Z papieru do komputera

W 6. edycji multiTEST-u uczestnicy sprawdzają w praktyce działanie 30 skanerów firm Mustek, Plustek i Microtek. Pierwsze wyniki testu prędkości skanowania są obiecujące.

Do rąk multitesterów trafiło tym razem trzydzieści skanerów przystosowanych do przetwarzania dokumentów w maksymalnym formacie A4. Do testów sponsorzy przekazali po dziesięć urządzeń Mustek [email protected] 2400 TA Pro, Plustek OpticPro ST24 i Microtek ScanMaker 5600. Od samego początku działanie skanerów jest skrupulatnie sprawdzane przez testerów, którzy nie dają im chwili wytchnienia. Swoimi pierwszymi wrażeniami z użytkowania nowych modeli dzielą się oni z innymi uczestnikami na internetowym forum multiTEST-u.

Paweł Pielecki:

„Skaner Plustek OpticPro ST24 jest lekki i mały, za to wykończenie ma trochę „biurowe”, ale proste rozwiązania są najczęściej najlepsze. Panel sterowania prosty, ale funkcjonalny – dostępne opcje: Econo (gaszenie lampy skanera), OCR, Copy (podręczne ksero w skanerze – to bardzo dobra rzecz), skanowanie do e-maila i inne. Skaner ma zdejmowaną pokrywę wierzchnią, co jest wygodne np. przy skanowaniu książek. Urządzenie wyposażono w dużą i stabilną przystawkę, umożliwiającą postawienie go pionowo (na boku). Ramka do przezroczy, obsługująca kilka formatów, mocowana jest w specjalnych wcięciach w obudowie skanera. Wielkość miejsca przeznaczonego na przezrocza jest dostosowana do długości lampy skanującej”.

Krzysztof Kolarz:

„Dostałem skaner Microtek ScanMaker 5600. Z dużą niecierpliwością rozerwałem folię, w którą zapakowane było pudło ze sprzętem, i podłączyłem go do komputera. Po zainstalowaniu oprogramowania i „odpaleniu” Scan Wizarda w standardowym panelu sterowania przeżyłem pierwsze małe rozczarowanie – polskie opisy klawiszy są za długie i wychodzą poza ich obrys. Na szczęście wystarczy zmniejszyć czcionkę, aby pozbyć się problemu.

Zacząłem od przetestowania OCR-a. Jestem zaskoczony, tym razem pozytywne – program do rozpoznawania tekstu nie zrobił żadnego błędu! Zeskanowałem około 10 stron z podręcznika PHP (różne rodzaje czcionek i różna, typowo podręcznikowa tabulacja)”.

Łukasz Tamkun:

„Skaner Microtek ScanMaker 5600 jest większy, niż sobie go wyobrażałem, gdy przeglądałem strony WWW z jego zdjęciami. Rysunek na pudełku daje mylne pojęcie o skanerze – wydaje się, że jest mały i zgrabny. U mnie w pokoju skaner stoi na osobnym stoliku, wielkość urządzenia nie ma więc dla mnie znaczenia.

Na uwagę zasługuje kilka szczegółów. Warto wspomnieć o załączonym dodatku w dokumentacji pod tytułem „Installing Your ScanMaker 5600″, który bardzo jasno i wyczerpująco opisuje proces instalacji. Bardzo dużym plusem jest również znajdujący się w pudełku kabel USB. Chciałbym się podzielić dwiema uwagami: po pierwsze, ScanWizard 5 nie podoba mi się pod względem estetycznym, po drugie, przy szybkim skanowaniu ScanMaker 5600 jest głośny”.

Roman Wójcik:

„Po rozpakowaniu pudła wydobyłem z niego skaner Mustek [email protected] 2400 TA Pro i między innymi któryś z kolei w moim zestawie komputerowym zasilacz. Czy nie można znaleźć odrobiny miejsca na zasilacz we wnętrzu skanera? Wśród wielojęzycznych instrukcji jest między innymi rosyjska, ale polskiej „niet”!

Echa 5. edycji
Grzegorz Maciąg o programie FotoOffice:
„To typowy program graficzny, pełniący funkcję przeglądarki z kilkoma cennymi, acz standartowymi opcjami. Podobny jest do freeware’owych XnView czy też Irfan-View. FotoOffice ma możliwość pobierania obrazów cyfrowych z różnych źródeł (TWAIN/USB), nośników i Internetu, w czym pomaga wbudowana weń przeglądarka. Wśród dostępnych funkcji znaleźć można korekcję barw, kontrastu i jas-ności oraz kilka podstawowych filtrów. Przydatnym elementem jest możliwość tworzenia albumów i prezentacji, które można wyeksportować do formatu HTML lub pliku wykonywalnego EXE, a wszystko upiększyć muzyczką i prostymi efektami przejścia. FotoOffice oferuje także możliwość budowania baz danych i wyszukiwania zdjęcia według kilku kategorii. Do każdego zdjęcia można przypisać tytuł, datę i komentarz. Pomocny jest też moduł umożliwiający wypalenie fotek na CD.”

Po zainstalowaniu sterowników skanera w Windows XP przyciski na obudowie działają według ustawień zdefiniowanych w Panelu sterowania. Jeżeli wybiorę zdarzenie „Scan button” i przypiszę mu akcję „Uruchom program Photoshop”, to po naciśnięciu na skanerze „Scan” „odpala się” edytor wraz z oknem do ustawiania parametrów skanowania. Jest to naprawdę bardzo wygodne rozwiązanie. Zaślepka zasłaniająca otwór z pokrywie to również bardzo dobry pomysł. W przypadku Plusteka U12B powstawał ślad na skanie po okienku do negatywów.”

Michał Karpus testuje skaner

Mustek [email protected] 2400 TA Pro: „Nie mogłem się powstrzymać, żeby nie zrobić małego testu wydajności otrzymanego urządzenia działającego na złączach USB 1.1 i USB 2.0. Skanowałem dokument formatu A4 pod Photoshopem 7 w rozdzielczości 24 bity. Zmierzone czasy skanowania znajdują się w tabelce powyżej”.

Czas skanowania Mustek [email protected] Paw 2400 TA PRO
RozdzielczośćUSB 1.1USB 2.0
Preview9 s7 s
300 dpi1 min 3 s25 s
600 dpi2 min 48 s1 min 20 s
1200 dpi10 min 30 s4 min 43 s
2400 dpi28 min 40 s14 min 29 s

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.