wobec załogi. Dalej było już trudniej – wśród inicjatorów wyprawy były wszak same „szczury” lądowe, a należało zarezerwować jacht i poszukać osób z odpowiednimi uprawnieniami.

Z pomocą przyszli nam uczestnicy grupy dyskusyjnej pl.rec.zeglarstwo. Dzięki podanym przez nich informacjom dotarliśmy do strony WWW jednego z greckich armatorów, a nawet znaleźliśmy naszego przyszłego kapitana. Na koniec dokonaliśmy rezerwacji biletów lotniczych i hotelu w Atenach – oczywiście także przez Internet.

Pomimo tego, iż część osób poznała się ze sobą dopiero w samolocie, na łódce panowała cały czas fantastyczna atmosfera, a wspólny rejs pozostawił w nas niezatarte wspomnienia. Mnie przekonał zaś, że dzięki informacjom dostępnym w Sieci możliwe jest samodzielne zorganizowanie ekscytującej i – co ważne – bezpiecznej wyprawy w nawet najbardziej odległe rejony świata.

Planując tegoroczne wakacje, zdecydowałem się więc ponownie zajrzeć do Sieci. Tym razem jednak moim celem było zorganizowanie trekkingu w rumuńskie Karpaty. Przeglądając wraz ze mną zasoby Internetu, znajdziesz być może także coś odpowiedniego dla siebie…

Szukając inspiracji

Zorganizowanie wyprawy w trudno dostępne i niezamieszkałe góry wymaga odpowiedniego przygotowania, wiedzy i sprzętu. Nie będąc wytrawnym górołazem, postanowiłem więc tak jak poprzednio skorzystać z doświadczeń innych. Zbieranie niezbędnych informacji rozpocząłem od wizyty na stronie strony.wp.pl/wp/travelogues i www.globtroter.pl.

Webring Travelogues jest obszernym zbiorem odsyłaczy do rozrzuconych po Sieci relacji z podróży. Zostały one podzielone na kategorie: Europa, Azja, Afryka, Ameryka Północna i Południowa oraz Australia, Oceania i Antarktyda. W każdej z nich znajdziemy alfabetycznie uporządkowany zestaw odsyłaczy opatrzonych krótkim komentarzem na temat walorów i zawartości danej relacji. Dzięki tej stronie dotarłem do kilkunastu opisów wypraw do Rumunii, ale każdy – niezależnie od preferowanej formy rekreacji – znajdzie tu coś dla siebie. Zamieszczono tu bowiem sprawozdania z wypraw samochodowych, rowerowych i kajakowych, wspinaczkowych i górskich eskapad, autostopowych włóczęg czy aktualizowane co jakiś czas relacje z trwających jeszcze podróży dookoła świata.

W serwisie Globtroter oprócz relacji z wypraw znajdziemy też informacje dotyczące niezbędnych szczepień, jakie powinniśmy przejść, wybierając się do konkretnego kraju, wyszukiwarka w sekcji Drogowskaz ułatwi nam zaś odnalezienie odsyłaczy do opisów i przewodników dotyczących konkretnych krajów. Podobnych informacji możemy szukać także na stronach www.travelplanet.pl i pascal.onet.pl, bardziej osobistych relacji natomiast w serwisie tripstop.com.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.