Zrób ją sam!

Nie masz ochoty na naukę HTML-a, a chciałbyś mieć swoją stronę WWW? Nic prostszego - istnieją programy, dzięki którym dokumenty internetowe może tworzyć nawet laik.

Jeśli pragniesz zaistnieć w globalnej Sieci, zdecydowałeś już, co powinna zawierać Twoja strona domowa, a jednocześnie nie masz czasu na studiowanie fachowych książek o projektowaniu serwisów WWW – nie martw się. Do Twojej dyspozycji jest bowiem wiele narzędzi, dzięki którym bez potrzeby wnikania w tajniki HTML-a i innych technik, w łatwy sposób utworzysz własną stronę.

Programy te dzielą się na kilka grup – w zależności od tego, jakich umiejętności wymagają od użytkownika oraz od oferowanych możliwości. Te dwie cechy najczęściej są ze sobą powiązane, bo aplikacje, w których do stworzenia stron WWW wystarczy kilka kliknięć, dają nam niewielką kontrolę nad końcowym efektem pracy. Z kolei edytory wymagające więcej wysiłku i wiedzy pozwalają tworzyć strony WWW prawie takie, jakie sobie wymarzymy. Przyjrzyjmy się aplikacjom każdego rodzaju oraz spróbujmy wybrać właściwe narzędzie.

Zrób to… online!

Wiele osób karierę „webmastera” zaczyna od automatycznych generatorów stron WWW. Te programy zostały stworzone dla HTML-owych laików, którzy nie chcą (lub nie mogą – na przykład z braku czasu) przyswoić sobie odrobiny wiedzy webmasterskiej. Po kreatory sięgają też osoby, którym zależy na szybkim efekcie – nawet jeśli będzie on bardzo odbiegał od ideału. Narzędzia te działają w trybie online (obsługujemy je przeglądarką WWW) lub offline (są to zwyczajne programy instalowane na dysku). Ich używanie jest wyjątkowo nieskomplikowane – internauta wybiera bowiem jeden z dostępnych szablonów witryny, a następnie „wypełnia” go własną treścią tekstowo-graficzną. Program zadaje kilka, kilkanaście pytań, by uzyskać informacje o poszczególnych elementach strony. Nasza rola ogranicza się do podania mu treści poszczególnych napisów widocznych w dokumencie, wskazania obrazków itp. oraz każdorazowego naciśnięcia przycisku Dalej lub Next.

„Czarodziej” to idealne rozwiązanie dla leniuchów – wystarczy kilka kliknięć i strona gotowa. By go używać, nie musimy znać HTML-a, CSS-ów czy innych zaklęć. W tym miejscu jedna uwaga! Kreatory ułatwiają tworzenie serwisu internetowego, ale nie wezmą całej pracy na siebie. Pomagają utworzyć dokument HTML, ale wcześniej musimy przygotować choćby obrazki. Chcąc umieścić na stronie zdjęcie, ładny nagłówek, rysunek czy graficzne przyciski, trzeba je przedtem poddać obróbce w odpowiednim programie.

Na początku napisałem, że generatory mogą być w wersji online (obsługiwane przez przeglądarkę WWW) oraz offline (wtedy są to po prostu programy instalowane na dysku). Prawda jest jednak taka, że wśród narzędzi z drugiej grupy nie znaleźliśmy żadnego godnego polecenia. Zachęcamy więc do przyjrzenia się aplikacjom przygotowanym przez polskie portale.

Twórcy – do dzieła!

Z programów online mogą korzystać użytkownicy popularnych serwisów – m.in. Onetu, Wirtualnej Polski oraz Interii. Wszystkie narzędzia – tak jak wspomnieliśmy – działają na zasadzie podobnej jak obecne w wielu programach kreatory. Zanim jednak rozpoczniemy tworzenie naszego serwisu, musimy zarejestrować się w portalu.

Pierwszą czynnością jest założenie konta poczty elektronicznej w wybranym serwisie. Musimy się też zapoznać z obowiązującym regulaminem stron WWW. Drugi krok do utworzenia własnej strony domowej to wybór nazwy, pod którą nasz serwis będzie widziany w Internecie. Przykładowo: użytkownicy Onetu mogą być właścicielami poddomen adresu republika.pl (np.: http:// www.twójadres.republika.pl/).

Ostatnim etapem jest utworzenie strony. Musimy wybrać z listy szablon, który posłuży nam za wzór dla całego naszego serwisu, a następnie wypełnić go treścią. Czynność ta przeważnie ogranicza się do zastąpienia przykładowego tekstu naszym własnym. Większość wzorów stron WWW zawiera również miejsce na zdjęcia – jeśli chcesz umieścić swoją fotkę w obrębie serwisu, skorzystaj z zakładki „Dodaj plik”, aby za pomocą formularza przesłać zbiór z dysku Twojego komputera do serwera portalu.

Dlaczego nie Word?
Użytkownicy Worda czy Write’a z pakietu OpenOffice być może dostrzegli, że programy te pozwalają na zapisywanie dokumentów w formacie HTML. Nie radzę ich jednak używać do tworzenia stron WWW. Generują fatalny kod, a uzyskane pliki są zwykle olbrzymie. Z narzędzi tych możemy skorzystać tylko w sytuacjach awaryjnych, gdy nie mamy czasu lub gdy uzyskane tak zbiory będą przeglądane lokalnie.
      Istnieje wiele programów do konwersji różnych plików do HTML-a. Contribute (CHIP 3/2003, 134) umożliwia zamianę dokumentów Worda, Excela czy Power-
      Pointa w pliki HTML metodą przeciągnij i upuść, a generowany kod HTML jest najzupełniej poprawny. Z konwersją dokumentów w formacie tekstowym (TXT), Rich Text Format (Word) oraz CSV (Excel) na kod HTML całkiem nieźle radzi sobie także rodzimy Pajączek. Można też skorzystać z komercyjnych narzędzi: doc2html oraz xsl2html.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.