Surround na każdą kieszeń

Jeśli nie chcemy wydawać sporej sumy na kino domowe, to alternatywą dającą dźwięk przestrzenny i choć namiastkę kinowych wrażeń może być zestaw głośników za mniej niż 500 zł

Kiedy to sobie uświadomimy, pozostaje przed nami już tylko kwestia wyboru konkretnego zestawu. Z uwagi na spore rozbieżności jednym z problemów, przed jakimi staniemy, będzie kwestia finansowa. Myli się jednak ten, kto sądzi, że zestawy głośnikowe 5.1 są dostępne tylko dla bogaczy. Spróbujmy przyjrzeć się ofercie kilku modeli nieprzekraczających swoją ceną 500 zł. Oczywiście na urządzenia z najniższej półki trzeba spoglądać z przymrużeniem oka. Nie można od nich wymagać wysokiej jakości dźwięku czy liczyć na certyfikat THX George’a Lucasa. Nie należy się także spodziewać wbudowanego dekodera Dolby Pro Logic i DTS, a więc także złączy cyfrowych. W tej klasie urządzeń raczej nie znajdziemy również pilota do zdalnego sterowania, choć zdarzają się modele z jednym lub kilkoma potencjometrami umieszczonymi na długim przewodzie.

Taniej już nie można

Propozycją dla najmniej zamożnych będą zestawy Mint MA839C i MA888C. Nie różnią się one między sobą praktycznie niczym poza subwooferem i nieco głośniejszymi satelitami w modelu MA888C. Zaletą obydwu kompletów jest dość dobra jakość dźwięku, aczkolwiek w wypadku MA839C dotyczy to tylko niewielkiego poziomu głośności. Na pochwałę zasługuje także sterowanie poszczególnymi elementami zestawu, dzięki czemu tylne głośniki nie są zagłuszane i można uzyskać wrażenie przestrzenności dźwięku. Obydwa modele można uznać za godne uwagi, a w szczególności zestaw MA888C, który, pomimo lepszych parametrów, sprzedawany jest po nieco tylko wyższej cenie.

Konkurencją dla urządzeń Minta jest model Jazz Speakers J7915A. Pomimo podobnych cen trudno jest je jednak ze sobą porównywać, gdyż różnią się znacznie jakością. O Jazz Speakers J7915A nie można powiedzieć zbyt wiele dobrego. Bardzo mała moc układu (dwuwatowe satelity!) powoduje, że mamy do czynienia z bardzo niskiej jakości dźwiękiem, dochodzącym zarówno z głośnika niskotonowego, jak i z satelitów. Na domiar złego przy większym wzmocnieniu głośniczki zaczynają charczeć. Jakby tego było mało, w zestawie możemy regulować jedynie poziom tonów niskich i ogólnej głośności, co powoduje, że tył jest często słabo słyszalny. Przy tych wszystkich wadach już tylko mało znaczącym szczegółem jest brak możliwości zawieszenia kolumienek na ścianach.

Drożej, ale czy lepiej?

Gdy mamy odrobinę więcej gotówki, możemy rozważyć zakup zestawu Media-Tech Zambra 5.1 MT340 lub Jazz Speakers J9911. Ten ostatni model sprzedawany jest w dwóch wersjach kolorystycznych – czarnej (na zdjęciu) oraz fioletowo-białej. Wybór jest już kwestią gustu, lecz osobiście wybrałbym pierwszą opcję ze względu na głośnik niskotonowy, który wygląda bardziej estetycznie. Zestaw sprawował się całkiem nieźle, generując przyzwoitej jakości dźwięk. Dzięki sporej mocy można go zastosować w nieco większych pomieszczeniach, a sterowanie wzmocnieniem poszczególnych głośników pozwala w pełni odczuć efekty przestrzenne. Na dodatek jeżeli zamierzamy ten zestaw podłączyć do innego urządzenia niż pecet, to z pewnością docenimy dołączony bogaty komplet kabli.

W przypadku Zambry 5.1 rzucają się w oczy dwudzielne głośniki satelitarne, co pozwala ustawić je odpowiednio do akustyki pomieszczenia. Model wyróżnia się także sporych rozmiarów głośnikiem centralnym, który dobrze spełnia swoją rolę, generując dość czysty dźwięk bez nadmiernych zniekształceń. Niestety, jakość satelitów oraz głośnika niskotonowego pozostawia wiele do życzenia, gdyż bas jest bardzo nieprzyjemny i dudniący.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.