Nasycenie rynku?

Ponad 90% komputerów na świecie ma zainstalowany system Windows. A przecież każdy producent, Microsoft oczywiście też, chce sprzedawać coraz więcej... Co można zrobić w sytuacji takiego nasycenia rynku?

Wydawać by się mogło, że to jedynie zmartwienie specjalistów od marketingu rezydujących w Redmond. Łatwo jednak zauważyć, że decyzje firmy zza Oceanu dotyczą każdego z nas, i to nie tylko w wymiarze prywatnym, ale również ogólniejszym, związanym chociażby z obecnością Okienek w urzędach administracji państwowych czy przedsiębiorstwach. Spójrzmy zatem, w jaki sposób Microsoft chce walczyć z widmem nasycenia rynku.

Zamiast piratów

Po pierwsze, firma z Redmond wcale nie widzi problemu nasycenia. Według jej danych na świecie jest w tej chwili 600 milionów komputerów z Windows. Przewiduje natomiast, że w 2010 roku liczba ta przekroczy miliard. Wynika to z naturalnego wzrostu rynku komputerowego, który to proces daleki jest od zakończenia (o ile kiedykolwiek nastąpi). Część tego przyrostu przypada na rynki rozwijające się, którym Microsoft poświęca szczególną uwagę, o czym przekonamy się jeszcze w dalszej części tekstu.

Jak jednak wiadomo, tendencja wzrostowa podlega okresowym wahaniom, zatem chcąc uniezależnić od nich wzrost dochodów firmy, Microsoft musi podejmować odpowiednie działania. Przede wszystkim zachęcać dotychczasowych klientów do zastępowania starszych wersji Windows nowszymi, i jest to drugi kierunek rozwoju microsoftowych systemów operacyjnych, obok doglądania naturalnego rozwoju rynku. Według danych giganta z Redmond 35% przedsiębiorstw nadal używa „oesów” sprzed 10 lat – kolejnych wcieleń serii systemów Windows 9x oraz Windows NT. Sposobów na zachęcenie do przesiadki jest wiele, a jeden z najważniejszych to opracowywanie uaktualnień i Service Packów. Zauważono już bowiem dawno, że administratorzy systemów oraz osoby odpowiedzialne za sferę IT w firmach decydują się na przesiadki dopiero po „okrzepnięciu” nowinek, czyli opracowaniu przynajmniej pierwszego dodatku serwisowego. Stąd duże nadzieje na wzrost sprzedaży Windows XP wiązane są z nadchodzącym SP 2 dla tego systemu.

Zupełnie nowym pomysłem jest portal Windows Marketplace, którego celem jest ułatwienie nabywcom Okienek dostępu do oprogramowania, sterowników czy nawet sprzętu przeznaczonego dla Windows. Planowany portal będzie „krewnym” już dostępnych usług Office Update oraz Windows Catalog.

Tanio – kupujcie!

Najbardziej skomplikowaną drogą rozwoju Windows jest ekspansja na rynki rozwijające się. W USA około 60% gospodarstw domowych wyposażonych jest w komputer, w Europie wskaźnik ten wynosi 30%, ale już w Indiach 2%, w Chinach i Rosji 5% czy 10% w Brazylii (dane IDC). W tych krajach Microsoft liczyć się musi z dwoma zagrożeniami: piractwem i Linuksem. Efektem jest oferowanie tańszych, nieco okrojonych wersji Okienek, tzw. Windows XP Starter Edition. Na razie dostępne są one w Tajlandii, a niebawem będą także w Malezji oraz Indonezji. Co ciekawe, istnieje szansa na wprowadzenie tanich Okienek także na polski rynek. Niestety, na decyzje będziemy musieli poczekać do początku przyszłego roku, gdyż dopiero wtedy – jak twierdzi Bartłomiej Danek, rzecznik prasowy polskiego oddziału Microsoftu – firma przeanalizuje możliwości zaoferowania Windows XP Starter Edition w Polsce.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.