Czarna skrzynka

Test programu Web Confidential 3.0

Czy policzyłeś kiedyś, ile numerów PIN, haseł, kodów dostępu i numerów seryjnych musisz pamiętać? Nauczenie się poufnych informacji na pamięć jest możliwe, ale trudne, zwłaszcza że często się one zmieniają. Dlatego zamiast zapisywać je w komórce lub ukrywać w zaszyfrowanych plikach na dysku Twojego komputera, może warto pomyśleć o zainstalowaniu programu Web Confidential. Dzięki niemu zgromadzisz wszystkie tajne dane w jednym miejscu, oczywiście zabezpieczone… kolejnym hasłem.

Web Confidential 3.0
Wymagania: Windows 9x/NT/2000/XP, dostępne także edycje dla Palm OS i Mac OS 9/X, 1 MB na dysku
+ łatwy dostęp do informacji, możliwość zaszyfrowania zgromadzonych na dysku danych, dobrze zorganizowany, przejrzysty system przechowywania poufnych informacji
Rejestracja: 20 USD lub 20 euro (CD 7/2004)
www.web-confidential.com

Web Confidential ukrywa zapisane informacje przed niepożądanym wzrokiem, szyfrując je za pomocą algorytmu Blowfish. Wykorzystuje klucze o zmiennej długości od 32 do 448 bitów (więcej informacji o algorytmie: http://www.schneier.com/blowfish.html). Każdą poufną informację program pamięta na tzw. karcie. Mona wybierać spośród 15 kategorii, takich jak np. karty kredytowe, konta e-mail czy serwery FTP. Rodzaj danych, które pojawiają się na karcie jest dostosowany do jej typu. Dlatego podczas zapisywania PIN-u do karty bankomatowej Web Confidential nie będzie pytał o adres WWW. Po wprowadzeniu wszystkich danych, można je zaszyfrować. Funkcja okaże się niezbędna, jeśli nie jesteś jedynym użytkownikiem komputera. Z programu Web Confidential może korzystać kilka osób – każdy użytkownik może stworzyć własną, zabezpieczoną hasłem bazę poufnych danych.

Dostęp do zapisanych na kartach haseł jest bardzo prosty – wystarczy jedno kliknięcie. Wszystkie tajne dane są dodatkowo zabezpieczone przez niepowołanym wzrokiem – hasło lub PIN pojawi się na ekranie dopiero po kliknięciu przycisku z rysunkiem okularów. Podejrzliwi użytkownicy mogą jedynie wcześniej upewnić się, czy nikt nie stoi im za plecami.