Władcy marionetek

Nie każdy wie, że termin "praca przez sieć" już od dawna nie jest mrzonką pisarzy SF. Jak jednak zabrać się do zdalnej pracy w systemie Windows XP lub Linux?

Jeszcze do niedawna usługi terminalowe kojarzyły nam się głównie z maszynami uniksowymi i serwerami aplikacji Citriksa. Te pierwsze działały głównie w uczelnianych pracowniach, cena drugich przyprawiała o zawrót głowy. Dziś zdalne terminale wkraczają do naszych domów – i to nie tylko dzięki płatnym aplikacjom typu pcAnywhere. Użytkownicy Okienek Microsoftu mogą się zdalnie logować do Windows XP. Miłośnicy Uniksów już od dawna korzystają z sieciowych funkcji X Servera i chociażby VNC.

Część Czytelników spyta zapewne w tym momencie: „a na cóż mi możliwość zdalnego logowania do mojego komputera?”. Odpowiedzi może być kilka. Coraz więcej osób ma w domu dwa-trzy komputery połączone w sieć LAN. Zamiast biegać z pokoju do pokoju w celu konfiguracji drukarki przyłączonej do jednej z maszyn czy uruchomienia jakiejś nietypowej aplikacji, którą zainstalowaliśmy na komputerze siostry, możemy po prostu zalogować się na innej maszynie, zrobić „co trzeba” i wrócić do pracy. Zysk ten jest tym większy, im większa odległość dzieli nas od zdalnego hosta – administratorom sieci blokowych czy osiedlowych nie trzeba więc udowadniać wyższości zdalnej pracy nad bieganiem od konsoli do konsoli. Sytuacja jest tym bardziej komfortowa, że możemy dziś prawie dowolnie „mieszać” konfiguracje oprogramowania łączonych maszyn – logowanie z poziomu Mac OS-u na komputerze z Windows XP lub z poziomu Okien 98 na Linuksa nie sprawia problemów.

Jedynym ograniczeniem jest system operacyjny serwera usługi terminalowej. Nie mają kłopotów użytkownicy Linuksa – odpowiednie narzędzia znajdą w systemie lub bez problemu pobiorą z Sieci. Nieco gorzej jest w przypadku Windows – tylko wersja XP Professional oferuje darmowy, zdalny terminal graficzny (przy czym nie da się jednocześnie pracować lokalnie i zdalnie). Usługi terminalowe w Windows 2000 wymagają wersji Server tego systemu i obwarowane są ograniczeniami licencyjnymi. Pozostaje skorzystać z zewnętrznych narzędzi – ale za te musimy najczęściej zapłacić, i to niejednokrotnie dosyć słono. Przyjrzyjmy się metodom instalacji serwerów zdalnych terminali w dwóch systemach operacyjnych: Windows XP Professional i Linuksie. Omówimy również łączenie z zainstalowanym i skonfigurowanym serwerem z innych OS-ów.

Windows XP

Aby zainstalować usługę zdalnego logowania w Windows XP Professional, musimy spełnić kilka wymagań. Przede wszystkim konieczne będą uprawnienia administratora systemu (a więc konto należące do grupy Administratorzy) oraz płyta instalacyjna systemu. Komputer musi być podłączony do sieci LAN albo bezpośrednio do Internetu (jeśli maszyna jest umieszczona za routerem z NAT-em, nie połączymy się z nią z zewnątrz LAN-u).

Instalujemy zdalny Pulpit

Pierwszym krokiem na drodze do zdalnej pracy w Windows 2000 i XP jest uruchomienie odpowiedniej usługi na komputerze, do którego będziemy chcieli się zdalnie logować. Robimy to, otwierając okno dialogowe Właściwości systemu (polecenie Właściwości z menu kontekstowego ikony

Mój komputer

) i zaznaczając na jego karcie Zdalny opcję

Zezwalaj użytkownikom na zdalne łączenie się z tym komputerem

.

Musimy teraz wybrać użytkowników systemu, którzy będą mogli się do niego logować za pośrednictwem sieci. W tym celu klikamy przycisk Wybierz użytkowników zdalnych na karcie Zdalny okna Właściwości systemu. W kolejnym okienku naciskamy przycisk Dodaj. Teraz wskazujemy uprzywilejowane konta. Najprościej będzie skorzystać z przycisku Zaawansowane i – po wyświetleniu dodatkowych opcji – kliknąć

Znajdź teraz

(możemy też wpisać bezpośrednio nazwy odpowiednich kont). Zaznaczamy żądane konta, w razie potrzeby przytrzymując klawisz [Ctrl], i naciskamy trzy kolejne przyciski OK .

Uwaga:

system pozwoli na zalogowanie się tylko tym użytkownikom, których konta mają hasła. Należy to uwzględnić, zanim zaczniemy przydzielać uprawnienia do zdalnego logowania.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.