Odzyskać za wszelką cenę

Sprzęt można kupić, oprogramowanie zainstalować ponownie... Ale dane są bezcenne! Czy tracąc drogocenne pliki gromadzone na różnych nośnikach, jesteśmy w stanie odzyskać je samodzielnie?

Parafrazując znane przysłowie, można powiedzieć, że nieszczęścia chodzą po pecetach. Niekiedy okazuje się, że w wyniku nieszczęśliwego splotu wypadków tracimy wszystkie nasze dane zapisane na dysku twardym. Mało tego: pieczołowicie zapisywane na krążkach CD-R kopie bezpieczeństwa nie dają się odczytać, a zdjęcia niedawno zrobione aparatem cyfrowym, zapisane na karcie pamięci, również „wyparowały”. Czy dzisiaj jest piątek trzynastego?

Gdy nastąpi awaria

Utrata danych komputerowych to prawie zawsze poważny problem. Nowy komputer możemy kupić, oprogramowanie zaś ponownie zainstalować. Rzeczą niepowtarzalną, a zatem mającą największą wartość są natomiast dane. Dla jednych taki przypadek oznacza „tylko” nieprzespane noce, dla innych straty finansowe.

Atak wirusa, błąd w programie, nieprawidłowe wyłączenie komputera czy też nagły zanik zasilania to najczęstsze przyczyny utraty ważnych danych. Innymi mogą być niesprawność sprzętu spowodowana uszkodzeniem fizycznym, elektroniki lub samego nośnika. W przypadkach utraty danych niebagatelną rolę odgrywa też sam użytkownik, a w zasadzie jego niefrasobliwość. Nierzadko pozbywamy się istotnych informacji, bezwiednie je wykasowując lub przypadkowo (choć może się to wydawać niemożliwe) formatując partycję dysku twardego.

Co jednak robić, gdy doszło już do katastrofy i straciliśmy nasze dane? Po pierwsze, zachowajmy zimną krew. Pod wpływem stresu możemy niechcący narobić jeszcze większych szkód. Najprawdopodobniej przy odrobinie wysiłku będziemy mogli odzyskać niemal wszystkie ważne informacje. Sposób naszego postępowania po awarii będzie jednak ściśle zależał od rodzaju uszkodzonego nośnika.

Bit po bicie

Do przechowywania danych najczęściej wykorzystywane są dyski twarde. Niestety, są to zarazem nośniki, z których najczęściej „znikają” nasze pliki. Istnieją dwie kategorie problemów związanych z tego rodzaju napędem. Pierwsza z nich dotyczy uszkodzeń mechanicznych oraz elektroniki dysku. „Twardziel” to dość delikatne urządzenie, bardzo wrażliwe na warunki, w jakich przyszło mu pracować. Jeśli słychać pracę dysku, ale BIOS komputera go nie wykrywa, to najprawdopodobniej brak dostępu do danych spowodowany jest uszkodzeniem elektroniki urządzenia. Odzyskanie informacji z tak uszkodzonego dysku twardego kończy się zazwyczaj całkowitym sukcesem po wymianie płytki drukowanej z układami sterującymi pracą HDD. Innym przypadkiem, znacznie gorzej rokującym, są wyraźnie słyszalne odgłosy drapania i zgrzytania, dochodzące z dysku twardego. To sygnał, aby nie podejmować żadnych prób obejścia problemu na własną rękę. Najprawdopodobniej uszkodzeniu uległy elementy mechaniczne dysku twardego, np. serwomechanizm pozycjonowania głowic. Niestety, większość z nas nie poradzi sobie samodzielnie z naprawą tak uszkodzonego napędu, ponieważ reperacja zazwyczaj wymaga ingerencji wewnątrz dysku. W takim przypadku warto zainteresować się usługami odzyskiwania danych, które są świadczone przez profesjonalne firmy (patrz: $(LC46731:Walka o każdy bit)$). Oczywiście jeśli zdecydujemy się na taki krok, powinniśmy być przygotowani na dość spory wydatek (od kilkuset złotych w górę).

Wśród problemów mogących nas spotkać w trakcie eksploatacji dysku twardego jest jednak taki rodzaj uszkodzeń danych, z którym bez większego problemu powinniśmy sobie dać radę sami.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.