Internetowy mit

Choć wydaje się to na pierwszy rzut oka absurdalne, globalna Pajęczyna przekształca się w medium coraz mniej... międzynarodowe

Na naszych oczach pada oto kolejny wielki mit ery informacji. Internet — który miał być najbardziej kosmopolitycznym medium na świecie — stopniowo przekształca się w jeszcze jedno medium o charakterze lokalnym.

     

Nie, nie pomyliłem się. Doskonale pamiętam, że mając podłączony komputer do Internetu, mogę w każdej chwili przeczytać wiadomości na bbc.co.uk albo w cnn.com. Mam świadomość, że mogę wziąć udział w licytacji na ebay.com albo kupić książkę lub płytę w Amazonie. Oczywiście mogę się też pospierać z Anglikami czy Amerykanami na tematy polityczne na jednej z wielu międzynarodowych grup dyskusyjnych. Pytanie tylko, po co się tak męczyć?!

     

Kto dziś sięga po najświeższe wiadomości dalej niż do Onetu, Wirtualnej Polski, Interii czy Gazety.pl? Kto kupuje gdzie indziej niż w Allegro albo w Merlinie? Komu chce się przedzierać przez gąszcz językowych niuansów na niemieckich, angielskich czy francuskich grupach dyskusyjnych? Nie prościej pogadać po polsku?!

     

Oczywiście, że prościej! Prościej też kupić coś w polskim sklepie internetowym i zapoznać się z najświeższymi wiadomościami w rodzimym serwisie informacyjnym. Innym powodem powodzenia polskojęzycznych portali i witryn jest fakt powiększania się grona rodaków korzystających z Internetu, którzy nie znają żadnego języka poza ojczystym. Siłą rzeczy nie wystawiają więc nosa poza domenę.pl…

     

To oczywiście jeszcze nie koniec zmian w sposobie korzystania z Sieci, bo o to mi tak naprawdę idzie. Światowe zasoby globalnej Pajęczyny nie zamykają swych drzwi przed nikim. Wiedzą o tym fachowcy z różnych dziedzin, którzy nadal często (a nawet przede wszystkim) kierują swe internetowe kroki ku stronom obcojęzycznym. Coraz rzadziej jednak z tej wielojęzycznej biblioteki korzystają przeciętni internauci. Już niedługo nadejdzie taki dzień, że szukanie czegokolwiek poza krajowymi serwisami WWW stanie się dla większości Polaków, Niemców, Francuzów, Chińczyków czy Hindusów egzotyczną wyprawą. I nastąpi to szybciej, niż się komukolwiek wydaje.

 

Zobaczycie!

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.